-
Posts
2752 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pocahontas
-
Morze i plaża - o czym trzeba pamiętać...??
Pocahontas replied to napciaa's topic in Podróże i wypoczynek
ja może zrobię reklamkę pensjonatu gdzie jeżdżę oto link: [url]http://www.piotrek.xk.pl/[/url] same centrum Łeby,do plaży w lini prostej 300 metrów.pieski mile widziane i nawet gratis ich pobyt. aczkolwiek tequilla także ma pensjonat w dogodnym miejscu bo blisko do kościółka i do wspaniałego i cudownego parku jurajskiego -
Morze i plaża - o czym trzeba pamiętać...??
Pocahontas replied to napciaa's topic in Podróże i wypoczynek
hmmm...podaj namiary na siebie bo jestem ciekawa w jakim miejscu masz kwaterę.ja jeżdżę na Sosnową albo Turystyczną. -
ja psa zostawiam tuż przy drzwiach.i nikt nigdy mi nie robił problemu że wlazłam z psem.siedzi grzecznie i czeka aż ja zrobię zakupy.gdyby tak wszystkie psy robiły to jestem za psami w sklepie.ale tego trzeba nauczyć a ludziom już się nie chce.
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Pocahontas replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
nasza historia wydarzyła się w zeszłym roku na działce. Mój Ziomek leżał sobie spokojnie obok mnie a ja pilnowałam grilla.Była piękna,słoneczna pogoda i cieplutko. Nagle wstał i szybko zbiegł po schodkach na trawnik.Myślałam że coś wyczuł albo coś zobaczył.Zatrzymał się przy moim samochodzie i stał.Po chwili zaczął się cofać tak jakby ktoś szedł na niego.Zjeżył się i (co dziwne u mojego haszczaka) zaczął wydawać z siebie krótkie szczeki.Potem warczał i cofał się aż do schodów. w miedzy czasie zbiegła się cała rodzina więc miałam świadków na całe to dziwne wydarzenie. Kiedy przyszedł do mnie wzięłam go za obrożę i poszłam z nim w to miejsce ale tak jak wtedy stanął przy aucie i nie chciał dalej iść.Obeszłam auto,poskakałam aby mu pokazać że jest ok.I dopiero piłka zachęciła go do podejścia. Moja mama stwierdziła że babcia Marysia [*] przyszła nas odwiedzić. -
Marlenka odpowiedziałam na Twoją wiadomość.trzeba zobaczyć gdzie sunia trafi i trzymać rękę na pulsie.
-
[quote name='Reetje'] Pocahontas - Pedro się nie szwendał po Milanówku, tylko mieszkał w boksie w schronisku [/QUOTE] no ale przecież nie był tam od urodzenia.o to mi chodziło.kojarzę większość psów w Milanówku bo z moim haszczakiem bardzo dużo jeździmy i chodzimy dlatego napisałam że nie kojarzę psa z Milanówka.
-
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
Arwilla i jak zwykle swoje.Nie bijesz dziecka?ok.spoko.a skąd wiesz jakie będzie w przyszłości.Często zdarza się tak że te dobre są złymi.A w patologi dzieci zdarzają się jak anioły.Nie ma reguły.Zauważcie że dużo takich spraw wychodzi na jaw na wsiach.Tam zacofanie jest ciut większe niż w innych miejscach. stłukłam tego dzieciaka w lesie i zrobiłabym to raz jeszcze a nawet bardziej.skoro rodzice nie wychowali ktoś inny musi to zrobić.Kota bolało to i jego zabolało.Myślę że się nauczył i więcej tego nie zrobi. -
[quote name='Cyraneczka']J Temat miesiąca o LUDZIACH Z PASJĄ MASZERSKĄ, oczywiście moje klimaty :-)[/QUOTE] lece do kiosku:p
-
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
Arwilla myślę że gdyby teraz każde dziecko wiedziało co to kara i czasem zostało przetrzepane przez kolano to by było mniej takich sytuacji.Kiedyś tak nie było.A teraz?Bezstresowe wychowanie-no to je mają co widać i słychać. -
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
Arwilla nie pisz już nic. -
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
Arwilla działałam pod wpływem emocji.widok gnoja trzymającego kota za tylne nogi i napierd***** nim o drzewo wywołał u mnie atak padaczki a potem agresji.Kiedy biegłam rzucając po drodze plecak i papierosa nie myślałam o niczym innym jak go dorwać.Dzieciak chyba był w szoku bo rzucił kotem ale już nie zdążył uciec bo ja go dopadłam.Myślę że go to coś nauczyło.Złamany nos,obite ciało,policja i te sprawy.Gówniarz naprawdę się przestraszył.Nie wiem co było dalej bo tak jak pisałam już się tym nie interesowałam. Marta9494 i teraz mi powiedz jak przemówić do ludzi.Owszem tysiące podpisów pod petycjami i co?i dalej wymyślają makabryczne rzeczy.Najgorsze jest to że ilość nie ujawnionych zdarzeń jest na pewno ogromna ;-( Ja już nie mam sił.Nie mam łez aby wylać. -
czasami zdarza mi się wejść z psem gdzieś.lecz zawsze pies siada i czeka przy drzwiach.na szczęście wszystkim się podoba i nie robią mi problemu.zresztą pies siedzi cicho i tylko obserwuje co się dzieje.cieszę się że czasem są sklepy przy których można przypiąć psa i z tego korzystam więc w Twoim sklepie na pewno bym kupowała skoro jest nawet parking dla psów!!!
-
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
z 10 lat temu w Warszawie w Lasku Bielańskim idąc do szkoły usłyszałam straszny jęk.pobiegłam w tamtą stronę i zobaczyłam dzieciaka(lat około 12) który kotem uderzał o drzewo :crazyeye: dopadłam gnoja razem z koleżanką.Koleżanka zajęła się kotem ja dzieciakiem.na dzień dobry kopniak w brzuch a potem ładny kopniak w twarz,nos złamany.kilka kopniaków jak leżał co by nie wstał.dopiero potem zapytałam co Ty ku**a robisz Ty $%^&*&%$ a wiecie co gnój powiedział-że go kot zaatakował:shake: no myślałam że umrę.kotu nic się nie stało,policja którą powiadomiłam zabrała gówniarza.potem dzwonili że mogę zgłosić sprawę do sądu ale wtedy jeszcze nie obyłam obeznana w tematach i powiedziałam żeby mu wier....l spuścili a policjant do mnie"już chyba dostał bo twierdzi że pani go pchnęła na drzewo".bał się nawet powiedzieć że to ja go skopałam. do dziś znajomi wspominają moją akcje i do dziś się mnie boją bo wiedzą że za zwierzakami poszłabym w ogień... -
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
widziałam jedno auto. ja bym wyszła go dobić:mad: -
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
[quote name='lika1771']Arwillla to jakas Twoja rodzina czy co...................[/QUOTE] czytasz w moich myślach:eviltong: -
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
dziś FAKTY na tvn.będą mówić o tym!!! -
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
jak dla mnie w ostatnich sekundach filmiku strasznie żwawy się zrobił jak na narąbanego człowieka.chwiał się tylko do podejścia na tory.potem chodził normalnie. Arwilla mnie nie interesuje ten-już nawet słów nie mam na takich-ważne jest to że zabił psa.naraził go.koniec.mam takie myśli że ich nie napiszę bo mogę bana dostać. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
Pocahontas replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ja także wysłałam zaproszenia. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
Pocahontas replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka']Wpisujesz w Google hasło: gify i wybierasz co Ci sie podoba.[/QUOTE] DZIĘKUJĘ:Cool!: -
[quote name='basia'] bo wydaje nam się, że Lando nieco jakby oklapł. [/QUOTE] tęskni może za Jamorem...:evil_lol:
-
Zostawił psa na torach ! Pijany mężczyzna uciekł. Pies nie przeżył
Pocahontas replied to blacky.'s topic in TV & radio
chciałam zauważyć że Ci co urwali głowę haszczakowi też byli pijani... mnie się takie słowa cisną na usta że szał własnoręcznie bym drania rozszarpała.nie ma litości dla takich skurw****nów!!!nie ma.nie interesuje mnie jak on się będzie tłumaczył.zwisa mi to.zrobił tak a nie inaczej.szkoda że on nie wpadł pod ten pociąg.jednego debila mniej. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
Pocahontas replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
może tak poza tematem ale podajcie stronę skąd bierzecie takie fajne obrazki.wszędzie je widzę ale nie wiem jak szukać... -
Basia jak konto Lando...czuję że w weekend będę musiała przysiąść nad bazarkiem aby zapłacić czynsz Lando :evil_lol:
-
Sprawdzany domek dla Lando nie wypalił.Ale inna bieda haszczakowata znalazła tam swojego człowieka... Lando znów przyczynił się do szczęścia innego psa a kiedy znajdzie swoje? ;-(