-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
[quote name='Poker']Współczuję. Długo to potrwa?[/QUOTE] Nie wiadomo jak długo to potrwa.Dzisiaj skuwali cały przed domem beton,pozostał gruz tj.duże kawały betonu.Miki po nim jakoś łazi aby przedostać się na trawę ale zahacza kołnierzem.Zostało skuć robotnikom jeszcze przed bramką a za bramą wykopany 2-metrowy rów na rurę a rury niet,nawet bardzo ciężko jest się dostać z ulicy do domu.Jutro zobaczymy co zwojują.Mają zabrać gruz i wykopać rów na rurę do domu a nie wiem czy zasypią dwa rowy i położą rury.To robi jakaś beznadziejna Firma,która wygrała przetarg z UM na wymianę rur.Dzisiaj widziałam dwóch pracowników tylko.Jak dokończą dzieła to nam pozostanie cała reszta skończenia tj.nawiezienia gruzu,ubicia,nawiezienia piasku i też ubicia i położenia kostki,ponieważ Firmę nie interesuje,że zdewastowali cały przód domu tj.podjazdu.Mamy się cieszyć,że za darmo doprowadzają rurę z ulicy do domu.Za bardzo nie wiem jak będzie z podłączeniem czy sami będziemy musieli to robić czy Firma podłączy.Jednym słowem koszmar,który tak szybko się nie skończy bo za bardzo nie jesteśmy przygotowani finansowo. Wiadomości od Mojej Kochanej Pani Anety: Pani Aniu, zauważyłam, że na spacerze, gdy znajdziemy się w parku lub na łące to Sara ma ochotę pobiegać, ale jeszcze jej nie puszczałam samej. Za jakiś czas spróbujemy na naszym osiedlu, które jest terenem ogrodzonym i zamkniętym. Po schodach porusza się już swobodnie. Zwiedzila caly dom, nawet piwnicę. Najchętniej je to co jej ugotuję wg przepisu, który Pani mi dała. Lubi też Dentastix i psie kabanoski; nie chce jeść suchej karmy. Kupiłam jej inną i też jej nie tknęła. Śpi przy moim łóżku i tak już chyba zostanie. Czasami idzie do pokoju córki, bo tam też ma swoje posłanie, ale na noc wraca do mnie. Spędzamy ze sobą najwięcej czasu i lubi mieć mnie na oku. Proponujemy jej różne psie zabawki i piłeczki, ale ona najchętniej bawi sie kaczorkiem, którego dostała od Państwa. Może za jakiś czas to się zmieni. Serdecznie pozdrawiam Aneta
-
CZIKUNIA szczęśliwa w nowym domku szczęścia malutka
Anula replied to gosiaczek1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosiaczek1984']Germaine będzie dzwonić do tej Pani ,która wpłaciła 2000zł ,bo ona podobno ma lecznice w Szwajcarii i w Niemczech.Ale jak nic nie załatwi to na pewno napiszemy do Docha,dzięki za info[/QUOTE] A wiesz coś o tej Pani więcej ze Szwajcarii? -
CZIKUNIA szczęśliwa w nowym domku szczęścia malutka
Anula replied to gosiaczek1984's topic in Już w nowym domu
Napiszcie do Docha.Docha orientuje się w Lecznicach w Niemczech,może coś doradzi.Operowała swoją sunię chyba w Dreźnie. -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
Anula replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Rozwieszajcie plakaty bo to jest duża szansa.Ludzie przemieszczają się po Krakowie,jeżdżą do sklepów na drugi koniec Krakowa.W dużych sklepach też warto zawiesić,gdziekolwiek aby był widoczny.Jak nie będzie plakatów to ludzie nawet nie zwrócą uwagi,że błąka się Korek.Może wrzucić do skrzynek gdzieś na osiedlu domków jednorodzinnych.Może jest takie osiedle w pobliżu,chociaż nie musi być w pobliżu. Ktoś ma kontakt z adoptującymi i jest z nimi w kontakcie? -
[quote name='Poker']Jest jedna rada, wiesz jaka ;)[/QUOTE] Tak wiem.U nas od rana kują beton przed domem,jeden koszmar,mają kłaść nowe rury do wody.Miki nawet nie ma jak wyjść na ogród,my też.Jesteśmy uziemieni i czeka nas dużo pracy,ponieważ trzeba ułożyć kostkę.Na razie nie mam warunków aby dać DT jakiejś bidzie.
-
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
Anula replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Wiem mari co przeżywasz i jakie masz obawy.Ktoś już zrobił pięknisiowi ogłoszenia? -
Z mojej praktyki czarnym psiakom nie bardzo wychodzą zdjęcia,trzeba mnóstwo porobić aby jakieś było konkretne,szczególnie oczów nie widać,wszystko się zlewa w jedną całość.Trzeba koniecznie Hrabalowi porobić ogłoszenia na ościenne województwa.Kto chętny?
-
[quote name='koelka']O Dragonie w hotelu mówią tak: "[FONT=Verdana]jego zachowanie nie odbiega od standardowego zachowania spaniela. W[/FONT][FONT=Verdana]edług nas to normalny pies". Więc muszę zacząć Dragona ogłaszać i szukać m u domu.[/FONT][/QUOTE] Jeżeli Pan odwiózł Dragona do hotelu to nikt nie widział na oczy domu tj,zniszczeń.Może to był wymysł Państwa chcąc pozbyć się psa.
-
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
Anula replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DoPi']ja jade rano o 6 tej, pech chciał po południu jestem swiadkiem do bierzmowania u córki mojej kuzynki. Malawaszka jak wydrukowac ten plakat co zrobiłas?[/QUOTE] Ooo! Można przy kościołach rozwiesić,na targach jakiś. Tak się martwię o Korka,biedny psiak,gdzie on może być.Też przeżyłam zaginięcie mojej byłej tymczasowiczki i wiem ile mnie to nerwów kosztowało.Sunia odnalazła się po trzech dniach,wróciła we Wrocławiu na tą ulicę ale uległa wypadkowi tam.No ale to była trochę inna sytuacja,ponieważ właściciele zaraz zadzwonili i zgłosili mi zaginięcie suni a ja mogłam zaraz poruszyć cały niemalże Wrocław. -
[quote name='Poker']No widzisz Anulko jakie fajne wiadomości.[/QUOTE] Tak bardzo przyjemne wiadomości po tych mniej przyjemnych. A ja wciąż myślę o Sarze i przypominam sobie wspaniałe chwile z nią spędzone,a szczególnie rano przy kawce jak Sara tkwiła przytulona do mnie a ja na spokojnie łyczek po łyczku piłam sobie kawusię.A teraz nie ma kto przytulać się do mnie bo Miki nie może leżeć na ławie.
-
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
Anula replied to mari23's topic in Już w nowym domu
I jak plan ,posuwa się małymi kroczkami do przodu? -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
Anula replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jeżeli możecie,zbierzcie ekipę do rozwieszania plakatów,niech ich będzie jak najwięcej,wyznaczcie nagrodę,ludzie szybciej na to reagują i mogą dzwonić.Plakaty,jeszcze raz plakaty.Kraków jest dużym miastem i nie sposób jednej osobie go szukać.Niech nowi opiekunowie powiadomią sąsiadów,znajomych,bliskich,niech wyglądają przez okno często bo może być tak,że Korek wróci pod bramę. Biedny korek,a nowy opiekun też biedny bo głupi. -
[quote name='Poker']mój "szpieg" doniósł ,ze Sara ma adresatkę w postaci serduszka z wygrawerowanymi danymi. Wygląda na to ,ze dostali na jej punkcie małego bzika.I o to przecież chodzi. :multi:[/QUOTE] A Pani Aneta donosi: Pani Aniu, byłyśmy z Sarą w lecznicy i rzeczywiście miała pozostawiony jeden szew ( został usunięty ); uszy są w porządku, będziemy to kontrolować, przycięto jej też pazurki. Była bardzo grzeczna, to przeurocza sunia. W domu też wygląda na spokojną i zrelaksowaną.Zostawiłam ją na kilka minut samą i nic się nie przytrafiło. Znowu wychodzę z nią trzy razy dziennie i to zupełnie wystarcza. Mam wrażenie. że już przyzwyczaiła się do nas i naszego domu. Serdecznie pozdrawiam Aneta Jeszcze muszę Pani Anecie przypomnieć o zmianie w Bazie danych Safe Animal.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Anula replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Sara pod nr.4 ma wspaniały domek.Bardzo proszę Sarunię przenieść do pudelków,które znalazły domek. -
CZIKUNIA szczęśliwa w nowym domku szczęścia malutka
Anula replied to gosiaczek1984's topic in Już w nowym domu
Ja też będę myślami z malutką,oby powiodła się operacja a przypuszczam,że jest poważną operacją. -
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
Anula replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='moris1001']Ja nie wiem ale jeśli ty wiesz to po prostu napisz.Myślę,że wszyscy powinni wiedzieć jeśli coś jest nie tak z tym schronem.[/QUOTE] Właśnie nie wiem kiedy i ile razy ale na bank były stamtąd zabierane psiaki w dużej ilości. [URL="http://24legnica.pl/?p=5963"]http://24legnica.pl/?p=5963 I jeszcze te wspaniałe warunki: [url]http://wolontariuszkischroniskolegnica.blogspot.com/[/url] [/URL] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha'].......:) :) :) Aniu, a co mu się stało???? pytałam jak wygląda sprawa z łapką tylną, a tu coś nowego?[/QUOTE] Z łapką w miarę w porządku,jak biega to nie jest zauważalna kulawizna,natomiast jak chodzi to widać,że prawa łapka nie jest sprawna całkowicie tj.raz się podpiera na niej całkowicie a niekiedy tylko czubkiem łapki.Na stawy zajada tableteczki od Bogusik i one mu bardzo pomogły.Po schodach chodzi ale jeszcze ma nawyk aby go wnieść.Miki raczej nigdy już nie będzie sprawnym psem,ponieważ w dalszym odcinku kręgosłupa też są narośla,a przecież nie może mieć operowanego całego kręgosłupa.Na razie jest dobrze,nie boli go kręgosłup,czas pokarze jak będzie dalej.No a z oczkami to wynikło dwa tygodnie temu,miał zrysowane rogówki,oczy zaczęły mu ropieć,pojechaliśmy do Wrocławia do Lecznicy Okulistycznej no i zapadła decyzja,że koniecznie trzeba wypalić kilka rzęs i fałdy twarzowe wyciąć aby nie rysowały mu rogówek,bo jak się tego nie zrobi to Miki straci wzrok.We wtorek po Świętach Miki miał zabieg,który trwał ponad dwie godziny,ładnie się wybudził no i teraz czekamy z niecierpliwością na ściągnięcie szwów i za miesiąc kontrola,czy rzęsy nie odrastają.W sumie miał tylko wypalone pięć rzęs,nie wszystkie. -
[quote name='Poker']Miałam okazję dziś rozmawiać osobiście z pańciem i młodszą pańcią Saruni. Wszystko jest dobrze.Wpadek już nie ma. Pan powiedział ,ze Sara jest wspaniałym psem, bardzo mądrym i grzecznym pieszczochem.Są bardzo z niej zadowoleni.[/QUOTE] No to cudowne wiadomości.Poker dziękuję bardzo.Cudownie,że Sara ma taki wspaniały domek i to domek,nie z ogłoszeń.
-
[quote name='Poker']On się oblizuje , bo wtedy pysio mu się marszczy i w ten sposób jakby się drapie . Ale wnusie dały Mikusiowi inne misie, nie te z bazarku ?[/QUOTE] Dały misie z bazarku tj.powiedziały,że do momentu wyzdrowienia tylko,a więc nie wiem jak będzie .Na zdjęciu jest ten mniejszy miś a większy brązowy akurat sobie siedział na kanapie.Ewidentnie Miki woli misia od wnuczka ,ponieważ jest mniejszy,prawie cały czas z nim chodzi w pyszczku,trochę się boję aby plusz nie zahaczał szwów,no ale na razie jest dobrze.
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
Dorotko,bardzo brakowało nam Ciebie,nawet Zosia z Cieszyna dopytywała się co się stało,trochę uspokoiłam ją ale za bardzo nie wiedziałam co mam odpisać,ponieważ wielką niewiadomą było,czy wrócisz na Dogo do nas. No,tytuł wątku przecudowny,Orlen lepiej nie mógł trafić,na bank będzie kochany i szanowany do końca swoich dni.Cudownie,cudownie,cudownie,bardzo się cieszę. Miki właśnie jest po zabiegu fałd twarzowych i wypalaniu rzęs.Czekamy niecierpliwie na ściągnięcie szwów i balastu w postaci kołnierza. [IMG]http://images37.fotosik.pl/2022/f6b3c94d622af017med.jpg[/IMG] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
O rany,ale Orlen zarośnięty tj.odrosła mu przepięknie sierść,a Dosia chyba przytyła po zimie? Przepiękna para,tylko kochać do nieprzytomności. -
Myślałam,że dren jest gumowy albo silikonowy tak jak rękawiczki lateksowe.U ludzi takie stosują dreny pocięte w paski.Jutro powinno już być lepiej,rana będzie coraz mniej się oczyszczać i będzie okey.Trzymam za Was kciuki i jestem myślami z Wami.Marako,kiedy Ty odpoczniesz,musisz być bardzo wymęczona?
-
[quote name='Dogo07']Czy Nico jest takiej wielkości jak Rudasek ? [quote name='Aga-ta']mniej wiecej tak Nico jest umieszczony na tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228706-Hawańczykopodobne-cudo-za-kratami-szukamy-DT-DS/page5 Miał wykupione ogłoszenia 08.03.13 ale nikt nie dzwonił w sprawie adopcji.