-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysza2
-
Się podpisuję :):):)
-
Raniasku, Ty uważaj z tą zołzą, bo Cię faktycznie wygryzie:):) A tak serio to łóżeczka i ciepełka to w poprzednim życiu nie miała. Zdjęcia ze spacerku
-
Pimpek hasał dzisiaj z małolatą:):)
-
Wpuściła Pana zołza jedna:) :) Wstajemy No i jak tu zołzy nie kochać:):)
-
1. Orzechy włoskie ok 70 kg do wyczerpania zapasów Kup Teraz 8 zł/kg 2. Owoce pigwowca, mamy ok 10 kg, do wyczerpania zapasów Doskonałe na nalewkę * 1 kg owoców pigwowca; ważymy je po usunięciu gniazd nasiennych! * 1 kg cukru * 1/2 l wódki 40 % * 1/2 l spirytusu ... jeśli chcemy uzyskać nalewkę o mniejszej "mocy" - ilość dolewanego spirytusu możemy nieznacznie zmniejszyć Owoce myjemy, kroimy w ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne. Owce są nieduże i mają plamki, ale to nie jest ich wadą i nie należy się tym przejmować. Następnie kroimy je w cieniutkie plasterki. Wrzucamy je partiami do słoja przesypując cukrem kolejne partie owoców. Słój przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 7 - 14 dni. Czekamy aż owoce puszczą sok. W tym czasie codziennie wstrząsamy słojem. Im dłużej będzie tworzył się syrop - tym bardziej będzie aromatyczna nalewka. (My zazwyczaj czekamy 8 - 10 dni) Powstały w ten sposób syrop filtrujemy przez lnianą ściereczkę lub złożoną kilkakrotnie gazę. Zlewamy go do osobnego naczynia i dolewamy do niego spirytus. Pozostałe owoce zalewamy wódką i pozostawiamy na 3 tygodnie - po tym czasie filtrujemy. Łączymy oba roztwory i przelewamy do butelek. Jeśli wydaje się wam zbyt słodka - możecie dolać czystą wódkę do nalewki. Nalewkę chowamy gdzieś w zakamarkach domu by dojrzała. Choć to trudne - musimy o niej zapomnieć na minimum 3 miesiące by mocy nabrała :) NALEWKA IM STARSZA - TYM LEPSZA ! Poczekajcie pół roku to się przekonacie :) W czasie dojrzewania nalewka samoczynnie się klaruje. Na dnie leżakujących butelek osiada osad; choć w piciu on nie przeszkadza i smaku nalewki nie psuje - to jednak nalewanie może czynić ją lekko mętną. Chcąc uzyskać idealnie klarowna nalewkę musimy ją po okresie dojrzewania ponownie przefiltrować. Zaczynamy od przelania do innej butelki przejrzystej części naszej nalewki. Robimy to niezwykle ostrożnie by nie zmącić całości. Później mętną część wraz z osadem przelewamy przez filtr do kawy lub bibułkę filtracyjną / do filtracji nadaje się również wata bawełniana wciśnięta w lejek /. Tak przefiltrowaną nalewkę możemy już wlać wprost do karafek. Trochę czasu musi więc upłynąć zanim naszą nalewką cieszyć się będziemy, ale kto choć raz skosztował nalewki z pigwowca - ten wie, że czekać warto :) Kup Teraz 10 zł/kg
-
Się podpisuję:):)
-
A czy Misia się mężowi spodobała:):) Raniasku jak z Misi taki łowny psiak to raczej nie posłucha. Krzywdy nie ma bo po ogrodzie może hasać bez smyczy. Nie spuszczaj lepiej gadzielca:):)
-
Śliczna i najważniejsze, że była kochana Jolu:)
-
To samo Pani Ani odpowiedziałam, że skarb to jest na pomoście:) :) Pimpek wart jest bzika:):)
-
mam
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Mysza2 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Niech Ci nie będzie ciężko Aniu, trzeba uzbroić się w cierpliwość:) -
Też kradnę drzyjmordę :):)
-
Skąd masz Aniu takie emotki , ja też chcę:)
-
Oj tam oj tam, Misia nie jest gruba tylko puszysta:):)
-
W Wiśle został namierzony skarb:):) Ale nam sierść się zrobiła błyszcząca:):)
-
Może Brodzio kobiet nie lubi:):) Misia październikowa
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Mysza2 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Się przyłączam do trzymania:):) -
Super wieści:):) Pozdrówcie dziewczynki Basię i Anetę:):)
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Mysza2 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Oczy mi się spociły jak Cię czytam Pokerku:) :) Wiem jaka to radość i wzruszenie z każdego malutkiego kroczku i cieszę się razem z Tobą. I tylko pomarzyć, żeby wszystkie przyszłe domki umiały się z takich kroczków cieszyć, dać bidzie czas, a nie składać reklamacje na "niepełnowartościowy towar". Z Gigunią nie jest tak źle jak się mogło na początku wydawać, idzie ku dobremu:) :) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Mysza2 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu, zawsze trzeba mieć nadzieję, spójrz na Pimpka, schorowany staruszek i ma taki super DS. A wysiedział się w DT 3 lata i już też traciliśmy nadzieję. Trzymam kciuki za super DS dla Loni :) -
U smoka wszystko dobrze, Pani Ania dzisiaj dzwoniła. Smok żwawy jak młodzik, biega i skacze na spacerach:):) Kuracja odchudzająca zakończona pełnym sukcesem, waży 16,4 kg :):) i tak to może już zostać
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Mysza2 replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Pauluś, jakby co to ja nawet tańczyć na stole jestem gotowa