Jump to content
Dogomania

zuanna

Members
  • Posts

    919
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuanna

  1. Coś cisza u Sańki :sad: Na wątku u pozostałych psów smutna wiadomość - odszedł Rudy :-( Puszek znalazł miejsce u jaanny19 - u niej już zostanie. Swoja deklarację postanowiłam przenieść na Sańkę - niewiele tego, ale może się przyda. Edit: Nie wiem tylko czy wpłacać na konto TOZu z dopiskiem "Sańka" czy na jakieś inne konto?
  2. A Sańka jest pod opieką TOZu? Bo jeśli tak, to zmienię tylko opis w tytule przelewu.
  3. Ania - ja wiem, że teraz nie masz do tego głowy, ale co z deklaracjami? Zostają na Puszka, Sańkę czy na kogoś przepisać?
  4. [quote name='barbarasz49']Przypomniało mi się,że preventic był do nabycia w animalia.pl Czytałam też,że preventic wycofują z rynku bo podobno zawiera jakiś szkodliwy składnik, po którym były przypadki zgonów psów.[/QUOTE] Psów? Moja wetka mówiła w ubiegłym roku, że preventic ma czynnik, na który źle reagowali niektórzy cukrzycy i stąd to wycofywanie z rynku. Co ciekawsze, w Czechach podobno dostępny bez problemów.
  5. Sorry - jestem pewna, że to troll. Gimbaza ma "fan" :angryy:
  6. [quote name='magdabroy'][B]Beatrx [/B]skoro masz do niej tak "blisko", to może powiadom najbliższy TOZ, schronisko lub jakąś inną instytucję. Znana jest miejscowość (wieś) i podejrzewam, że jej nick to nazwisko, więc powinni szybko namierzyć psa ;)[/QUOTE] portale społecznościowe - kopalnia wiedzy... ;)
  7. Ściągać się nie ściąga, ale ja swojemu futrzakowi muszę co jakiś czas sprawdzać czy przypadkiem za luźna nie jest. Ale to pewnie u długowłosych norma i każdą obrożę trzeba regulować.
  8. A do tego gotowanego dajesz mu jakiś olej/oliwę?
  9. To chyba Wasze okolice [url]http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140207/REGION06/140209830[/url]
  10. [quote name='dreag']...Kupiłam dziewczynce już obróżkę Foresto na wiosnę:).[/QUOTE] A o mnie w tym roku zapomniałaś :mad: Edit: do bazarku możesz dorzucić płytą Seala - może ją w końcu ktoś wypatrzy. Wieczorem podeślę Ci też zdjecie nieużywanej smyczy od taks. Oczywiście jesli chcesz.
  11. wygooglałam ciekawe rzeczy- w życiu bym nie przypuszczała, że takie picie wody może być nawykiem, do którego przyczynił się stres: [URL]http://www.cafeanimal.pl/artykuly/porady/Polidypsja-czyli-nadmierne-pragnienie,1859[/URL]
  12. Moja Tina ma 5 lat, waży ok.40 kg i była wysterylizowana 3,5 roku temu. Pije jak smoczyca - a może więcej wylatuje jej faflami ;) Nie zdarza jej się popuszczać - ale za to jak wyjdzie na dwór, to po większym piciu siada na pierwszą trawę i widać wielką ulgę na pycholu :)
  13. [quote name='dreag']O rany, to zupełnie inny pies, co widziałam. Ten terierowanty, a tamte dwa to zupełnie czarne, duże, młodziutkie psy (7-10 m-cy) z klapniętymi uszami były, wielkości wilczura, a raczej większe. Już myślałam, że zmieniły rewir, a jednak całkiem zniknęły. Wydaje mi się, że tego widywałam czasem w okolicach przychodni, jak częściej tamtędy jeździłam (zanim zrobili nową drogę), on sobie biegał przy hotelu, sklepie spożywczym, hucie szkła, głowy nie dam, ale tak mi się wydaje, że to chyba on. Jeśli nie jest chudy, to może być czyjś, taki "samopas", na Wygodzie sporo takich jest. Znam sznaucerka miniaturę, który codziennie przemierza chodnik i okolice 42 PułkuP od ok. 10 lat, mieszka nieopodal i ma właścicieli, ale nauczony tak i koniec. Na szczęście nikt go nie "szczapił" ;). Wieszałyście ogłoszenia?[/QUOTE] To te dwa plus jeszcze jakiś mniejszy na sylwestra były w lesie jak się do stadniny w Grabówce jedzie. Akurat chwilę przede mną ktoś im jedzenie zostawił. Chociaż one nie były całkiem czarne, tylko podpalane - dokładnie tak jak ON-ki - tylko bardziej patykowatej postury.
  14. Trochę nie na temat może - link do petycji w sprawie zakazu sprzedaży materiałów pirotechnicznych osobom fizycznym. [URL="http://www.petycje.pl/petycja/10210/list_otwarty_do_premiera_i_prezydenta_rp_-_zakaz_sprzeda%C5%BBy_i_u%C5%BBywania_materia%C5%81%C3%93w_pirotechnicznych_.html"] http://www.petycje.pl/petycja/10210/list_otwarty_do_premiera_i_prezydenta_rp_-_zakaz_sprzeda%C5%BBy_i_u%C5%BBywania_materia%C5%81%C3%93w_pirotechnicznych_.html[/URL]
  15. Znacie może jakieś fajne miejsce spacerowe w promieniu 15-20 km od Białegostoku? Przez strzelających idiotów Tina nie może się od dwóch dni porządnie załatwić :angryy: Czasem spacer jest w ogóle bez sikania nawet :shake: Edit A z tym ogłoszeniem,to pewnie jakiś frustrat,który chciał pieska dziecku pod choinkę i nie dostał :razz:
  16. Ich sklep stacjonarny, w którym też można było odebrać towar zamówiony przez internet, został zlikwidowany. Hurtownia podobno też - ale to dopiero potwierdzi ew. znajomy o którym pisałam (jak trzeba, to nie spotykam go na spacerach :shake: ).
  17. Nie wiem czy Tinie przeszkadzała, ale mnie taka dyndająca adresówka drażniła. Od ponad roku nosi adresówki robione przez taks - takie zapinane na rzep wokół obroży, z miejscem na kartkę z nr telefonu. Kąpie się z nimi latem i woda nie niszczy kartki :)
  18. [quote name='Maron86']zdarzyło mi się na krakvecie zamawiać - totalna porażka. 2 zamówienia w sumie na 3worów karmy - 2 przeterminowane :roll:. Do tego wojna z nimi o 'udowodnienie' że spierniczyli sprawę też była długa... Nigdy nie kupuję jak już raz się natnę (pierwszy raz - 1 worek był ok).[/QUOTE] Postaram zorientować się, co się tam dzieje. Mam blisko, a znajomy którego czasem spotykam na spacerach, zaopatruje się bezpośrednio u nich i kilka razy w tygodniu tamtędy jeździ. Jak go spotkam, to zapytam - może coś wie.
  19. To faktycznie. Ludzie biorą haszczaki, bo to takie ładne puchate kuleczki. A potem wyprowadzają na 5 minut na siku pod blok - ech, życie...
  20. [quote name='zachary']A ja codziennie widuję haszczaka biegnącego przy rowerze właściciela i haszczaka idącego ze zwieszoną głową, powoli, jak na ścięcie za starszą kobietą...Ten drugi widok okropny i dlatego napisałam, że czasem fundujemy psom...depresję...Haszczak na łańcuchu całe życie...też popadnie w ....jak to nazwiesz?...[/QUOTE] Hmm - ciekawe gdzie widujesz tego haszczaka? Bo jak w okolicach Zwierzyńca, to nie do końca tak jest jak piszesz. Ja też pare razy spotkałam baaaardzo starszą panią ze smutnym haszczakiem. Okazuje się, że raz - haszczak ma już swoje lata. Dwa - jakiś czas temu stracił przyjaciela, z którym razem się wychowywali. Pani mówiła, że od tego czasu to już nie jest ten sam pies :shake:. A wybiegać się ma jak - pani zapewnia mu ruch.
  21. Może brakować jej witamin, może robiła tak z głodu. Mojej Tinie raz w życiu zdarzyła się taka przypadłość - wetka powiedziała, że często tak się dzieje przy zmianie karmy. Nie wiem, czy takiemu maleństwu można podać jakieś preparaty z florą bakteryjną - może rumentabs?
×
×
  • Create New...