-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
[quote name='ocelot']Pani dzwoni do mnie codziennie. Remik podchodzi pod ogrodzenie, zjada i ucieka w las. Można by się pokusić o poszukanie Remika po śladach. Musiałby być to ktoś kogo Remik zna. Nie mam pewności czy dojdzie, nigdy na spacerach nie był spuszczany, ale to jedyna szansa.[/QUOTE] A może ktoś by wypożyczył klatkę-łapkę z tych okolic.Nie raz łapano psiaki nawet w polu.
-
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
Anula replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Na dole każdego postu po prawej stronie jest małe okienko z cudzysłowem(Multi-cytat Tego posta) zaznaczasz sobie posty na które chcesz odpowiedzieć i po napisaniu klikasz po lewej stronie u dołu +odpowiedz w tym wątku. Korek przepiękny a umaszczenie ma niesamowite. -
[quote name='dominika8460']''Człowieka'' którzy to zrobił dla Odessy nie można nazwać człowiekem! Za to ludzi, którzy jej pomogli, zresztą wszystkich, którzy pomagają zwierzętom owszem. Powiedziałabym, że w dużej ilości przypadków(żeby nie powiedzieć we wszytkich) zwierzęta wykazują większe oznaki człowieczeństwa niż ''ludzie''. I nie zgodzę się z każdym, kto powie mi że tylko człowiek wykazuje się człowieczeństwem.[/QUOTE] Wstawię przepiękny wiersz dedykowany Odessie przez Ewę: [h=5]Ewa Matyjasiak [/h][h=5]Ten wierz dedykuje Odessie bo psy to takie ziemskie Anioły „Skrzydła” Odcięli aniołom skrzydła bo dawały wolność. Odarli z ich szat gdyż za piękne były. Obrzucili je błotem bo białą skórę miały Teraz stoją Ranne, nagie, brudne lecz nadal doskonałe… [/h]
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Anula replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Kaja bardzo była do nas przywiązana i jest taka możliwość,że jeszcze o nas pamięta,może jej do głowy przyjść aby nas szukać.Chociaż jak pamiętam to od pierwszego dnia pobytu z nami bardzo pilnowała się mnie na ogrodzie no ale ja mam teren zamknięty i mogłam sobie pozwolić na wypuszczanie Kai bez smyczy.U walentyno są inne warunki.Jednak chcę podkreślić,że Kaja jest psem wyjątkowym i bardzo od początku pilnowała się nas,chodziła przy nodze.Żaden z tymczasowiczków tak się nie zachowywał w pierwszych dniach jak Kaja. Walentyno otrzymałaś przesyłkę z ulubioną piłeczką Kajuni? -
To czyżby u nas Poczta sobie wprowadziła nowe przepisy? Za paczkę płaci się drożej niż za list. Cieszę się,że Bastusiowi mogłam podesłać ten specyfik a to dzięki mojemu rezydentowi,który wypiął się na niego a w zamian Apto dostaje tableteczki. A wiesz Grażynko,że on w smaku jest bardzo dobry,próbowałam i chyba by nie zaszkodził Tobie też:lol:.
-
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
Anula replied to keria's topic in Już w nowym domu
A jak po kastracji czuje się Fredzio? Ma ubranko,ponieważ na pierwszej stronie jest prośba o nie? -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
Anula replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='zakonna']jak masz konto na facebooku to możesz tam napisać bezpośrednio bo tutaj to nie ma wiadomości tak na bieżąco, ja tylko kopiuję z facebooka bo dołączyłam do wydarzenia i na maila mi przychodzi[/QUOTE] Zalogowałam się na FB ale nie umiem się poruszać po nim.Jeżeli nie będzie informacji tu na wątku to nie ma sensu ten wątek,ponieważ nie każdy jest zalogowany i tak jak ja nie umie się znaleźć na FB. -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
Anula replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Z opisu wynika,ze Nana ma 4 lata to co się dzieje z sercem? Macie już jakieś zabezpieczenie w postaci DT czy DS po operacji? -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Anula replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='dana1s']b-b bardzo mi się podoba ta biała kula do przytulania ,ale nie mam pomysłu jak go wyciągnąć ze schronu.Mam nadzieje ,że będzie podobny jak mój Hawruś !!I ,że nie uczuli moich dzieci .Ciesze się ,że mój psiurek Ci się podoba ...kocham tego przytulaka. Trzeba poszukać na Dogo kogoś z Łodzi może pomoże w wyciągnięciu i z transportem. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Anula replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiosenka']Osobiście zaczełabym u wizyty u ortopedy, dopytam bo nie pamiętam ale są takie zastrzyki które na pewien czas pomagają, jakiś czas temu przekazałam do BP, nie są tanie ale bardzo skuteczne.[/QUOTE] Może Nivalin w polączeniu z cocarboxylazą? -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
Anula replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']Anula ten olekardin to o to chodzi? [URL]http://www.apteka.gda.pl/olekardin-60-kaps-p-1815.html[/URL][/QUOTE] Tak to ten.Podaję psiakom nowo przybyłym do mojego domu.Jedna kapsułka raz dziennie.Bardzo sobie chwalę go,pomimo,że są inne dostępne leki czy suplementy.Oprócz tego jest w nim zawarta witamina E,która jest cudowna na oczy.Psiaki po tym leku stają się żywsze no i sierść dość szybko porasta,staje się błyszcząca.Zresztą to nie tylko jest lek na porost sierści,można jego całościowe działanie przeczytać w ulotce.Ja w każdym razie polecam i nie kupuję innego zamiennika. -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
Anula replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Dokładniejsze wiadomości o Calince. 26.12.12 Calinka bardzo zachorowała.Zwymiotowała,upadła i wprawdzie zaraz się podniosła,ale robiła wrażenie,że nie wie co się z nią dzieje.Do Kliniki musiałam ją nieść bo sama nie mogła iść.Trzech lekarzy po kolei robiło jej USG jamy brzusznej i stwierdzili znacznie powiększoną wątrobę,badanie krwi wykazało stan zapalny,ale prawdopodobnie nie od wątroby,ponieważ próby wątrobowe są minimalnie powiększone.Lekarz prowadzący zalecił konsultację kardiologiczną,która ma się odbyć rano 16.01.13.Jeżeli tu się nic nie znajdzie,pójdę do Lekarki,która siedem lat temu wyratowała Lunę z podobnego schorzenia.Oprócz schorzeń serca jest też podejrzenie padaczki. Calinka na razie jest na antybiotyku,słabo chodzi,ale dość dobrze je.Przyjmuje kilka leków,między innymi Olekardin od Pani.Pokazałam jej paczuszkę ze smaczkami,powąchała ze zrozumieniem i zjadła ze smakiem.Bardzo dziękujemy. Zupełnie zapomniałam,że Olekardin może być skuteczny na problemy z sierścią. Serdecznie pozdrawiam,bardzo,bardzo dziękuję wraz z Calinką moją najdroższą mojemu sercu sunią. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Anula replied to leni356's topic in Już w nowym domu
O ile wiem Łódź nie wydaje psiaków do DT nawet a po psa trzeba się samemu wybrać i go osobiście adoptować. Jak poczytałam to psy nie mają włosa tylko sierść,jest tylko taka różnica czy z podszerstkiem czy bez.Włos jest mylnym pojęciem. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Anula replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A pisałam,że Agnieszka da radę zalogować się no i jest.Cudownie,teraz będziemy mieć bezpośrednie wiadomości o Kai.Jak wstawiałam maila od Agnieszki to nie było jeszcze postów Agnieszki.No ale teraz będzie już dobrze.A jak za jakiś czas będą fotki to będzie super. Mija czwarty dzień jak Kajunia zamieszkała w nowym domku,trzymam mocno kciuki i myślę o Kajuni aby jak najszybciej i całkowicie zaaklimatyzowała się w nowym domu.Jeżeli chodzi o spuszczenie Kai ze smyczy to musi sama Agnieszka ocenić obserwując Kaję jak zachowuje się na spacerze.Ciekawe czemu nie chce jeść kurczaka z ryżem,u mnie bardzo jej podchodził. -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
Anula replied to magdola's topic in Już w nowym domu
To dobrze,że Nanę trochę wzmocnią przed operacją.Mam nadzieję,że operacja przebiegnie dobrze i Nana wróci do zdrowia. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Anula replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Wiadomosci od Agnieszki: Hej Aniu. Obroze poluznilam Kaji jak tylko weszlismy do domu w czwartek. Sciasnialam tylko na spacery. Teraz juz chodzi tylko na szelkach,a obroze ma luzniutko. Mam wrazenie,ze moglabym ja juz puscic wolno,bo trzyma sie nogi i ciagle obraca,czy ide za nia. Jeszcze nie chce ryzykowac,ale pewnie zrobie to wkrotce. Mysle,ze zadomowila sie u nas na dobre. Szczeka jak ktos wchodzi,a dzis rano obszczekala Jarka kiedy poszedl na ogrod za domem. Z Marta i z Jarkiem uwielbia sie bawic. Domaga sie u nich miziania. Chociaz za wlasciciela uznala chyba mnie,bo chodzi za mna wszedzie. Bez obaw dala sie poglaskac tacie Jarka,a z Kajtkiem fajnie sie bawily. Kajtek to totalny mix,chociaz ma cos z teriera. Jest mniejszy od Kaji. Musze pokombinowac tylko z jedzeniem,bo tych chrupek od Ciebie nie chce jesc i kurczaka z ryzem tez nie. Na razie wsuwa smaczki,frankfurterki i bulke z maslem.Pamietam o tych kostkach na zeby i to tez lubi. Musze poszukac cos co bedzie jej smakowalo. na zasadzie prob. Teraz lezy obok mnie i odpoczywa po spacerze. jest niesamowity slodziak. Rano rusza sie spod lozka dopiero jak ja sie rusze. Pieknie prosi kiedy chce wyjsc. Jest rewelacyjna. Acha,wczoraj sie usmialismy,bo Kajucha obszczekala Marte. Po spacerze obydwa zmeczone psy spaly,a Marta niespodziewanie trzasnela drzwiami. Kaja zerwala sie i ze szczekaniem ruszyla do drzwi. Kiedy sie zorientowala,ze to Marta miala fantastyczna mine. Marta stwierdzila,ze to prawdziwy pies obronny. Kaja podbiegla zaraz do niej domagajac sie glaskania. To takie zabawne zdarzonka ze wspolnie spedzanych chwil. Zdjecia bede robic i jak mi sie uda,to wstawie na kompa. Sprobuje tez napisac na Dogo. Moze mi sie w koncu uda. no i oczywiscie Tobie bede regularnie pisac co sie u nas dzieje. Na razie pozdrawiam i zycze milego dzionka. -
[quote name='elaja']Wieści dobre , oby każdy tydzień kończył się podobnym bilansem . Colinkę widziałam na fb , była już informacja , że trafia pod opiekę fundacji . Wciąż mam nadzieję , że to ofiara fajerwerków a nie ludzkiej podłości ....eh. Do dobrych informacji dorzucę jeszcze to , że jużaczka której szukałam dt jedzie dzisiaj do Emira . To już kolejny jużak w tragicznym stanie , którego ratuje nam fundacja . O tym , że pojedzie do fundacji zdecydował fakt , że fundacja mogła ją zabrać natychmiast i przewieźć do kliniki a na transport do ewentualnego dt sunia musiałaby poczekać jeszcze kilka dni . Nie chciałyśmy ryzykować jej życiem . Ogromne podziękowania dla Jovany i Marako za szukanie i chęć przyjęcia bidy na dt:loveu:[/QUOTE] Tylko Emir ma chyba kojce a marako by mu dała domowe warunki.Marako to jeden z najlepszych DT super opieka weterynaryjna i nie tylko.
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Anula replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
To co proponuje Bogusik to jest bardzo skuteczny lek.Podaję swojemu pekinkowi po operacji i jest bardzo duża poprawa.Podaje się go raz w roku przez 3 miesiące 1/2 tabl dwa razy dziennie.Polecam,no i jak Lika1771 napisała warto podawać osłonę,probilac plus i hepatil jest dostępny w Aptece i podaje się go raz dziennie do momentu zaprzestania podawania leków. -
Może jednak by był dla niej lepszy dom z kobietą niż z mężczyzną,piszesz,że Strzałka nie bardzo jest dobrze nastawiona do Twojego TZ,chyba boi się go i może u niej pozostać strach do mężczyzn.Jak rozumiem to Strzałka ma trafić do mężczyzny,nie wiem czy to dobry pomysł.
-
Potrzebne są na cito plakaty i ogłoszenia .Jest to duża szansa na odnalezienie go.No i jeszcze by musiał ktoś go szukać,łapać.Tuszyn to jest miasto czy wioska? Trzeba tam dostarczyć plakaty bo wątpię czy adoptujący sobie z tym poradzą.Tam jest jakiś Urząd.Miasta,Gminy,można by wysłać do nich maila z prośbą o zawieszenie na tablicy ogłoszenia,że Remik zaginął tylko jeszcze im wysłać zdjęcie.Może są tam jakieś sklepy to też arto zadzwonić i poprosić aby rozwiesili plakaty po przesłaniu im.Jeżeli on się gdzieś kręci w pobliżu to może by łapka załatwiła sprawę no ale to potrzeba koordynacji ludzi.Przed domem zostawiać jedzenie to też może przynieść skutek.Ci ludzie są zobowiązani do szukania psa.
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
Anula replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Dobrze, że tu są dobre wieści. Mam taką czarną psią niedzielę. Pako za TM, Remiś uciekł w nocy z nowego domu, ech....[/QUOTE] Wiem Aniu,zaglądałam na wątek i byłam myślami z Pako a o Remisiu dowiedziałam się też dzisiaj.Na cito trzeba porozwieszać plakaty to jest wielka szansa na odnalezienie go no i ktoś musi go szukać. Jeżeli chodzi o dom Kajuni to zapewniam,że Kaja trafiła do bardzo dobrego domu i wspaniałych ciepłych ludzi.Teraz tak sobie myślę,że będzie miała o wiele lepsze warunki bo uwielbia spacerować po lesie,a jak Państwo zrobią ogrodzenie to będzie miała do dyspozycji dużą działkę do biegania.Wszyscy domownicy chcieli bardzo zaadoptować Kaję i zrobili bardzo wiele aby ją mieć.Mam ciągły kontakt z Agnieszką a to też wiele dla mnie znaczy.Nie wydałam bym Kai mając jakiekolwiek wątpliwości względem nowych opiekunów. -
Może Strzałka boi się aparatu dlatego taka wyszła wystraszona,niekiedy tak jest,że nie da się zrobić fajnych zdjęć.Ale ona ma pazurzyska. Jestem tego samego zdania co Poker.Dla adoptujących powinno być przyjemnością kupienia dla nowego członka rodziny legowiska,smyczy,miseczek itd albo pokrycia kosztów,jeżeli się to oddaje wraz z psiakiem.Uważam,że wtedy pies staje się bardziej cenniejszy niż podanie wszystko na talerzu pod nos.