Jump to content
Dogomania

Paja

Members
  • Posts

    6125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paja

  1. Jak najbardziej ciesze sie z postepów chłopaka,zwierzat to ja chyba nie bede miec nigdy dosyc to chyba najlepsi przyjaciele człowieka... Wpłate mam od ollalaa za sierpien i wrzesien 20zł Czy na jakas konkretna wpłate mam czekac? bo ostatnio denerwuja mnie ludzie z allegro nie umieja nic w tytle wpisac i pozniej musze sie domyslac od kogo co jest...i komu co mam wysłac..Wiec dobrze by było by wszyscy pisali nick i ze dla Mailo bo wiem ze tym razem tez sie zdarzyły 2 wpłaty z tytułem Mailo i pózniej latałam i szukałam po wczesniejszych wpłatach jaki nick.
  2. Maili uwziął sie dzisiaj na mnie cały czas za mna chodzi i podaje mi łapke bez proszenia chyba mu sie spodobała ta komenda,daje ja delikatnie i suptelnie.Juz nie ucieka praktycznie jak sie kolo niego przechodzi i idzie gdzies tylko leci za nami jak szalony :)Kaszelek mu przeszedł za to pije i je jak najety :)
  3. Na moje oko to on nie wazy wiecej jak 5 kg ,ale pozniej go zwaze o ile bedzie miał ochote posiedziec na rekach.Mały zaczoł reagowac na swoje imie ,,Mailio,, od wczoraj wieczorem tak sie zmienił,ze jest nie do poznania.Chodzi ,łasi sie daje łapke wskakuje przednimi nózkami na kolana byle by go tylko głaskac.Spodobało mu sie wychodzenie przed sklep i musimy mu drzwi zamykac :( A czy ktos wie jak najszybciej wgrac w neta kilku minutowy filmik?
  4. diuna_wro oczysc prosze skrzynke...
  5. Jest wpłata od: p.Małgorzaty 120zł Jostel5 10zł i ja pobieram za dt Mailo cos dalej dzisiaj tak robi za chwilke przydzwonie do mojego kochanego weta,zeby podjechał jak bedzie gdzies w okolicy przejazdem i na niego luknoł. Co myslicie o skompletowaniu dla Maila powoli wszytskich jego prywatnych rzeczy jak by miał jechac z czasem do nowego domu.Chodzi mi o szelki/obroze,smycz,miski,szczotke i koje jakies do spania?
  6. Jestesmy i my meldujemy,ze zadne powazne zmiany nie zaszły.Jest jedna mała i ona mnie martwi dosyc.Mały wczoraj zaczoł pokasływac wieczorem i dzisiaj w ciagu dnia tez słyszałam kilka razy tak jak by miał zaraz zwrócic to co zjadł:(Mam nadzieje ,ze to nic powaznego i mu do jutra przejdzie...Robi tak kilka minut zaraz po zjedzeniu...
  7. Juz jestem spowrotem czuje sie nawet troszke lepiej jak przed wyjazdem czego to nie zdziała reka lekarza z powołaniem...Chwilowo mam kilka dni wolnych od wszelkich lekarzy wiec zaczne nadrabiac to co przespałam musze sie wkoncu pozadnie właczyc spowrotem do zycia. Za tydzien juz zegman sie z kołnierzem w dzien bede go tylko urzywac do przejazdów o ile bede gdzies jechac.Nawet nie wiecie jaka radosc mi to daje :)Mailo nauczył sie wkoncu sam pozadnie chodzic po schodac,juz sie nie potyka jak wchodzi i umie schodzic.Na spacerze przed chwilka byłam z nim bez smyczy pilnował sie chłopak i to bardzo ,ale kiedy sie obruciłam.Nie wiem nawet kiedy ,ale znalazł sie przedemna w domu :)
  8. [quote name='Dogo07']Paju, a czy Mailo to lubi się poprzytulać czy raczej dystans zachowuje do człowieka ?[/QUOTE] To jest uzalerznione od pogody i samopoczucia chyba u niego :) Raz sam przychodzi i zaczepia a raz trzeba go zapraszaaaaac.
  9. Witam własnie spisałam dane i postaram sie dzis badz w poniedziałek wysłac do Elmiry te 135zł za transport.Okolo 13 wyjezdzam znów na klinike w Zielonej Górze bede w niedziele po połódniu spowrotem wiec wrazie pilnej sprawy prosze o kontakt telefoniczny 781-501-389(to mój)badz do mamy.Mailik dzisiaj mnie zdradził:(i poszedł spac do rodziców na góre.A rankiem jak tatko wychodził do pracy wzioł go jeszcze na spaceri i jak go wpuscił spowrotem do domu to mały jak szalony z rozpedu wleciał na mnie i juz było po spane.Teraz za to schował sie za pufe i chrapie jak najety,a ja powoli sie zbierammm...
  10. zaczynam rozliczenie: 12.07 Paulinken 15,00 16.07 Iwop 30,00 03.08 Iwop 20,00 04.08 Zachary 20,00 Jesli kogos pominełam prosze pisac bo to konto jest równiez moim osobistym a widac nie kazdy umie wpisac tytuł... kicia pojechał juz do swojego domu. Ja jestem juz po wizycie chirurgiczno-neurologicznej i znów dostałam worek leków w tym czesc nie refundowanych :( Juz powoli zaczyna mi sie nudzic branie 3 razy dziennie po garsci leków.No ale skoro mus to mus i trzeba sie dostosowac,zeby byc zdrowym:)Mailo ma sie dobrze dzisiaj nawet opuscił dosłowie na chwile podwórko :) Bo gdy pozwalalismy mu z nami siedziec na zapleczu sklepu to był szczesliwy a dzisiaj stwierdził iz wyjdzie na sklep.A,ze tam były otwarte drzwi na dwór to poszedł na parking usiadł przy płocie i siedział.A iz nie miał nawet brozy to ,zeby za nim nie ganiac mama wzieła worek z kiełbaska zaszelesciła i on juz wiedział ze daja jejsc.Leciał do niej tak szybko ze nie załwarzył klijeta idaceg do sklepu i w niego wpadł.Miałam ubaw po pachy jak sie pozniej na niego patrzył...
  11. Tak kitek przezył noc :) teraz sie bawi w pokoju kawałkiem sznurka ...Pod wieczór zabiora go moi znajomi bedzie kotkiem domowym ... Mailo wpadł dzisiaj w nocy na pomysł nasikania do swojej miski w której ma wode ,a pózniej zaczepiał mnie w nocy i nie da sie ukryc zaprosiłam go do łozka :)
  12. Jutro dziewczyny wstawie wpłaty ktore doszły na Mailika mały jest niesamowicie rozbrykany a jeszcze bardziej szczekliwy :) dzis w kartonie ktos podzucił mi kota.Kot zmasakrowani jak by go pies pogryzł głowka bez siersci i kawałek karku ,kicia ma moze z 3 miesiace jest malutka..Ranki opatrzyłam a czy ktos mi powie czy taki malec moze miec padaczke lezy z drgawkami na boku i mu slina z pyszczka co jakis czas leci...Jak jst chwilke spokojny staram sie mu podac troszke wody strzykawka jest strasznie chudziutki...:(oberwało mi sie jeszcze od rodziców za to ,ze nie patrze na swoje zdrowie kiedy zwierzak potrzebuje pomocy...
  13. [quote name='kinga_kinga7']ostatnie zdjęcie jest super!!! jak cała trójka widniejąca na nim:loveu:[/QUOTE] Tez mi sie najbardziej ta fotka podoba Mailo zaraz nastepna po prawej to Molcia i Heksa-dziecko specjalnej troski:loveu:chodzi do konia tylko po to by wskakiwac mu do złobu i wyjadac pasze:oops:Molcia natomiast wchodzi na 3 metrowa kope siana tylko po to by sie wyspac i byc na bierzaco sie sie dzieje w okolicy.
  14. [SIZE=2]1. Mailo zagladajacy za tata... [URL=http://img441.imageshack.us/i/zdjcie119o.jpg/][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2513/zdjcie119o.jpg[/IMG][/URL] 2.Na małej czesci podwórka... [URL=http://img205.imageshack.us/i/zdjcie122n.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4185/zdjcie122n.jpg[/IMG][/URL] 3.Przed wyjsciem na spacer... [URL=http://img687.imageshack.us/i/zdjcie123h.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9449/zdjcie123h.jpg[/IMG][/URL] 4.Na spacerku :) [URL=http://img822.imageshack.us/i/zdjcie133.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2760/zdjcie133.jpg[/IMG][/URL] 5.Po spacerku.. [URL=http://img844.imageshack.us/i/zdjcie137.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/8172/zdjcie137.jpg[/IMG][/URL]   [/SIZE]
  15. [quote name='Dogo07']Trzymaj się Paja :) i super, że dzielnie walczysz o swoje ! Tak już niestety trzeba w tym świecie. A czy Mailo czasami jeszcze ząbki pokazuje, czy już się uspokoił ? I czy on się boi może podniesionej ręki ? Tak pytam, bo w sumie nie wiemy jaki los go spotkał, przed schroniskiem. Może te jego uniki, gryzki i strach to wynik tego, że ktoś mu w przeszłości zrobił krzywdę :(. Paja pisałaś kiedyś, że on po tej stronie co nie ma tego oczka, też jakby miał coś z ząbkami i z wargą. Może ktoś go kiedyś bardzo skrzywdził, tego nie nie wiemy... Ale dobrze, że znalazł już bezpieczne schronienie u Ciebie Paja i że tam się może otworzyć na ludzi i poczuć, że człowiek może być dobry.[/QUOTE] Mailo za kazdym razem pokazuje zabki w momecie kiedy trzeba z dworu przyjsc do domu.Bron boze nie wolno go sprowadzac z dworu łapiac za szelki czy obroze trzeba pojsc po smycz schowac ja za plecami podejsc pogłaskac i dopiero upiac.On ogólnie widze,ze w domu bardziej sie boi jak na podwórku,na podwórku rozrabia jak szalony lata do konia,Dina zaaczepia by sie z nim bawił..A w domu wystarczy,ze szybciej podejdziesz z wystawiona reka czy czyms za szurasz to sie kuli. Ale,ze ja człowiek spokojny,pomimo choroby to wczoraj z Juniorem(shitsu brata)tak mi sie w nocy ganiały w pokoju i skakały po wszystkim,ze miałam jednego juz wyprosic ,ale zawołałam Maila połozył sie kolo poduszki ,pozniej Juniora w nogi i spały do pierwszego zaszczekania psów na dworze..A jak Mailo chrapie czasmi gorzej chyba jak mój benek... Dzisiaj w szpitalu sie dowiedziałam jeszcze,ze mam przesunieta i niedrozna przegrode nosowa:roll: i mam jeszcze zrobic rtg czy jak to sie tam mówi szczeńki bo obawiaja sie,ze tez jest przesunieta:roll:Kolejne badania mam w piatek.Laryngolog wypisał mi dzisiaj tak silny ,ze babka w aptece pytała mnie czy to napewno dla mnie,mój organiz odrazu praktycznie na niego zareagował otepieniem i snem,teraz juz trzeba czekac na efekty. Siłe walki mam duza puki co,chodza sa dni i godziny zwatpienia nieraz czy napewno i kiedy z tego wyjde...A tymczasem ide po aparat by pokazac wam nasz maleńswo...
  16. Witajcie no troszke mi sie godziny pomyliły znów ,ale jestem...Uwazam ,ze Mailo poczynił duze postepy w swoim zachowaniu.Jutro o ile komp mi znów nie nawali wstawie zdjecia małgo wykapanego i wyczesanego.Mailo uwielbia przesiadywac na moim łózku i zaczepiac,ale wystarczy nie odpowiedni ruch a juz sie trzesie ,ale juz nie ucieka gdzie diabli go poniosa bo np kołdra zaszelesciła.Postaram sie tez jutro nagrac jakis filmik moze uda mi sie wstawic :)Wiec mysle,ze powoli za chwile bedzie mozna zaczac go ogłaszac.A tym czasem lece rano mam badania kontrolne w szpitalu:( w koncu udało mi sie czesc swojego wywalczyc :)
  17. Melduje sie ze bede zyc...:)Jutro napisze wam kolo 11 cos wiecej,z rana mam lekarza znów :(
  18. Witajcie kochani ,niczego nowego sie nie dowiedziałam na prywatnj wizycie u lekarza,oprucz tego ze mam powiekszone wezły chłonne przyzuchwowe i przyusznicze.Jutro okolo południa wyjezdzam nakonsultacje medyczna,az do Zielonej Góry.Wdomu bede jak wszystko dobrze pojdzie w niedziele po południu.Wiec napewno nie omieszkam do was wejsc i podzielic sie zdaniem. Mailo moj kochany rozrabiak zaczoł sypiac ze mna w łózku,ale wystarszy nie odpowiedni ruch w nocy a juz go nie ma i spowrotem trzeba go wołac,zeby przyszedł...Jak chce sie pomiziac zaczyna przychodzic sam i zaczepia łapka :)Heksa mi chyba troszkeprzy Mailu spowazniała,po prawie 4 latach bycia ze mna zaczeła wkoncu szczekac i sie zachowywac jak labek bo wczesciej to jak czołg w składzie porcelanowym :) p.s trafiłam pod opieke fundacji...
  19. To ja Ci pwiem co sie dowiedziałam dzwoniac na przychodnie by sie na cito zarejstrowac by dali mi skierowanie na USG-brzucha bo cos z nim nie tak,boli mnie i kuje .Powiedziałam recepcjonisce,ze jestem po powaznym wypadku,co sie stało,ze byłam w szpitalu i musze pilnie do lekarza.To opryskliwym tonem usłyszałam,ze lekarka ma do poniedziałku juz komplet i nie moze mnie przyjac.A w poniedziałek idzie na urlop.Wiec zapytałam czy moge do innego lekarza tak ,moze pani jest doktor x prosze w poniedziałek na 9 jak nie pasuje i pilne, prosze jechac na pogotowie:(Tak sie własnie rozmawia z nasza słuzba zdrowia predzej człowiek sie wykonczy niz oni pomoga :(
  20. z tego co zdazyłam sie dowiedziec od 600zł w góre -zalerzy gdzie..za niedługo bede jechac na wczesna kontrole zobaczymy co mi ciekawego tym razem powie lekarz,ale raczej mi nie powie chyba,ze nagłe puchniecie głowy wzieło sie z nikad..
  21. Zjejsc mnie nie chciał,ale od czasu do czasu chodziła mu wara:)Jak sie tak dokładniej mu po przygladałam to on nie tylko nie ma oka,ale tez czesci zebów z tej samej strony u góry i ta wara jest taka dziwnie wklesnieta jak by cos z nerwem było-ale jest to ledwo widoczne... Dziewczyny pomózcie badz dajcie jakis pomysł musze jakos uzyskac pieniadze na rezonas głowy,szpital umył rece mowia iz oni moga tylko tomografie głowy.Przychodnia równiez nie chce mi wystawic skierowania na rezonans bo mówi ze nie jest mi potrzebny,a ich na pierdoły niestac :( Rodzice sa załamanisadza ,ze walcza z ,,wiatrakami,, ja sie zaczynam powoli poddawac.Zero wsparcia ostatnie pieniadze jakie były poszły na moje badania i leki zaraz po tym jak wyszłam ze szpitala,bo panstwowo to oni umieje tylko brac pieniadze,a nie leczyc.Nie wiadomo czy wogóle jeszcze kiedys pojade na karine w teren ,okazało sie ze dostałam padaczki od kopniecia w głowe :(Dziewczyny nawet nie wiecie jak ja sie boje jak mam isc spac:placz:Jutro mam przed wczesna kontrole w szpitalu,bo opuchlizna która pojawiła sie w niedziele,dalej nie zeszła a wrecz zaczeła wchodzic mi na policzek tz pod oko:oops:Boli jak szlak,ale chyba juz nauczyłam sie z tym bólem zyc.Nie biore tabletek w dzien tylko na sam wieczór przed spaniem bo zaczoł ni zoładek wysiadac i nawet ranigast nie pomaga...ale jakos to bedzie...
  22. Jestem dziewczyny,to jakis koszmar co sie ze mna dzieje juz było w miare okej i wczoraj spuchłam jak bania znów...czuje sie jak by po mnie przejechał traktor a zaraz potem walec...Wyczesałam troszke Mailika i przemyłam mu szmatka grzbiecik wyglada nawte całkiem fajnie,siersc zaczyna mu powoli odrastac uszka stercza :)
  23. Dzisiaj juz troszke wiecej wyszłam porozmawiac do swoich kochanych zwierzaczków i qu zaskoczeniu Mailo przybiegł do mnie 1 i wskoczył 2 łapkami mi na kolana do miziania :)Na dworze widac ,ze Mailo czuje sie duzo pewniejszy siebie niz w domu.W domu zachowuje sie jak taka zosia samosia niedotykalska co wszystko musi sama... p.s Pan Chwałek juz odnaleziony- czekam teraz na odpowiedz od Niego:loveu: :placz:
  24. [quote name='DORA1020']Napewno nie chcial,moze przestraszyl sie czegos?I tak Paja mialas duzo szczescia,moglo skonczyc sie duzo gorzej,pamietasz aktora Henryka Machalice?Dla niego taki upadek skonczyl sie zle:shake:,dlatego to wspaniale,ze jestes wsrod zywych;) i pomozesz jeszcze niejednemu biednemu pieskowi:lol: i nie tylko........[/QUOTE] Wiesz miałam wiecej szczescia niz rozumu by sie na ogierze wybrac samej w teren,dobrze ze to sie stało obok rzeki gdzie byli rybacy,a nie np obok w lesie..On sie nie przestraszył on sie potknoł na prostej drodze (on skonczył niedawno 3,5 roku i to był jego moze z 4 teren)i pózniej bryknoł i znów sie potknoł i bryknoł i nie utrzymalam równowagi... Wyniki ze szpitala: -wstrzas mozgu -porazenie miesnia twarzowego(ma sie zregenerowac) -odprostowanie lordozy szyjnej -uszkodzenie przewodu słuchowego wewnetrznego(po zabiegu-zobaczymy jakie beda efekty) -stłucznie i krwiak w okolicy skroniowo-zuchwowej(wszystykie czynnosci wykonuje przez słomke,mówic moge,ale mowie niewyraznie buzie moge tylko minimalnie otworzyc) kołnierz sztywny-3 tyg. pózniej znów do szpitala na dzien lub 2 na badania i znów kołnierz pół-sztywny 3 tyg
  25. Nic nie szkodzi,dobrze iz Nerus jedzie do hoteliku ciesze sie bardzo z tego powodu :) Puki co musze brac kartke i trenowac pisanie:placz:i czytanie:placz:No ja poprostu nie wiem jak mozna spasc koniowi w terenie prosto pod przednie nogi ,sprzedał mi kopa w głowe -ale wiem,ze nie chciał bo jeszcze byłam na tyle przytomna ,ze widziałam ze sie zatrzymał podszedł do mnie i spuscil nademna łeb.Jak zabierała mnie karetka to stał wpatrzony ponoc w nia jak w obraz i nie chciał isc do domu...
×
×
  • Create New...