mój problem polega A na braku samodzielnego odebrania psa a B na Piku on nie jest zrównoważonym psem jest po przejściach on nie warczy nie ostrzega tylko atakuje jeżeli widziałaś kiedyś psy walczące to Pik nie odpuści pogryzł Maksa nas bardzo trzeba na jego psychikę uważać jest bardzo zazdrosny .
Dlatego o ile mogę być tak szczera to osobiście wolała bym psa powyżej 6 lat z Maksem mógł by być problem bo nie każdego toleruje a Pik to beczka prochu w jednej sekundzie może się przymilać w drugiej walczyć o życie