Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. [quote name='andegawenka']A jak już żarełka weselnego zabraknie to dostaniemy po miseczce psich chrupek:obrazic: Myyyyszaaa!!! coś Ty nam chciała zafundować:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] po pierwsze: to nie ważne co się je tylko w jakim towarzystwie :eviltong::eviltong: po drugie : to jesteście paskudne lenie i roboty się wystraszyłyście :shake::shake: i umawiaj się tu człowieku z takimi, już się wycofują boczkiem :mad::mad:
  2. [URL="http://i55.tinypic.com/98ejao.jpg"][U][IMG]http://i55.tinypic.com/98ejao.jpg[/IMG] [/U][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/180466-WYRZUCONA-Z-AUTA-bezdomna-1-5-mies.-%C5%82apania-p%C3%B3%C5%82dzika-BRAKUJE-WP%C5%81AT"][U][IMG]http://i55.tinypic.com/23tmv50.jpg[/IMG][/U][/URL][URL="http://i55.tinypic.com/98ejao.jpg"][/URL]
  3. Jest ten w moim podpisie (trzeci od lewej - zbieram na DT)
  4. A ja chciałam was prosić o ile oczywiście z domkiem Tofika wszystko będzie dalej ok o wspomożenie Puśki która niestety wróciła do Dt (radość była przedwczesna) [url]http://www.dogomania.pl/threads/180466-WYRZUCONA-Z-AUTA-bezdomna-1-5-mies.-%C5%82apania-p%C3%B3%C5%82dzika-BRAKUJE-WP%C5%81AT[/url]
  5. Nic to dziewczyny ,jesteśmy w punkcie wyjścia, teraz trzeba się na nowo martwic skąd brać kasę dla Puśki, za mało tych stałych deklaracji:(.
  6. Ja to mogę ciotki i plewić i gotować, iprać, psiaki miziać, trawnik kosić, na sikanie to już tradycyjnie z Marudką w krzaki, co tylko chcecie, a Szczyli to może 10 latać, ale pięknie byłoby
  7. Cioteczki zaglądają do Emi bardzo często, tylko nie wszystkie piszą, ale śledzą codziennie jak zdrówko tej biedy. Czekam jeszzce na potwierdzenie 3 ciotek że doszły paczki i przeleję pieniążki z bazarku. Mogę prosić o nr konta na pw?
  8. Jakie biedne te psie oczy. Ale już nie będą niedługo takie biedne bo ma kto o niego zadbać. Dobrze że Ciebie ma Martusiu:). Wyśpij ty się bo potrzebujesz dużo siły, i wspanale że masz mamę,która Cię wspiera.
  9. Martusiu, tylko nie dawaj mu za dużo na raz , częściej a malutkimi porcjami
  10. [quote name='Maruda666']Myszka, wyprzedziłaś mnie :mad:. Też o tym myślałam, ale bałam się głośno prosić :evil_lol: To może jakiś kojec dwuosobowy??[/QUOTE] To weźmy od razu czwóreczkę z łazienką może dołączy Andegawenka, Kapselek a kto wie może jeszcze jakaś cioteczka zechce. Też chyba jeszcze :evil_lol::evil_lol: wyprowadzają się same :evil_lol::evil_lol::evil_lol:,
  11. Czarodziejko one lepiej jedzą jak moja cała rodzina do kupy razem wzięta, nie miałabyś tam miejsca dla mnie, (koszty sterylizacji można sobie już odpuścić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Tylko wolałabym w domku nie w kojcu:roll::roll:. Wyprowadzam się sama:razz::razz:
  12. Cioteczki wstrzymajcie się z wpłatami za wrzesień, ale może jeszcze poczekajmy chwilę z przenoszeniem deklaracji. Wolałabym mieć pewność że wszystko w nowym domku ok.
  13. Chociaż tutaj dobre wiadomości. cieszę się, ale tak na full to będę si ę cieszyć co najmniej miesiąc od adopcji.
  14. Będzie dobrze martusiu, zobaczysz jeszzce jak będzie z koopą czy przewód pokarmowy się unormuje, na pewno wszystko pomalutku wróci do normy (jak ma apetyt to już lepiej)
  15. Przelałam Justynko 175 zł z bazarku dla Puśki. Napisz jak dojdą
  16. Wpłynęły pieniązki od: Nevada 20 zł Kaas1 20 zł Odi 20 zł Mroowa 20 zł Bardzo dziękujemy,
  17. Nawet jej szansy nie dała, po jednym dniu, może i lepiej że od razu niż za jakiś czas jak by się Puśka trochę przyzwyczaiła. Mam doła jak rów mariański:( Po co ludzie głupstwa opwiadają, jak nie mają pojęcia o psach. Co ona sobie wyobrażałą, że weźmie psa z problemami i sielanka od pierwszego dnia, a Puśka z wdzięczności to zaliże calą rodzinę?
  18. Poza tym Puśka podobno warczała Brak mi słów, po co ktoś zawraca głowę jak nie ma pojęcia o psach, wyobrażałą sobie pewnie że pies od razu będzie wdzięczny za cudowne ocalenie i nie wiadomo co jeszcze:(:angryy::angryy::angryy:
  19. Rozmawiałam przed chwilą z Justyną, pani okazała się zupełnie nieodpowiedzialna, wiedziała dokłądnie jaka jest Puśka, Pani Iwona długo jej wszystko wyjaśniałą że by miałą pełną świadomość. Pani podobno była zbulwersowana że Puśka nie zawiązuje z nimi kontaktu, że cały czas się trzęsie. Ręce opadają, przecież to wiedziała od początku
  20. I już po przedwczesnej radości dziewczyny :shake::shake::shake: Puśka wraca do Pani Iwony. Brak mi słów po prostu. Nigdy się już nie będę cieszyć, dopiero jak co najmniej miesiąc minie od adopcji:(
  21. Też tak myślę jak Kapselek i Goldenek. Wysłałam ci na wszelki wypadek te namiary na dr Garcarza ale nie zajmuj się tym na razie. Nie wszystko na raz, to nie jest teraz najważniejsze, niech on dojdzie do siebie na spokojnie.
  22. Ja też jutro wysyłam kaskę , tak się cieszę że już tylko lepsze dni przed nim. on ma coś takiego w oczach że nie da się przejść obojętnie.
  23. pewnie ze będzie dobrze Martusiu, a wzrokiem na razie nie zawracaj sobie głowy, na to będzie jeszcze czas, na razie ważne żeby trawił sikał, żeby wszystko w organach wewnętrznych było ok. Mogę ci potem wyslać namiary na dr Garncarza w W-wy to jest ten specjalista od oczu, ciotki pisały że ma uczniów w innych częściach Polski więc może poleci kogoś kto jest bliżej. Idż spać Martusiu bo miałaś ciężki dzień biedaku
×
×
  • Create New...