Co do Pierzatego to znam temat, jak byłam mała to czasem mówili do mnie Wojtusiu:):)
Zołzy pazerne na jedzenie, biedne koty:):)
Raniasku, mam jakieś problemy z pocztą, czasem maile nie dochodzą.
Jakbym nie wstawiła fotek to znaczy, że nie doszło o krzycz wtedy:):)