Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Poszła wpłata 120,00zł dla naszego Bąbelka na jedzonko.Post rozliczeniowy uzupełniony.
  2. Dziś poszła deklaracja stała na Tinkę i Morisa ode mnie i Bogusik za styczeń do elficzkowa. Za Likunię rozliczę się z Murką.Czekam na podsumowanie za hotelikowanie za XII. Tak myślę aby była czytelna strona finansowa powinien być jeden skarbnik od Tinki i Morisa albo dwóch osobno skarbników.Łatwiej utrzymać w przejrzystości finanse psiaków.
  3. Wiem i bardzo dobrze rozumiem.Czy ten hotelik kojcowy ma większy dostęp do weta? Jeżeli nawet Tango będzie w kojcu ale jak będzie skrupulatnie leczony to będzie dobrze.Może nie ma chorych uszów tylko brudne dlatego tak ma przypłaszczone albo ma taką urodę.No nic musimy poczekać. Do czyszczenia uszów jest świetny Aurecon w kroplach jest na bazie ziół i bakteriobójczy.Kiedyś miałyśmy w Hoteliku psiaka,który miał bakterię(nie pamiętam jaką) ale paskudną,była robiona specjalna dla niego szczepionka i właśnie zastosowany był także Aurecon,który m.in.definitywnie wyleczył psu uszy.Warto sobie zapisać.Aurecon kupuje się w Aptece.
  4. Tak Aniu,koniecznie trzeba jechać z nim do weta aby pooglądał go dobrze.Jeżeli rzeczywiście ma chore uszy to jest to zaniedbane,nie leczone i leczenie będzie ciężkie.Być może ma tylko brudne,oby tak było.Sądziłam,że już zaliczył wizytę u weta bo był odrobaczany i miał być szczepiony na wirusówki.No nic jak przyjedzie to trzeba się za niego wziąć solidnie.Jeszcze 7 dni.
  5. To może przy ściąganiu szwów będzie można go zaczipować.Był chyba szczepiony na wirusówki,już mi się wszystko miesza. Haniu jak widzisz ten tekst do ogłoszeń,czy jest w miarę prawdziwy,czy coś jeszcze trzeba dodać,wyrzucić.
  6. A co Tango ma na szyi? Jakąś opaskę? Nie ma obroży? Uszy rzeczywiście ma dziwnie położone,może bolesne.
  7. Wszystkim,którzy przyczynili się do pomocy w łapaniu naszych dzikusków,w szczególności Morisa chcę bardzo,bardzo podziękować.To była niesamowita akcja,która zakończyła się sukcesem.A było to nie łatwe.DZIĘKUJĘ.
  8. Wykupiłam Sawani Cardisure 5mg. Nie wiem dlaczego zdjęcie wkleiło się w poprzek ale w każdym razie widać. Sawania nie tyle boi się huków co Miki.Sawania już źle słyszy i to jej sprzyja w tej sytuacji.Jutro musimy jakoś przetrzymać kilka godzin i wszystko wróci do normy. Miki po operacji czuje się dobrze,zostały zdjęte szwy.Je na razie jedzonko bardzo luźne aby nie puściły szwy wewnętrzne.Oczka też już dobrze.Przy okazji miał wypalane rzęsy. Ogólnie Sawania jak i Miki czują się dobrze.Czekamy z niecierpliwością na wiosnę.
  9. Najpierw Donald musi oswoić się z obrożą aby mógł sobie swobodnie pobiegać.Na wszystko przyjdzie czas.Będziemy się cieszyć z postępów Donalda,to jest fajny,mądry psiak tylko trzeba zaleczyć to co wcześniej doznał od człowieka. Jest śliczny,ma przepiękne oczy.
  10. Nie rozumiem ludzi,mieli dwa psy a więc powinni mieć jakieś doświadczenie.Nie wiem dlaczego w te pędy zdjęli obrożę z adresówką Lence, po co.Moje psy całe życie mają obrożę na szyi z adresówką i szczepieniem,,jest zdejmowana jedynie do wyprania i kąpieli.Szelki są zdejmowane w domu i ubierane na spacer. Ciekawe kto wpadł na taki idiotyczny pomysł.
  11. Ciekawe jak Moris zapoznaje się z psiakami Ani i odwrotnie. Wiecie co,Ania jest niesamowitą osobą,kiedyś też jechała szukać do Warszawy swojego podopiecznego(zapomniałam imię),który chyba po 3 dniach nawiał z nowego domku i znalazła go,po tym incydencie,przywiozła do siebie i już został.Był wzięty przez Anię do BDT z Grudziądza.Ma jak w raju i jest bardzo kochany.
  12. I jeszcze specjalne życzenia dla Toli i Alaskan Malamute od Alis.
  13. No to już jest zdradzony powód do otwarcia szampana.Ja otwieram po 20 po nakarmieniu psiaczków aby przypadkiem po zaaplikowaniu sobie szampana nie zapomniało mi się.Naprawdę jest co oblewać,świętować.Wzniosę toast za Wszystkich,którzy tyle pracy,wysiłku umysłowego,fizycznego włożyli aby jedno istnienie uratować,oczywiście nic nie ujmując Tince i Liskowi/Likuni.
  14. O jak to fajnie,że jest w schronie tylko to wszystko jakoś nie układa się w całość,że tak szybko trafiła do schronu ale mam nadzieję,że AgusiaP i Mysza2 uzyskają więcej informacji. Na spacer na początku trzeba zapinać dwie smycze jedną do obroży,drugą do szelek i osobno zawijać na rękę. Dobrze,że sunia odnalazła się.Czy schron zawiadomił Państwa,przecież miała adresówkę.
  15. Haniu,dzięki za zaspokojenie ciekawości.Chociaż zrobiło mi się przykro,że wszystkie psiaczki mają za sobą tragizm życia.No ale tak to jest i by nie znalazły się u Ciebie.A puchaty psiaczek jest śliczny,że też ludzie nie mają serca. Jutro kubraczek zapakuję i wyślę.
  16. Trzeba koniecznie rozplakatować Sosnowiec,zdjęcie opis i nr.telefonów.Zawiadomić dziewczyny z Sosnowca,Zabrza itp.W zasadzie te i inne miasta się łączą ze sobą.Zawiadomić Straż Miejską,rozdać plakaty taksówkarzom.To jest duża szansa aby sunia nie oddaliła się dalej.Nie wiem w jakich okolicznościach Lenka uciekła,może uciekła na działkach? Tak sobie myślę,jak bała się huku to może wystraszyła się petard,które i u nas są testowane przez małolatów. Takiego finału nie spodziewałam się.
  17. Może Bibi by się czuła lepiej na spacerze w kubraczku,zawsze to by było jej cieplej.Psy,które nie są spuszczane ze smyczy na spacerach marzną,ponieważ nie mają możliwości wybiegania się,ruchu a tym samym rozgrzania się.Mam taki używany rozmiar raczej dla Bibi,mogę podesłać.
  18. To w takim razie mam nadzieję,że Hania zaspokoi naszą ciekawość.Ja gdziekolwiek widzę psiaka o dłuższej sierści to zachwycam się nim.
  19. Też miałam zapytać Hanię o tego ślicznego pieska.Cudo.
  20. Muszę Wam zdradzić tajemnicę moją,ja się dzisiaj wyjątkowo upiję z radości i to szampanem kupionym na Nowy Rok,a co tam. Powód............................Myślcie!
  21. Haniu,już uregulowałam dług za kastrację i fryzjera.No pewnie,że Orinkowi będziemy szukać bardzo dobrego domku aby wynagrodzić mu odsiadkę tak długą w schronie.Ja przypuszczam,że Ori nie cieszy się jeszcze normalnie życiem,musi upłynąć więcej czasu aby upewnił się,że teraz ma nowe życie i nigdy nie wróci już to co go spotkało. Na tym zdjęciu widać,że ma za krótkie ubranko,być może tylko zjechało mu(chociaż nie powinno bo ma założone gumki na łapkach),mogę podesłać większe o 5cm.Rozm. 50.
  22. Być może,że teraz przypomina sobie i wracają wspomnienia. 3 lata to spory okres czasu aby zatrzeć wcześniejsze ślady bytności ale kto wie,psy pamiętają niektóre zdarzenia.
×
×
  • Create New...