-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
B-B,Szczeniule spanielowate. Nasz Toni umarł, Mamusia dalej na łańcuchu...
Anula replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Poker za wiadomości.Żal ściska serce,ale tak musiało chyba być. -
[quote name='rodzice']Śliczne fotki . Kamusia przyzwyczai się raz dwa przy takiej opiece .[/QUOTE] Tak! Prosiłam Państwa aby przytulali,głaskali Kamusię,teraz w tych pierwszych dniach żeby poświęcili jej jak najwięcej czasu,ponieważ ona na bank jest rozbita,tak bardzo nas pokochała. Z TZ jeszcze nie możemy przejść do porządku dziennego,że Kamy już nie ma.Musi upłynąć trochę czasu aby to jakoś przetrawić,zresztą taka sama reakcja nasza jak z każdym tymczasowiczkiem. Ula idę zaraz na pocztę wysłać umowę,muszę wyjść z domu bo oszaleję.
-
[quote name='dorota k.']Ojej a skąd ta bidulinka. Bastuś dbaj o koleżankę. Widzę, że Ciocie szykują się na wizytę u Chłopaka :) Tu wątek suni - koleżanki naszego Bastulinskiego: http://www.dogomania.pl/forum/threads/227201-Male%C5%84ka-przera%C5%BCona-sunieczka-wyrzucona-na-ulice Wizyta w planach w późniejszym terminie,zobaczymy co z tego wyjdzie.Może nasz miś znajdzie wcześniej domeczek?
-
B-B,Szczeniule spanielowate. Nasz Toni umarł, Mamusia dalej na łańcuchu...
Anula replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Rozumiem co to są wielkie ptaszyska,nawet najmniejszy zabieg potęguje je. No dzisiaj ciężko będzie jakoś normalnie prosperować. Czekam z niepokojem na wiadomości. Toniczku musisz przetrzymać tą operację - to jedyna dla ciebie szansa aby cieszyć się życiem! -
FAFIK ZA TM połknięcie kawałka wędzonego nosa - wymioty
Anula replied to sonia1974's topic in Gastrologia
Fajnie,że został szybciutko odpowiednio zdiagnozowany.Fafiku wracaj do zdrówka. -
B-B,Szczeniule spanielowate. Nasz Toni umarł, Mamusia dalej na łańcuchu...
Anula replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ja też już jestem od rana przy Toniku myślami.Dzisiejszy dzień będzie dla wszystkich trudny. Oby operacja przebiegła pomyślnie! -
A w tym miejscu był tylko Gizmo czy jeszcze więcej psiaków jest? MaDi dzisiaj będziesz miała jakieś informacje o Gizmo bo jak rozumiem to przebywa w Lecznicy?
-
Kamutek z Państwem na wyjeździe! [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50215748_100_3899.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50215819_100_3902.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50215921_100_3903.jpg[/IMG] I mail od Państwa: Witam, jesteśmy już w domu i pragniemy się z Państwem podzielić naszą radością, Kama przerosła nasze oczekiwania, to była udana niedziela Pozdrawiamy
-
Straszne! Dobrze,że jest już pod opieką weta.
-
Witaj Milena na wątku naszej aczkolwiek chyba już nie naszej Kamusi. Państwo rano wysłali maila z opisem nocy i poranka. Kamusia bardzo dobrze przespała noc cytuję "trochę w naszym legowisku a trochę w swoim legowisku".Na porannym spacerku zachowywała się super,teraz Państwo z całą już pełną rodzinką wybierają się za miasto na grilla. Musi być dobrze,Kama uwielbia ciepło człowieka i być przy nim a Państwo jej to zapewnią. TZ jeszcze dzwonił do Państwa,wszystko jest okey,Państwo są bardzo zadowoleni z Kamy,określają ją za mądrą sunię,oby się to nie zmieniło.
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Ale się docha zadurzyła.[/QUOTE] Bo jest się w kim zadurzyć! Dorotka ma wspaniałe podejście do swoich psiaków,i próbuje doszukać się rasy i tak jak pisze dać psu to co on potrzebuje ze względu na rasę. W każdym psie tkwi jakaś cząstka rasy i to widać po zachowaniu i wyglądzie psa. Jestem przekonana,że Orlen potrzebuje przestrzeni,łąki.Przepięknie się komponuje z wysoką trawą,pokonując ją dużymi susłami,a sierść wtedy układa się jego wraz z ruchem jego ciała. Taki widok jest nieoceniony-coś fantastycznego! -
[quote name='Bgra']jestem na dogo ponad rok wcześniej myślałam,że pies z rodowodem to zachcianka snobów a pseudohodowla to psy hodowane w potwornych warunkach, niekontrolowany rozród-nie znałam tego pojęcia wiele się tutaj nauczyłam,ale dopiero tutaj[/QUOTE] Wyjęłaś mi to z ust.Ja też mam pekinka z pseudo kupionego.Trzy lata temu nie wiedziałam,że jest takie forum jak Dogo i temat pseudo i kupiłam go poprzez allegro.Teraz bym inaczej się zachowała.Trzy lata temu pseudo to był temat tabu.Sądzę,że nie wszyscy ludzie nawet wiedzą o takim Forum jak Dogo i kupują psiaki z pseudo tak jak to było w moim przypadku.Jedyne to jest pocieszające,że nigdy nie wyląduje w schronie i jest bardzo kochany.Teraz staram się walczyć z pseudo i nagłaśniać sprawę,a przede wszystkim nieludzkiego przetrzymywania zwierząt w koszmarnych warunkach.
-
B-B,Szczeniule spanielowate. Nasz Toni umarł, Mamusia dalej na łańcuchu...
Anula replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ja też bardzo martwię się o Tonika.To chyba jedna z cięższych operacji? Tonikowi nie będzie potrzebna krew? -
Już dostałam maila od Państwa! Witam Państwa właśnie szczęśliwie dotarliśmy do domu, podóż do Kątów Wrocławskich była nie spokojnie Kamuśia była niespokojna piszczała, myśleliśmy że jej serduszko pęknie, żona starała się jak mogła ale nic to nie dało, dopiero jak wyjechaliśmy na autostradę jak ręką odjoł, uspokoiła się położyła główkę na kolana Izy i było dobrze. Wtej chwili siedzi przy soim nowym legowisku i obserwuje co się dzieje w domu który poprzedziła wizytacją całego mieszkania. Przyznam się że ja tak i Iza bardzo się cieszymy że mogliśmy adoptować Kamusię z tak dak DOBRYCH LUDZI!, więcej się nie rozpisuje idziemy pierwszy raz na wsóplny spacer. Pozdrawiamy proszę spać spokojnie jeżeli jest to możliwe. O rany! Nam chyba też serce pęknie,aby do jutra wytrzymać,może jutro będą lepsze wiadomości. Biedny Kamutek! Nie wie jeszcze,że otrzymał lepsze życie niż miał!
-
No i w domu totalna cisza i pustka niesamowita! Kama w nasz dom wniosła wiele ciepła i powiedziałam bym,że ruchu,zawsze była ze mną,zawsze widoczna na pierwszym planie.Tylko pluszaki i gumowe zabaweczki pozostały po Kamusi,teraz sobie leżą nietknięte.Smutno! Państwo,przemili,przesympatyczni,uśmiechnięci,o ciepłych sercach,o ciepłym spojrzeniu na Kamę,zaraz można było odczuć,że kochają zwierzęta.Dużo opowiadali o swoim labradorku,który odszedł jak dobrze zrozumiałam 22 grudnia-żył osiem lat.Cały dom ustawiony był pod kątem Ediego bo tak miał na imię.Pokazali nam zdjęcia (Edi w łóżku,Edi z Państwem na wczasach,Edi z synem),opowiadali o nim ze łzami w oczach.Nawet samochód został zamieniony na combi aby swobodnie się podróżowało Ediemu.Mam wielką nadzieję,że Kamusia będzie kochana jak Edi przez Państwa.Wierzę bardzo w to,ponieważ ona da się kochać.Panią wylizała po twarzy a Pani wcale nie protestowała.Szczegółowo wypytywali co Kama je,jak ją żywić.Czas spędzony z Państwem to czas nie stracony,wręcz przeciwnie,bardzo mile spędzony i w miłej atmosferze.Państwo będą wieczorem w domku a więc chyba bardzo zmęczeni,w związku z tym raczej nie dowiemy się dzisiaj jak Kama przetrwała podróż do nowego domku bo to jest 330km.Dzisiaj nie będę Państwa męczyć pytaniami.Jutro postaram się zadzwonić i uzyskać jakieś informacje.
-
Ja swój post napisałam tylko wyłącznie z mojego punku widzenia tak jak ja bym postąpiła. Nie znamy dokładnie pierwszych opiekunów Majki,co to są za ludzie,jakimi kategoriami myślą,co sobą reprezentują,a więc trudno powiedzieć co jest lepsze dla Majki.
-
[quote name='Poker']I co? Pojechała już? Dajecie radę?[/QUOTE] Oj! Pokerku nie dasz na spokojnie z Państwem zjeść obiadek! Kamusia nasza niusia przed chwileczką odjechała z Państwem do domku po nowe życie. Państwo zgodzili się na umieszczenie fotek z nimi i ostatnich chwil uwiecznionych Kamusi u nas. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50189712_img_0191.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50189729_img_0193.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50189737_img_0195.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50189756_img_0196.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/50189761_img_0197.jpg[/IMG]
-
Ja tylko wypowiem swoje zdanie,że osobiście bym chciała odzyskać swojego psa,jeżeli nie to bym nie ogłaszała,że poszukuję. Wydaje mi się,że Państwo będą żądać zwrotu Majki.
-
Każde rozstanie z tymczasowiczkiem było i jest przykre,pomimo,że wiem ,czuję,że będzie kochany i będzie miał swój prawdziwy dom,dom na,który zasługuje po skrzywdzeniu przez nieodpowiedzialnych byłych właścicieli.O każdym myślę,zaglądam na wątki,mailuję z opiekunami.Każdy był i jest częścią mojego życia.Wszystkie je w jakiś sposób pokochałam i zalegają w moim sercu.
-
Właśnie dostałam maila potwierdzającego przyjazd Państwa po Kamusię moją niuniusię jutro. Kama spędzi z nami ostatnią noc przemieszczając się raz w Mikusiowym legowisku,raz w swoim legowisku, na pontonie koło łóżka i na łóżku,bo tak Kamusia sobie śpi gdzie jej wygodnie.Jutro ostatni raz będę słyszała Tz humorystyczne rano narzekanie,że niby nie mógł nóg rozprostować bo Kamusia spała w łóżku.
-
B-B,Szczeniule spanielowate. Nasz Toni umarł, Mamusia dalej na łańcuchu...
Anula replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']U psiaków często się zdarzają problemy z siusiaczkiem. Trzeba przepłukać riwanolem.[/QUOTE] Tak to dość skuteczny sposób, nawet wlać do słoiczka lekko ciepły rywanol i pomoczyć siusiaka w nim. -
[quote name='Lucyja']Wiesz Aniu dlaczego Nico został porzucony ? Bo jest już stary :( Mamy w fundacji teraz same stare psy :( Po co zajmować się starym psem, kiedy można sobie wziąć młodego ? To jest poprostu ludzka bezduszność. Mamy 14-letnią sunię collie, która właścicielka przyprowadziła do schroniska, bo ......jest już stara. :angryy:[/QUOTE] NIGDY,NIGDY nie zrozumiem tych ludzi jak można będąc z psem przez ileś lat porzucić go na starość i poniewierkę! Dla mnie to jest nie zrozumiałe i nie wybaczalne! Nienawidzę takich ludzi dla mnie są potworami kompletnie bez duszy,bez serca - nie powinni istnieć na tym świecie!