Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Bardzo się cieszę, że nie było żadnych spięć i zwierzaki się od razu zaakceptowały. Teraz będzie można na spokojnie popracować nad skorygowaniem niektórych z jej zachowań :) Czekamy na jakieś zdjontka z nowego tymczasowego miejsca zamieszkania Milvy ;)
  2. Ciotki, 3 tygodnie już minęły, o ile się nie mylę, wiadomo coś?
  3. Nawet jak nikt go nie zabierze, to i tak trzeba coś wykombinować, bo chłopaki nie będą tam wiecznie siedzieć, a każdy weekend będzie mordęgą jeśli chodzi o myślenie co z psiakiem...
  4. No właśnie, może używanej poszukać, było by zdecydowanie taniej...Dać ogłoszenie np. na gumtree czy tablicy, a w między czasie też szukać w internecie jakiejś. Co Ty na to lika?
  5. [quote name='__Lara']Trzeba będzie odświeżyć ogłoszenia za niedługo.[/QUOTE] Kurcze, strasznie mnie dziwi, że nikt nie dzwoni. Kukiś jest mały, włochaty, idealny domowy piesek...
  6. Strasznie się niecierpliwimy jak tam Bazylkowe postępy...
  7. Ikarku co to z Tobą będzie :( Wiadomo do kiedy konkretnie jest czas, żeby Ikarkowi coś znaleźć?
  8. Super, że ludzie tak zareagowali na apel i udało się zebrać tyle pieniążków dla psinek na karmy, bo wiadomo, że muszą jeść tylko bardzo dobre, specjalistyczne. Dobrze, że niektórzy nie potrafili przejść obok nich obojętnie :) Jak zobaczyłam ten filmik, to myślałam, że mi serce pęknie- Kornelek taki wychudzony, ledwo stoi na łapkach, a i tak macha ogonkiem :( Zwierzaki co by im się nie zrobiło będą kochać do końca... :(
  9. [quote name='ceris']Jest jeden - Cypis. Mignął mi przez chwilę i zginął, przebiegł jakby wystraszony i zniknął mi z oczu. Chodziłam długo szukając go po różnych kątach. Dopiero teraz wróciłam do domu. Afika nigdzie nie ma od późnego wieczoru w niedzielę - wtedy ostatni raz go widziałam :-([/QUOTE] Dobrze, że przynajmniej Cypis Ci mignął, ale co się z nimi dzieje, skoro nawet do Ciebie nie podszedł tylko uciekł wystraszony, matko, wolę nawet nie myśleć...No i co z Afikiem :(
  10. Czekamy na jakiekolwiek wieści o psiakach... Mam nadzieję, że się pojawiły/ pojawią na kolacji... :(
  11. Przybiegłam tu za _Larą. Biedna przerażona suńka :( Wiadomo coś z tą Panią? Zastanawia się dalej czy już w ogóle zrezygnowała?
  12. Ja pie******. Nie wiem co bym zrobiła, jak bym dorwała w swoje ręce, normalnie się nóż w kieszeniu otwiera. Przelałam niestety skromniutko 20zł (powinno już być, bo ten sam bank), ale więcej choć bym nie wiem jak chciała, nie dam rady :/ Będę odwiedzać cudeńka i czekać na rozwój wydarzeń z zaoferowanym DT.
  13. [quote name='lika1771']Narazie mozna zbierac na moje,jezeli Ty cioteczko zbierasz na inne psiaki.Chcem poprosic jakas fundacje o udostepnienie konta jezeli bedziemy zbierac na operacje.Paula caly czas mysle ja tutaj jestem sama jeszcze nastepnemu psu sie pogorszylo jak nikogo nie ma.....[/QUOTE]* Wiem kochana, wiem... Męczy mnie ta bezsilność, zmotoryzowana jestem, przynajmniej tyle bym mogła pomóc, ale już chyba dalej do siebie nie możemy mieć :(
  14. Jaka cudowna wiadomość!!!! Perełeńko teraz nowe życie przed tobą!!*:multi:
  15. [quote name='caryca26']Psiakos mały ale szczęka wielka i wie jak jej użyć:)[/QUOTE]* Miejmy nadzieję tylko, że się oduczy...:shake:
  16. [quote name='ceris']Tak, były oba. Przyzwyczaiły się do mnie i chyba czekają kiedy przyjdę, bo nie muszę ich długo szukać. Zjawiają się dosłownie spod ziemi :p[/QUOTE]* To dobrze, że już przynajmniej ich szukać nie musisz tylko same do Ciebie przychodzą, to znaczy, że kręcą się w pobliżu:)
  17. Czekamy na wieści jak tam sunia po zapoznaniu się z miastem, blokiem i całym zwierzyńcem...
  18. Ciotki, czekam jeszcze do jutra na przesyłkę od jednej osoby z rzeczami na bazarek i będę kombinowała jakiś dla Badiego na spółkę z Mariankiem i Amisiem (dużo więcej rzeczy, dużo więcej osób do rozsyłania, zapraszania-od 3 psiaków,a w konsekwencji więcej osób na bazarku do kupowania- wydaje mi się to dosyć logiczne), ale taki szybszy, żeby zabrały się jeszcze jakieś pieniążki na operację Marianka, którą ma na początku sierpnia :) Może uda Nam się coś zebrać ;)
  19. Ciotki, czekam jeszcze do jutra na przesyłkę od jednej osoby z rzeczami na bazarek i będę kombinowała jakiś dla Amisia na spółkę z Mariankiem i Badim (dużo więcej rzeczy, dużo więcej osób do rozsyłania, zapraszania-od 3 psiaków,a w konsekwencji więcej osób na bazarku do kupowania- wydaje mi się to dosyć logiczne), ale taki szybszy, żeby zabrały się jeszcze jakieś pieniążki na operację Marianka, którą ma na początku sierpnia :) Miałam pisać jutro, ale obiecałam Kasi przed wyjazdem i nie chcę, żeby się martwiła, że zapomniałam ;)
  20. Ooooo matko...Ciotki, co Wy macie za pomysł? Trzeba go stamtąd jak najszybciej zgarniać...Już mam przed oczami te zdjęcia :(
  21. No to faktycznie baaardzo niefajna sytuacja, przykro mi :( *Strasznie Wam króciutki termin dali na opuszczenie lokalu, dobrze przynajmniej, że udało Wam się tak szybko coś dla siebie znaleźć. Poczekajcie spokojnie na rozwój wypadków, nie ma co podejmować żadnych decyzji pod wpływem emocji, w szczególności tak odpowiedzialnych, wszystko się wyklaruje i potem okaże się czy Ikarek będzie mógł z Wami zostać czy trzeba będzie niestety szukać dla niego hoteliku. Psiak się szybko przyzwyczaja do nowych warunków, a nie ma co porównywać hotelowego kojca z budą do mieszkania wśród ludzi (niezależnie od metrażu).
×
×
  • Create New...