Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23645
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. Ja znam hotel ze zdjęć z wątku starego Pimpka. Na ówczas nie było chyba ogrodzenia, teren wokół domu wyglądał na niezagospodarowany, jak w trakcie budowy. Na parterze domu wyodrebnione było pomieszczenie (pokój) dla psów, w nim rozłozone na podłodze metalowe klatki, wersalka, fotele. Hotel przyjmuje wyłącznie psy zdrowe, ze względu na ryzyko zarażenia innych psów. Pamiętam, że kundelek Pimpek mieszkał w hotelu kilka lat, na starość, gdy zaczął niedomagać i podsikiwać, właścicielka hotelu poprosiła o znalezienie mu nowego lokum. Kiedyś właścicielka hotelu była aktywna na dogo umieszczała zdjęcia.
  2. popieram, warto dopytać, który wet z Katowic ma udzielać porad
  3. Zapraszamy Ksiązki
  4. Zapraszamy
  5. http://katowice.wyborcza.pl/katowice/56,35019,19899974,stare-slepe-z-lancuchami-wrosnietymi-w-szyje-czekaja-na-nowe.html
  6. też pytam, bo koszty utrzymania mogą być później ogromne, sam hotel 300,
  7. a dlaczego nie ma kontaktu z domiemanymi właścicielami? choćby telefoniczny?
  8. na fb trzeba spróbować, niekoniecznie dożywotnio, zobacz jak Misie wydobrzały, a miały byc na dożycie
  9. grzywkę ma jak Oli i mordka taka olinkowa
  10. Sama bym ją wzięła, ale mam za dużo psów na wyłącznym utrzymaniu. Nie dam radę już na kolejnego. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja. Kiedy przyjeżdża?
  11. super, krótko zwięźle i do rzeczy
  12. rozi, ludzie oddają psy na potęgę. Nawet takie, za które zapłacili grube pieniądze. Nie chce im się pracować z nimi, nie mają czasu.
  13. rozi, prawie każdy pies, którego adoptowałam miał opis niezgodny ze stanem rzeczywistym, zarówno pod względem zdrowotnym jak i charakteru. Jedyny pies, którego opis zgadzał się w 100%, to Sznaps adoptowany ze schroniska katowickiego. Sznaps był pod opieką wolontariuszki Istar19, która spędzała z nim mnóstwo czasu. W sumie to był 4 lata w schronisku i pół roku z Istar19.
  14. szafirka ma znajomego behawiorystę, który przyjeżdża do Zuli, jak nie pokręciłam. Cena atrakcyjna 15 zł za bezdomniaka.
  15. Bogusik, niekoniecznie drugi pies rozwiąże problem. Rambi jest dojarzałym psem i nauczył się, że jak mu się coś nie podoba, to warczy. Sam wszystkich próbuje ustawiać. Można spróbować z klatką, kenelem, obrożą z feromonami, kongiem. Mozna podać zylkene. Trzeba szukać domu, w którym ktoś przebywa non stop i najlepiej domek a nie blok. W bloku dojdzie problem z sąsiadami.
  16. a ocenił ktoś kompetentny jego psychikę? miał testy? Te konsultacje były tylko telefonicznie? Zylkene jest dla bojaźliwych, lękliwych psów. Na pewno nie dla agresywnych.
  17. potrzebny jest dobry szkoleniowiec. Ale jak pisałam wczesniej beagle i spaniele, zwłaszcza w tym wieku są bardzo bardzo trudne do ułożenia, piszę z doświadczenia nie swojego
  18. ja o tym wcześniej też nie myślałam, mąż mnie uczulał, ale miałam raz podejrzenie nosówki, mimo że pies przybył nie ze schroniska prosto ale z fundacji. Urządziłam potem izolatkę z mojego małego pokoju, w którym byłaś. 2 tygodnie męczarni i nerwów
×
×
  • Create New...