-
Posts
10410 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WiosnaA
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Karma w piątek dotarła...bardzo dziękujemy! Jeszcze jakiś filmik z wczoraj znalazłam, [URL=http://pl.tinypic.com/m/ipa0id/3]View My Video[/URL] -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Fajnie by było...im więcej ogłoszeń tym lepiej. Kto może pomóc i przesłać jakiś tekst,wybrać zdjęcia z wątku (według uznania które)? Ja zupełnie nie mam czasu, a i wyjazd na "nosie" ,togaa też zarobiona po pachy ,bo nie tylko Duszka ma na głowie. Kto znajdzie trochę czasu,żeby pomóc ogarnąć te sprawy? -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Eee,nie sam.......Amiczek-pomocniczek wspierał. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Wieczór, Amik -Duszku,zmęczony jesteś? Dusio -nie pytaj.... A: -ja też.... Duszku,obcy za płotem!...... D: -niegroźnie wygląda....odpuśćmy dla tego.... A: -masz rację,...gościu w krawacie. no co?...wolne już mamy..... po całym dniu, -filmik, View My Video -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
męcząca ta wioska,.....ale chwile wytchnienia były....narzekać za bardzo nie mogę, filmik, View My Video -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Nie myślcie,że tam tylko się opalałem,...nie, nie. żaden tam odpoczynek...tylko praca i praca, koszenie,pielenie i takie tam.. pomagać musiałem,a przy tym duże podwórko do pilnowania, ale trawki pojadłem, na tej wiosce nawet śpiewać musiałem, i gorąco trochę było, -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Na działce wczoraj byłem.... -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Obcięłam to zdjęcie na kolanach i wydaje mi się że jest lepiej.......i Duszek wygląda na okruszka. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Pisałam już wiele razy,że ,ja się nie nadaję na dt,bo zbyt przywiązuję się do psiaków....a z takim psiakiem jak Duszek,to już makabra . I ciężko z trójką, i nogi szkoda, i tej Przylepki szkoda, i zal fundowania nowych stresów, i tylko domek stały byłby dla nas najlepszym rozwiązaniem .......ciągle myślimy i szukamy najlepszego wyjścia. Wiem Kochana. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Nawet "serwetek" zapomniałam rzucić,ale już nie mam siły przerabiać i wstawiać ....togaa,jakby miało iść dalej do netu przykryj trochę "wiatrem". Zachary,no niby fajne, bo na trawce i jakieś tam są kolory,ale charakteru Duszka na zdjęciach ( wiem,że da się!) nie umiem ,nie dam rady pokazać. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Wczoraj Duszkowi zrobiłam 178 zdjęć (aż dziś policzyłam) ,i nie mam co wybrać do ogłoszeń.....bo albo ujecie że jest gruby (aparat powiększa!), albo duży wygląda,abo ucięty,albo oczy zamknięte,albo cos jeszcze,...a już takich rozczulających oczu jak miał w lecznicy,to już w ogóle złapać nie mogę,...a i druga sprawa,że nie ma ich już takich "wyłupiastych" jak te kiedyś,które to i mój wzrok przyciągnęły....powieście albo mnie rozstrzelajcie,... poddaję się byc fotografem dla Dusia. Siedzę juz 2 godz przeglądam i wsio do bani......poczciwą i rzeczywistą bużkę Duszka tylko w realu można zobaczyć,.. Tu kiedyś zimą próbowałam uchwycić poczciwe Duszka spojrzenie i tez mi do końca nie wyszło, na pierwszym zdjęciu najbardziej zbliżone.... ciastka przynętą były by oczy jakoś złapać,ale wyszły takie bardziej zdziwione,zaciekawione. Nam tylko takie wychodzą......hehe -
Zapraszam serdecznie na bazarek dla Duszka. http://www.dogomania.com/forum/topic/147247-sp%C3%B3dnice-do-szko%C5%82ypracysukienkibluzki-dla-duszka-do-1006/ mamy tam, -dużo czarnych spódniczek do szkoły/pracy -bluzeczki -sukienki -krótkie koszulki nocne, -cieplutka kamizelka -trochę drobiazgów
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Dziękuję Wam za zrozumienie i wsparcie!.....Szkoda,że Dusio nie będzie rozumiał jak przyjdzie czas na zmiany. Zapraszam Wszystkich bardzo serdecznie na bazarek dla Duszka i proszę gorąco o pomoc w podnoszeniu. http://www.dogomania.com/forum/topic/147247-sp%C3%B3dnice-do-szko%C5%82ypracysukienkibluzki-dla-duszka-do-1006/ -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
ehh,...głowa moja jest "zbombardowana" myślami....... -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Nie sądziłam,że będę musiała taki post pisać......................... Kochani, Z wielkim,wielkim żalem,ale jestem zmuszona wycofać się z dalszej opieki nad Duszkiem i choć serce mi się kraje na samą myśl o naszym rozstaniu,to muszę. Pech chciał,że krótko po przyjeździe Duszka miałam wypadek i z powodu swojej nogi,która jest ciągle niesprawna, z trójką psiaków jest mi za ciężko.Wcześniej był syn do pomocy,a później z każdym tygodniem liczyłam,że będzie lepiej,ale niestety nie jest.Chodzę,ale staw nie odzyskuje właściwych ruchów,ciągle jest "związany",usztywniony,boli jak dłużej jestem na nogach i do normalności jest daleko.Chociaż mi stopa wtedy "odpadła", staw wyskoczył i widok był okropny,to długo nie wiedziałam (lekarze nie powiedzieli) jak poważny był uraz i że połamane kości to drobiazg w porównaniu do uszkodzeń tkanek miękkich.Jeden z lekarzy powiedział nawet,że pełnej sprawności już nie odzyskam,ale ja nie przyjmuję tego do wiadomości,cały czas się rehabilituję,bo jeszcze w swoim życiu zamierzam trochę poganiać po łąkach i lasach.Ostatnio jednak za wyjazdy do lasu dostałam wiązankę od najbliższych i zakaz łażenia po polnych dróżkach póki noga nie będzie sprawna.Przyznałam im rację,bo na każdym kroku muszę uważać i mogę narobić większej biedy niż jest w stawie,a i z córką,się zgodziłam,która powiedziała,że psiaki ze mną nie są do końca bezpieczne....Chodzić muszę,ponieważ,to również jest rehabilitacja,ale po równym podłożu i nie przeginając czasowo. Wracając do psiaków.....moje przyzwyczajone są do długich spacerów,porządnego wybiegania,a teraz mają je dawkowane,na zmianę i choć jest kawałek własnego podwórka,to jednak wyjścia spacerowe najbardziej ich cieszą,wtedy są szczęśliwe.Duszek zdążył poznać nasze prawdziwe spacerki,polubił je strasznie,pierwszy się pcha jak smycz biorę,ale ciągle jest któryś poszkodowany,najbardziej to mój Amiczek,bo Duszka ze względu na łapki najwięcej wszędzie ze sobą zabieram. Najpierw myślałam o Dt dla Duszka tylko na czas mojego wyjazdu,ale ze względu na bardzo powolny powrót do zdrowia mojej nogi pomimo rehabilitacji,to z ogromną przykrością,ale zdecydowałam,że Duszkowi musimy jednak znaleźć innego opiekuna i inny DT. To nie jest tak,że ja Duszka już nie chcę,nie...on jest cudownym,wspaniałym i bardzo kochanym przez nas pieskiem,ale z dwójką będzie mi po prostu łatwiej.Biorąc Duszka do siebie zakładałam długi jego pobyt u nas i opcja przekazywania do innego Dt oprócz DS nie była brana pod uwagę jak nawet zwichnęłam nogę,ponieważ sądziłam iż raz-ciach i będę znów śmigać,a tu ósmy miesiąc,ja ciągle "łażę" i ostatnio jednak coraz bardziej martwię się o swoje "kopytko". Przepraszam Was Kochani,a najbardziej przepraszam Duszka.....choć mu jeszcze tego nie powiedziałam i nie wiem jak mam mu spojrzeć w oczka.... Mam głęboką nadzieję,że znajdzie się domowe miejsce dla Duszeńka,....szukajcie,pytajcie proszę znajomych....dowiozę go sama w każde miejsce. I jeszcze jedno...gdyby ktoś chciał dać Domek stały dla Duszka,a koszty utrzymania go powstrzymują od adopcji,to zobowiązuję się tu przed Wszystkimi,że do końca jego dni będę finansować połowę miesięcznej dawki Kreonu (obecnie 50caps wystarcza na miesiąc). Tak strasznie bym chciała cudu doświadczyć,żeby Duszek miał Domek i Człowieka dla siebie. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Zanim wyciągnę aparat jak się siłują,to najciekawsze momenty zawsze ominę ;) Filmik z wczoraj, tak się sobie "kotłujemy",...Amik "cienias",szybciej wysiada na ringu ;) https://www.youtube.com/watch?v=BQR2yiVvXEk&feature=youtu.be -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
zdjęcia świeżutkie z dziś , w "zapasach" Amik zawsze z Duszkiem przegrywa :) -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Ehh,nikomu Nasz Dusio nie wpadł w oko :mellow: . Sama do końca nie wiem ;) ,...w planach pod koniec czerwca,..ale wyjazd może też być "na telefon" więc z dnia na dzień muszę się zebrać i wyruszyć. No dobra,powiem Wam.....babcią mam zostać :) i przyszli rodzice koniecznie chcą abym była u nich gdy Dzidziuś zdecyduje się brzuszek Mamy opuścić. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Wstawiam zaległy rachunek za Amitryptylinum i za szeleczki, które musieliśmy zakupić,..w starych zepsuło się zapięcie. -4,46zł........Amitryptylinum (5.05.2015) -24,50zł......szeleczki (22.05.2015) Stan konta u mnie na dzień 31.05.2015.......+290,47zł (rozliczenia są na 35str,post 681) w tym tygodniu muszę już kupić kreon i karma również nam się już kończy. Zaległej faktury doczekać się nie mogę,wet. "zawalony" robotą,a jak ma wolniejszą chwilę,to zwyczajnie zapomni.W piątek dzwonił,że na bank na dniach przygotuje. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
26.05.2015 na moje konto wpłynęło 100zł od MikAga i Mikusi. dla Duszka....dziękujemy ogromnie z całego serca! Wieczorkiem wpiszę do rozliczenia. Musiałam kupić dla Dusia nowe szeleczki,bo w tamtych zepsuło się zapięcie i Dusio ostatnio chodzi w Tinulkowych ,a jak z trójką gdzieś wyruszałam,to zakładałam stare Amiczka (już nie najlepsze).. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Tak,Duszek je Royal Gastro Intestinal Low Fat. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Ja od dobrych kilku lat bardzo mało zajączków widuję,wręcz sporadycznie spotykam i myślałam,że może ich populacja się zmniejsza.Kiedyś jak jechało się samochodem,to co rusz drogę przelatywały,a teraz nie. Łosia,to lepiej żebyśmy nie spotkali,Amiczek stanął by w mojej obronie i ruszył z nim do walki :) . A tak w ogóle,to chciałabym mieszkać bliziutko lasu. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Dzika,łosia na szczęście nigdy nie spotkaliśmy,ale sarenki często widujemy.Raz było jak tylko zaparkowałam samochód i przed nami stadko przeskakiwało na drugą stronę lasu,poruszenie wśród psiaków było ho ho,na szczęście w aucie. Nasze laski gdzie zawsze chodzimy nie są duże,pola blisko,domki "rozsiane" nawet po brzegach,ale tam spotykamy ludzi,psiaki czasami i teraz z trójką pojechaliśmy trochę dalej. Amik łapie tropy i próbuje czasami się oddalać,ale nie pozwalam i stąd nosi też linkę,która szybko za krzaki się zaplątuje..Kiedyś miałam sytuację jak go spuściłam w dużym lesie,złapał jakiś zapach ,ogłuchł na wołanie i pędził przed siebie,myślałam,że ducha wyzionę goniąc jego,teraz biegać nie mogę i w życiu bym nie złapała..Zresztą od tamtego czasu w dużym lesie przenigdy już nie puszczam jego bez liny,,a Tińcio stara się mieć mnie w zasięgu wzroku.