Berkano ja wiem, że możesz mieć do niego zaufanie, ale mojej Zuzie też nie napisał antybiotyku, a razem zachorowały i Zuza nie była wycieńczona... Bardziej go interesowało dlaczego Gapa ma wściekliznę wbitą w książeczkę kota (schron się pomylił, a ja nie zauważyłam i potem to odkręcaliśmy), u drugiego weta Zuza dostała antybiotyk od ręki... Gapie nie zdążyliśmy już pomóc. Mam do niego ogromny żal.