Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23645
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. są ważne, ale niekoniecznie Dolarek i drugi (nie pamietam imienia). Nie znalazła w nich wsparcia. U mnie Nówka cieszy się na widok tylko 1 psa. Pozostałe 9 zupełnie jej nie obchodzą. W schronisku też wybrała jedną ofiarę, na 100. Nie wiem, dlaczego akurat ten pies został przez nią wybrany. To duża suka, przebojowa, z pazurem, która nie za bardzo przejmuje się Nówką. Wręcz lubi się nad nią pastwić.
  2. i jutro Rambi nie wpuści Pana na kanapę. Dostanie po grzbiecie od Pana, bo Pan jest twardzielem i nie da sobie w kaszę dmuchać. I tak Rambi zapłaci na grzechy Pana.
  3. zawieszki bardzo ładne, ja bym musiała ich mieć aż 10 :)
  4. i co?
  5. ???
  6. Ewo, przelałam 78 zł z bazarku. Potwierdź proszę na bazarku, jak dotrą. Z bazarku wyszlo 75,77 zł, ale jak byłam na poczcie nie pamiętałam dokladnie kwoty, tak mi się wydawało że 78 zł. Trzymam kciuki za Rokusia. Mija suka owczarkowata zwracała różne materiały. Była chuda, a weci nie mogli znaleźć przyczyny. Zwróciła skórzany portfel, który musiał dośc długo zalegać w żołądku, po jakimś czasie 2 duże metalowe blachy, takie jak są na męskich portfelach.
  7. zapraszamy
  8. Bogusik, Pani nie "musi"szukać psa na terenie, na którym mieszka. Zapytałam, czy szukała w DE. Bo nie wiemy, jak długo mieszka w DE, czy miała wcześniej psa. "Nie lubię takich "podjazdów",że wszystko co złe to w DE,a co w Polsce jest inaczej?Historie z Jugendamt nie mają tu nic do rzeczy, bo ten temat nie dotyczy forum dogomani" - tu się grubo mylisz Bogusik, nie jestem germanofobem. "Ciekawe czy mając opcję do wyboru szukania z alternatywą 300e a 50-100e skorzystała byś z tej droższej?"- ani z jedej ani z drugiej. Wybieram psy, które potrzebują pomocy. Może warto skorzystać z oferty przeprowadzenia wizyty pa Pani poleconej przez Fundację i mającej w tym temacie doświadczenie.
  9. Moja Pusia nic sobie nie robi z gróźb, że pojedzie w pudełku animals do p. Marioli do Osielska, Maniusia śmieje się, że wyląduje w reksiu w Bielsku albo u p. Irenki. Na misie dwie czeka oddział geriatria w Bytomiu. Jack Reacher dobrze mówi. Ale to, co ostatnio dzieje się z polskimi dziećmi za sprawą Jugendamtów nie napawa optymistycznie.
  10. ja ostatnio natknęłam się na imie psie "zdzira", więc wszystko jest możliwe. Moje psy są stare i głuche, na szczęście
  11. Adopcja psa z niemieckiego schroniska jest a) kosztowna b) wiąże się z wizytami p/a i testami dla przyszłej właścicielki. Moja kuzynka nie przeszła "testów" i jej przygoda z niemieckim schroniskiem skończyła się na sprowadzeniu psa z Polski. W adopcji "niemiekiego psa" nie pomogła jej deklarowana miłość do psów, pieniądze, dobre warunki mieszkaniowe.
  12. Nie wiem o co Ci chodzi z tymi 500. km? To przykład odległości jakie mogą zaistnieć w Polsce. Owszem, mieszkałam w Niemczech i bywam tam. A jakie to ma znaczenie dla Zulki? Dlaczego Pani chce psa z Polski? Schroniska niemieckie są przepełnione. Z tymi 500 czy 600 km chodzi o to, żeby w przypadku psów 'problematycznych" było max. 100 km. Żeby można było przyjechać i skontrolować, w razie problemów pomóc. Szafirka prowadzi hotel dla psów i nie bardzo widzę ją w roli kierowcy.
  13. chodzi o to, żeby nie jeżdziła "600 km". Chodzi o zdrowy rozsądek. Niemcy - inne relia, mieszkałaś w Niemczech?
  14. Zula jest bardzo ładna. Może warto ją bardziej "zareklamować", np. ogłoszenia papierowe w gazecie, wydarzenie na facebooku, można podesłać zdjęcia do róznych fundacji i prosić o pomoc w znalezieniu domu.
  15. Jest różnica. Suwałki to Polska, Berlin to Niemcy. Jak ucieknie w Polsce, to choćby poszukiwania będą łatwiejsze. I koszty szkolenia i behawiorysty wyższe. Fundacja mikropsów wydaje psy do adopcji na terenie Warszawy i do 60 km odległości od Warszawy. W przypadku psów "problematycznych" rozsądnie byłoby trzymać się podobnej zasady.
  16. Anula, syn Pani będzie dopiero szukał informacji, jak pracować z takim psem. Znaczy, nie mają doświadczenia.
  17. Gabi79, nie byłoby lepiej szukać dt/ds w pobliżu miejsca przebywania Zuli, tak, żeby potencjalny dom mógł odwiedzać i wyprowadzać Zulę, pobyć z nią trochę. W ten sposób będzie świadomy, na co się porywa. Kot to kot, nie musi wychodzić na spacery.
  18. Poker, pieniądze to nie wszystko. A jak Pani rozstanie się z partnerem? Z kim zostanie pies?
  19. Ryss, po mięsie będzie go dopiero roznosić. Chleb i kaszę wykresl z menu.
  20. co znaczy, że są fundacyjne?
  21. Dobrze, że jest ok. Koszt wizyty zblizony do ludzkich prywatnych praktyk
×
×
  • Create New...