-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Anula replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Ten piesek potwornie się męczy.Schronisko powinno go uśpić a nie narażać go na potworny ból.Leczenie oparzeń jest bolesne i bardzo długotrwałe. -
Ze zdjęć jak i z filmiku można wnioskować,że Ferri nie starał się dominować, raczej był na uboczu i być może to go uratowało przez 3 lata,że jeszcze żyje. Zastanawiam się nad tym,dlaczego tak długo przebywał w schronie,przecież to jest piękny pies i nie jest wielkopsem,że w bloku na spokojnie może przebywać.
-
To są pierwsze chwile w nowym miejscu.Obrona została po poprzednim miejscu.Myślę,jeżeli Bafi znalazł się w nowych innych warunkach,nie będzie zamykany w odosobnieniu,będzie czesany miękką szczotką pomimo obcięcia to wróci do stanu sprzed adopcji.U psów z dłuższą sierścią jeżeli coś pójdzie nie tak to psy nie będą lubić się czesać.Trzeba to robić umiejętnie,delikatnie,na raty tak aby nie zadawać bólu.W poprzednim domu prawdopodobnie musiał być czesany na siłę i stąd jego takie zachowanie.Jeżeli to się nie zmieni to pozostaje tylko fryzjer aby nie dochodziło do skołtunienia.
-
Nigdy bym nie spodziewała się tego,że Baffi będzie trzymany w komórce.Przecież wszystko było w porządku,nawet były zdjęcia i wiadomości.Mieli umowę,dlaczego chcieli oddać do Schroniska we Wrocławiu,przecież umowa jest szeroko opisana i zabezpieczona.Szkoda mi Baffi.Teraz trzeba poczekać na Hanię,musi go poobserwować. Haniu,bardzo dziękuję za przyjęcie Baffi.
-
Kochani przepraszam,ja przez telefon źle zrozumiałam imię,chodzi o Bafi a nie o Luki.Dwa psiaki są z Wrocławia.U Luki wszystko w porządku jest. Wątek Baffi. https://www.dogomania.com/forum/topic/351622-malika-zamojski-szczeniaczek-z-raną-w-pachwinie-i-baffi-piesekod-010420-w-hotelikumalika-od-100420-w-dsbaffi-od-170420-w-ds/
-
I ja też serdecznie witam.Cudnie,że jeszcze mamy o jednego dogomaniaka więcej w naszych szeregach i o jednego więcej ze wspaniałym sercem do zwierząt.Klarunia wygrała los na loterii bo tak to trzeba przyjąć.Będzie miała wreszcie swój dom,swojego człowieka na wyłączność,któremu będzie mogła przekazać swoją dozgonną miłość. Ogromnie się cieszę.