Jump to content
Dogomania

Pocahontas

Members
  • Posts

    2752
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pocahontas

  1. ja może zrobię reklamkę pensjonatu gdzie jeżdżę oto link: [url]http://www.piotrek.xk.pl/[/url] same centrum Łeby,do plaży w lini prostej 300 metrów.pieski mile widziane i nawet gratis ich pobyt. aczkolwiek tequilla także ma pensjonat w dogodnym miejscu bo blisko do kościółka i do wspaniałego i cudownego parku jurajskiego
  2. hmmm...podaj namiary na siebie bo jestem ciekawa w jakim miejscu masz kwaterę.ja jeżdżę na Sosnową albo Turystyczną.
  3. ja psa zostawiam tuż przy drzwiach.i nikt nigdy mi nie robił problemu że wlazłam z psem.siedzi grzecznie i czeka aż ja zrobię zakupy.gdyby tak wszystkie psy robiły to jestem za psami w sklepie.ale tego trzeba nauczyć a ludziom już się nie chce.
  4. nasza historia wydarzyła się w zeszłym roku na działce. Mój Ziomek leżał sobie spokojnie obok mnie a ja pilnowałam grilla.Była piękna,słoneczna pogoda i cieplutko. Nagle wstał i szybko zbiegł po schodkach na trawnik.Myślałam że coś wyczuł albo coś zobaczył.Zatrzymał się przy moim samochodzie i stał.Po chwili zaczął się cofać tak jakby ktoś szedł na niego.Zjeżył się i (co dziwne u mojego haszczaka) zaczął wydawać z siebie krótkie szczeki.Potem warczał i cofał się aż do schodów. w miedzy czasie zbiegła się cała rodzina więc miałam świadków na całe to dziwne wydarzenie. Kiedy przyszedł do mnie wzięłam go za obrożę i poszłam z nim w to miejsce ale tak jak wtedy stanął przy aucie i nie chciał dalej iść.Obeszłam auto,poskakałam aby mu pokazać że jest ok.I dopiero piłka zachęciła go do podejścia. Moja mama stwierdziła że babcia Marysia [*] przyszła nas odwiedzić.
  5. Marlenka odpowiedziałam na Twoją wiadomość.trzeba zobaczyć gdzie sunia trafi i trzymać rękę na pulsie.
  6. [quote name='Reetje'] Pocahontas - Pedro się nie szwendał po Milanówku, tylko mieszkał w boksie w schronisku [/QUOTE] no ale przecież nie był tam od urodzenia.o to mi chodziło.kojarzę większość psów w Milanówku bo z moim haszczakiem bardzo dużo jeździmy i chodzimy dlatego napisałam że nie kojarzę psa z Milanówka.
  7. Arwilla i jak zwykle swoje.Nie bijesz dziecka?ok.spoko.a skąd wiesz jakie będzie w przyszłości.Często zdarza się tak że te dobre są złymi.A w patologi dzieci zdarzają się jak anioły.Nie ma reguły.Zauważcie że dużo takich spraw wychodzi na jaw na wsiach.Tam zacofanie jest ciut większe niż w innych miejscach. stłukłam tego dzieciaka w lesie i zrobiłabym to raz jeszcze a nawet bardziej.skoro rodzice nie wychowali ktoś inny musi to zrobić.Kota bolało to i jego zabolało.Myślę że się nauczył i więcej tego nie zrobi.
  8. [quote name='Cyraneczka']J Temat miesiąca o LUDZIACH Z PASJĄ MASZERSKĄ, oczywiście moje klimaty :-)[/QUOTE] lece do kiosku:p
  9. Pozwoliłam sobie zajrzeć na wątek i poczytać. Pomimo mojego dużego szwendania się po Milanówku nie kojarzę psa.Ale cieszę się że pies ma domek.Miziania dla Pedro.
  10. Arwilla myślę że gdyby teraz każde dziecko wiedziało co to kara i czasem zostało przetrzepane przez kolano to by było mniej takich sytuacji.Kiedyś tak nie było.A teraz?Bezstresowe wychowanie-no to je mają co widać i słychać.
  11. Arwilla działałam pod wpływem emocji.widok gnoja trzymającego kota za tylne nogi i napierd***** nim o drzewo wywołał u mnie atak padaczki a potem agresji.Kiedy biegłam rzucając po drodze plecak i papierosa nie myślałam o niczym innym jak go dorwać.Dzieciak chyba był w szoku bo rzucił kotem ale już nie zdążył uciec bo ja go dopadłam.Myślę że go to coś nauczyło.Złamany nos,obite ciało,policja i te sprawy.Gówniarz naprawdę się przestraszył.Nie wiem co było dalej bo tak jak pisałam już się tym nie interesowałam. Marta9494 i teraz mi powiedz jak przemówić do ludzi.Owszem tysiące podpisów pod petycjami i co?i dalej wymyślają makabryczne rzeczy.Najgorsze jest to że ilość nie ujawnionych zdarzeń jest na pewno ogromna ;-( Ja już nie mam sił.Nie mam łez aby wylać.
  12. czasami zdarza mi się wejść z psem gdzieś.lecz zawsze pies siada i czeka przy drzwiach.na szczęście wszystkim się podoba i nie robią mi problemu.zresztą pies siedzi cicho i tylko obserwuje co się dzieje.cieszę się że czasem są sklepy przy których można przypiąć psa i z tego korzystam więc w Twoim sklepie na pewno bym kupowała skoro jest nawet parking dla psów!!!
  13. z 10 lat temu w Warszawie w Lasku Bielańskim idąc do szkoły usłyszałam straszny jęk.pobiegłam w tamtą stronę i zobaczyłam dzieciaka(lat około 12) który kotem uderzał o drzewo :crazyeye: dopadłam gnoja razem z koleżanką.Koleżanka zajęła się kotem ja dzieciakiem.na dzień dobry kopniak w brzuch a potem ładny kopniak w twarz,nos złamany.kilka kopniaków jak leżał co by nie wstał.dopiero potem zapytałam co Ty ku**a robisz Ty $%^&*&%$ a wiecie co gnój powiedział-że go kot zaatakował:shake: no myślałam że umrę.kotu nic się nie stało,policja którą powiadomiłam zabrała gówniarza.potem dzwonili że mogę zgłosić sprawę do sądu ale wtedy jeszcze nie obyłam obeznana w tematach i powiedziałam żeby mu wier....l spuścili a policjant do mnie"już chyba dostał bo twierdzi że pani go pchnęła na drzewo".bał się nawet powiedzieć że to ja go skopałam. do dziś znajomi wspominają moją akcje i do dziś się mnie boją bo wiedzą że za zwierzakami poszłabym w ogień...
  14. widziałam jedno auto. ja bym wyszła go dobić:mad:
  15. [quote name='lika1771']Arwillla to jakas Twoja rodzina czy co...................[/QUOTE] czytasz w moich myślach:eviltong:
  16. dziś FAKTY na tvn.będą mówić o tym!!!
  17. jak dla mnie w ostatnich sekundach filmiku strasznie żwawy się zrobił jak na narąbanego człowieka.chwiał się tylko do podejścia na tory.potem chodził normalnie. Arwilla mnie nie interesuje ten-już nawet słów nie mam na takich-ważne jest to że zabił psa.naraził go.koniec.mam takie myśli że ich nie napiszę bo mogę bana dostać.
  18. ja także wysłałam zaproszenia.
  19. [quote name='Piromanka']Wpisujesz w Google hasło: gify i wybierasz co Ci sie podoba.[/QUOTE] DZIĘKUJĘ:Cool!:
  20. [quote name='basia'] bo wydaje nam się, że Lando nieco jakby oklapł. [/QUOTE] tęskni może za Jamorem...:evil_lol:
  21. chciałam zauważyć że Ci co urwali głowę haszczakowi też byli pijani... mnie się takie słowa cisną na usta że szał własnoręcznie bym drania rozszarpała.nie ma litości dla takich skurw****nów!!!nie ma.nie interesuje mnie jak on się będzie tłumaczył.zwisa mi to.zrobił tak a nie inaczej.szkoda że on nie wpadł pod ten pociąg.jednego debila mniej.
  22. może tak poza tematem ale podajcie stronę skąd bierzecie takie fajne obrazki.wszędzie je widzę ale nie wiem jak szukać...
  23. Basia jak konto Lando...czuję że w weekend będę musiała przysiąść nad bazarkiem aby zapłacić czynsz Lando :evil_lol:
  24. Sprawdzany domek dla Lando nie wypalił.Ale inna bieda haszczakowata znalazła tam swojego człowieka... Lando znów przyczynił się do szczęścia innego psa a kiedy znajdzie swoje? ;-(
×
×
  • Create New...