-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Sawania na klaskanie już nie reaguje,jedynie na dotyk ale się wzdryga.Na szczęście jeszcze widzi,słabo ale widzi bo podchodzi do mojej ręki.Sawana bardzo jest przywiązana do miejsca,które zajęła,wybrała sobie od początku tj.sypialnię na górze i tam się czuła i czuje bardzo dobrze.Schodziła do kuchni i tam jadła.Od momentu ostatniej choroby jedzenie jest przy niej.Rano schodzi do kuchni po smaczki i zdarza się,że w ciągu dnia na chwilkę zejdzie aby prosić o smaczka.Jeżeli źle się czuje stoi u góry na płpiętrze i wtedy zanosimy jej.Ogólnie jej życie toczy się w sypialni.Z góry ma wgląd co się dzieje w pokoju i w kuchni,widzi nas,obserwuje.Też wygląda przez drzwi tarasowe na ulicę.Nie chce być z nami w ciągu dnia,mam wrażenie,że woli spokój.Najgorsze są schody 9 szt,półpiętro i znów 9szt do przedpokoju na dół.Najlepszym lokum by był dla Sawany przedpokój bo jest proste wyjście na dwór ale absolutnie nie dam jej tam bo by całkowicie była odizolowana od nas,że to jest wykluczone.Na razie nie jest tragicznie,są dni,że Sawania dobrze zbiega i wbiega po schodach.To zależy od jej samopoczucia,ma lepsze dni i gorsze.Ogólnie jest kochana i taka bezbronna.Sporo śpi i to tylko w swoim legowisku.
-
No tak,żyje tylko coraz ciężej jej wchodzić i schodzić po schodach.Nieraz jest tak,że muszę ją znosić.Kilka razy spadła,bardzo boję się aby nie połamała sobie łap.Sawana już źle widzi,przydarza jej się chęć wyjścia przez szybę w drzwiach na ogród.Także bardzo źle słyszy nawet jak wołam ją z bliska.Byłam poradzić się weta,czy coś da się z tym zrobić,niestety,nic.Powiedział,że starość dopada ludzi a także zwierzęta.Uszy ma czyste.Na ciele jest kilka małych narośli czarnych ale nie będziemy usuwać ze względu na serduszko i ryzyko,że narządy nie podejmą pracy jak to było ostatnim razem.Wcześniej miała usuwane trzy narośle ale była jeszcze silniejsza. Wet powiedział,że dobra opieka i to jest w tej chwili najważniejsze dla Sawany.Wizyta była o dziwo nieodpłatna,jedynie za obcięcie pazurków zapłaciłam 10,00zł.
-
Będę trzymać kciuki i będę myślami z Wami.Oby już więcej nic się nie przytrafiło Kodzie.
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Zlikwidowałam ogłoszenie Leydi/Lili, ponieważ mam zapytania o adopcję.Podmieniłam,wstawiłam Mati.Z tego wątku: http://www.dogomania.com/forum/topic/339256-mati-mały-kudłaty-piesek-ma-szansę-na-normalne-życie-w-hoteliku-u-szafirki/#comment-17090212 Szkoda było mi likwidować bo jest zapłacone, promowane do 29.06.17. https://www.olx.pl/oferta/mati-2-letni-niesforny-piesek-szuka-domu-CID103-IDmyk96.html -
Zapewne dobrze się ma,cieszy się wolnością. Podmieniłam OLX Leydy/Lili na naszego Mati,ponieważ szkoda zakańczać ogłoszenie promowane do 29.06.17. Wstawiłam zdjęcia wszystkie jakie są i tekst na szybko ułożony.W późniejszym czasie zawsze mogę podmienić (edytować) https://www.olx.pl/oferta/mati-2-letni-niesforny-piesek-szuka-domu-CID103-IDmyk96.html
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
I ja witam Państwa.Jest mi ogromnie miło,że Lili trafiła do Państwa.Cudownie,będziemy mieli wiadomości na bieżąco o naszej księżniczce.Niekiedy brakuje ich i martwimy się czy wszystko w porządku jest.Bogusik stara się utrzymywać kontakt ale to nie jest to co bycie na wątku.Pooglądałam sobie filmiki.Lili jest fantastyczna.Dziękuję bardzo. Wiadomości,zdjęcia dają tyle radości,uśmiechu na twarzy i poczucie,że warto pomagać. Wstawię link ze zdjęciami i filmikami na pierwszą stronę wątku aby nie zaginął w natłoku postów. -
Nadeszła jednorazowa wpłata od dzioszka 127,00zł.Ślicznie dziękujemy.
-
Haniu,czy przyszła książeczka Mati od Murki? Czy Mati ma ogon bo widzę tylko ogon w kropki? Fajnie wygląda mikrusek po SPa. Mati musi nauczyć się pewnych zasad i tego się trzymajmy.Tak sądziłam,że to jest żywiołowy piesek,wszędzie go pełno,potrzebuje dużo ruchu i zabawy,a także bycia z nim.A rozmowa przez szczekanie to będzie kontakt z człowiekiem.
-
Być może bolą ją stawy.Pogoda jest bardzo zmienna.Wahania pogody odczuwają ludzie a także zwierzęta.Koda bierze jakieś suplementy na stawy?
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Donia i Joki piorunem zaakceptowały nowe warunki i są szczęśliwe.Zobaczymy jak będzie z Leydi.Mam wrażenie,że Leidi jest bardzo delikatna psychicznie,bardzo krucha,trzeba z nią obchodzić się jak z jajkiem.Na zdjęciach widać tremę i niepewność.Spacer o tym świadczy.Leydi idzie z boku równym krokiem,nie zbacza na trawę z drogi,jest niepewna.Trzeba czasu aby poznała nowe zasady i warunki w których się znalazła.To nie jest pies,który idzie na żywioł,nie ważne w jakie trafia warunki.Taka jest Leydi,delikatna,wrażliwa.Nie bez powodu otrzymała takie imię od Toli. -
Może ma temperaturę? Kurcze co się dzieje? Może to tylko chwilowe,brak apetytu.
-
I ja też trzymam kciuki.Oby takich fajnych wiadomości było bardzo,bardzo dużo.
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Niech Leydi/Lili będzie szczęśliwa w nowym domku.U Hani była krótko, jeszcze nie jest odpowiednio odkarmiona.Mam nadzieję,że Hania albo Bogusik powiedziały,że trzeba dawać więcej żarełka dla naszej księżniczki. -
Przelałam pieniążki za transport TZ Murki - 275,00zł.
-
Wykup porządne ubezpieczenie bo możesz mieć problemy mając agresywne psy.Pies jest tylko psem i może mieć różne zachowanie.
-
Dobrze to czekam na info jak to w końcowym rozliczeniu wyjdzie. Nie wiem czy pisałam ale ogromnie się cieszę i jestem szczęśliwa,że Alaska ma swój dom.Jak przypomnę ją sobie w schronie i te pierwsze zdjęcia biednej suni to rozpacz mnie ogarniała,piękny dostojny pies i w takim miejscu.Jestem szczęśliwa,że tak potoczyło się jej życie,że dostała to co najcudowniejsze od życia - prawdziwy,wspaniały dom.