Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Ustaliłyśmy z auraa,że ja będę pełnić rolę skarbnika.Rozliczenie w 13 poście na pierwszej stronie. szafirka jaki jest koszt transportu Oli do Hoteliku? I jeszcze mam pytanie jaką karmę mam kupić to wyślę do Ciebie.
  2. Już napisałam na wątku Selmy.Jedyny ratunek dla Selmy to dr.Martin Novak z Bohumina.
  3. Już mam. http://www.abvet.cz/pl/ Strona jest w języku polskim.Tam są wszystkie namiary.Trzeba koniecznie kontaktować się z dr.Martin Novak.Dr.Novak mówi po polsku.W każdym razie nie jednego psiaka wyciągnął z opresji po zepsuciu naszych wetów ortopedów. Koniecznie niech Państwo Selmy skontaktują się z dr.Novakiem,jestem przekonana,że pomoże.To jest jedyny ratunek dla Selmy. To jest wątek mojego tymczasowiczka Fifka,który przeszedł dwie operacje łapy w Polsce i nic to nie dało jeszcze bardziej pogorszyło stan łapy.Trzecią operację przeprowadził dr.Novak i Fifek biega. http://www.dogomania.com/forum/topic/95261-fifi-ju%C5%BC-po-operacji-dzi%C4%99kujemy-wszystkim-za-pomoc/ str.25. Jeżeli ktoś by chciał poczytać o Fifku to musi skopiować link i wstawić w gogle inaczej się nie da.
  4. To jest wątek Selmy.Zaraz idę szukać.Jest bardzo dobry wet ortopeda w Czechach.Ja się dowiem dam znać. http://www.dogomania.com/forum/topic/146304-selma-ze-zdrutowaną-kością-udową-już-w-swoim-domku/
  5. Selma przeszła dwie operacje u dr.Niedzielskiego bez rezultatu.Wypada jej rzepka.Potrzebny dobry ortopeda.Czy ktoś ma namiary na weta ortopedę w Czechach? Ja zaraz idę szukać.
  6. Wielka szkoda psa.Biedny psiak.No ale ja nie byłam mu w stanie pomóc.To wszystko za długo trwało no i pomoc temu psu nie przyszła.
  7. szafirka powinna napisać,czy Oli dojechał. auraa wiesz jaki koszt jest hoteliku u Gajowej?
  8. Tak Oli jest starszy,na zdjęciu to szczeniak. Dziś Oli wyrusza do Hoteliku do szafirki.Trzymam kciuki za podróż.
  9. Jutro minie tydzień jak naszej Julisi nie ma.Julisia ma swoje miejsce na ogrodzie i miejsce w naszej pamięci.
  10. Jeżeli trafi do szafirki mam w planach z Bogusik go przejąć pod naszą opiekę ale to jest dopiero plan.Faktem jest,że Oli ma chyba pyszczek podobny do nowofunlanda ale on ma 38cm w kłębie i tu tkwi cały sęk.Na razie jest ogłaszany w typie spaniela tybetanskiego,ponieważ tak zasugerowała Gajowa widząć go na co dzień.
  11. Ja się nim też nie zajmuje,nie jest pod moją opieką tylko auraa ale pomogłam psu w ogłoszeniu.Ty też możesz w ten sposób pomóc mu, dając ogłoszenie na zaginione jak zasugerowałaś.
  12. Haniu,dziękuję za relację z wizyty.Fajnie,że jednak Państwo przyjechali całą rodziną aby poznać Rambi a on ich.Mam wrażenie,że między nimi coś zaiskrzyło.Cieszę się także,że drugi raz przyjadą w piątek aby go zabrać do domku i odpowiednio się nim zaopiekować.Rambi szykuje się do domku,bardzo mnie to cieszy.
  13. To w takim razie daj go do zaginionych może rzeczywiście znajdzie się właściciel.
  14. Ogłaszany jest na OLX wyróżnione i jest wciąż na pierwszych stronach ogłoszenia jako poszukujący domu od momentu jak trafił do Hoteliku u Gajowej na Warszawę a więc woj.mazowieckie.Sądzę,że gdyby go ktoś poszukiwał to by szukał także w tych ogłoszeniach. auraa nie miała zapytania o Oli ani jednego bo by napisała.
  15. Jak wyjdzie prawdziwe słoneczko poczujesz się lepiej Poker z całego serca Tobie życzę.Będzie dobrze,musi być,innej opcji nie będzie.A Gigę trzeba wytransportować do swojego prawdziwego domku,najwyższy już czas.
  16. Warto by było zmienić tytuł wątku,że poszukiwany jest DT w domu.Tak sobie głośno myślę może zapytać agat21 o DT dla Zulki. agat21 miała wziąć na tymczas sunię czarnulkę ale okazało się,że jest to piesek i nie może go wziąć,ponieważ rezydent toleruje tylko suczki.W związku z tym Oli będzie umieszczony u Hani i agat21 wiezie w poniedziałek czarnulka do Hani.Zawsze zapytać można nikt głowy za to nie ukręci.
  17. Hania nie ma dostępu na razie do internetu.Nie wiem kto się z kim pierwszy kontaktował,w każdym razie Państwo zastanawiają się,nie podjęli jeszcze decyzji co do adopcji Rambi.Głównie leży im na sercu zwrot z adopcji o którym zostali poinformowani. Jeżeli chodzi o pozostawianie Rambiego na ogrodzie i ta nieszczęsna buda to sądzę jak jolantina,myśl mogła wynikać z kontekstu rozmowy,ponieważ jeżeli Rambi uwielbia ogród i przebywanie na nim to może można go będzie zostawiać na ogrodzie,tam umieścić legowisko a może kupić budę aby miał się gdzie schronić przed deszczem.Sądzę,że Państwo nie mają pojęcia,że my na słowo usłyszane buda,reagujemy źle,a w pojęciu Państwa chcieli dobrze dla psiaka,stworzyć mu warunki skoro tak bardzo lubi ogród.P.Asia ogólnie pozytywnie oceniła dom a ma w tym bardzo duże doświadczenie i oddała by tam Rambi. Edit: Jednak Państwo nie odpuszczają,dostałam teraz wiadomość,że jutro koło południa przyjadą do Rambiego,poznać go,pójdą na spacer i zadecydują.Porozmawiają jeszcze z Hanią.
  18. Operacji jednak nie było? Żegnaj kochany piesku,bądź szczęśliwy za TM[*]
  19. A może gdyby Zulka miała ograniczoną przestrzeń i ocierała się o człowieka by było inaczej.Także spacery,które też przyczyniają się do więzi z człowiekiem.Mam na myśli DT w mieszkaniu w bloku.U szafirki Zulka ma większą przestrzeń w domu,ogród i nie ma na wyłączność Hani.
  20. Morekla jest przepięknym psem.Jak wydorośleje będzie podobna do Paputka.Jeżeli ktoś odwiedzał wątek zamojskiego Paputka to wie o co chodzi. Oby tylko dzieci za bardzo ją nie męczyły.Legowisko raczej nie jest własnością Morelki a powinno być.Jest to jedyne miejsce w którym powinien się czuć psiak bezpiecznie,pewnie.
  21. Sądzę,że Oli będzie miał sporo ruchu u Hani na ogrodzie i migiem się odchudzi.
  22. To maluszek wyrusza do szafirki jednak w poniedziałek,bardzo cieszę się i będę trzymać kciuki za bezpieczną podróż. agat21 dziękuję za pomoc w transporcie,jest to bardzo znacząca pomoc dla nas.DZIĘKUJĘ.
  23. Wizyta jest umówiona na jutro popołudniu.Musimy czekać.W tamtych stronach było bardzo ciężko znaleźć osobę do przeprowadzenia wizyty.Dobrze,że jakoś byle jak odnajduję się na FB i wynalazłam osobę po sznurku do kłębka ale to mnie kosztowało masę zachodu i nerwów.
×
×
  • Create New...