Hahaha, dobre :D
Gdyby Jr był człowiekiem (a on myśli, że jest ;) ) to by był wrednym dziadkiem ;)
TT też by była prostą dzieweczką, bo to taki małpol nasz, ale z drugiej strony urwisem ;)
A Atol takim chłopaczkiem z sąsiedztwa, który wszystkich lubi, z rozczochranym włosem ;)
No widzisz, dziwna sprawa z tymi psami. TT też agresor i Juniora na początku niezbyt lubiła, raz go nawet dziabła, a teraz go kocha nad życie, liże uszka, oczka, razem śpią. A na spacerach jak był sam Atos to był super grzeczny, a teraz się nauczył od TT, żeby drzeć papę.