Igiełka
Members-
Posts
11321 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Igiełka
-
[quote name='sajlana']Szczylosław ma dom.....mieszka w Ząbkach i ma swoich ludzi, mały domek i teren wokół domku....Bedzie spał w łóżeczku, rodzina jest niezamożna ale będzie go bardzo kochała..[/QUOTE] wspaniałe wieści- powodzenia piesku :)
-
Zaglądam do wyjątkowej suni :)
-
Dzielny mikrus Kaszlak chce podbic Twoje serce! [Tczew]
Igiełka replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Jestem w odwiedzinkach piesku :) -
[COLOR=deepskyblue][B]Jestem w odwiedzinkach i bardzo cieszę się że u kotunii wszystko dobrze- i z przyjemnością czytam nowe wieści- Psotunia poczuła się już jak w domku mądra kruszynka-wie że Ludzie do Niej podchodzą z sercem i poświęcają swoją uwagę- cały czas przesyłam dobre myśli i serdeczne pozdrowionka[/B][/COLOR] :loveu::loveu:
-
no co za słodkie Śpiochy :)
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
[quote name='Iljova']A może sami przygarną jakiegoś biednego psiaka na tymczas :-) ? To też byłoby fajnie :-) Przypuszczam że opowiedzą też o tym czym tak naprawdę jest Dt wśród swoich znajomych, a to wiele może dać :-) trochę więcej ludzi będzie miało świadomość i wiedzę co to jest.[/QUOTE] Też o tym pomyślałam jednak Państwo niestety nie mogą bezpośrednio zajmować się zwierzakami bo jak sami powiedzieli gdyby tylko mogli adoptowaliby parówkę Nesiulkę :roll: Natomiast jeśli chodzi o Znajomych to napewno opowiedzą :lol: i może jakiś bidulek załapie się na dom tymczasowy- byli bardzo zadowolenii ze spotkania i rozmowy :lol:
-
Kochane Nasze Cioteczki: Monika, Iljova, Vilenka i Pozostałe pięknie dziękujemy że Jesteście tutaj z nami. :sweetCyb::sweetCyb: Już wróciłyśmy z miłego spotkania- teraz siadam i opowiadam ( opisuję co i jak) :lol: Z kuchni roznosił się zapach pieczonego kurczaka ze śliwkami- w domku cieplutko również przyjemnie. Pomimo że była już pora spacerku nasze dzieczynki w najlepsze leniuchowały i cierpliwie czekały na poczęstunek :eviltong::lol:. Przewracały tymi swoimi maślanymi oczętami- podzieliłam na miseczkach i po troszku dałam- zjadły ze smakiem łakomczuchy i oblizując się zaraz przyszły jeszcze po dokładkę. :evil_lol: Zbliżał się moment spotkania więc ubierając się wołałam wyjątkowy duecik. Chwilę poczekałam i przybiegła pierwsza Rudosława kucnęłam by założyć obrożę, nim zdążyłam zapiąć to już Nesiulka obok stanęła i buziakiem mikrusa obdarowała. Bardzo sunie zaprzyjazniły się a także doskonale uzupełniają się. :loveu: Wyszłyśmy z domu było ciemno tylko świecące latarnie rozjaśniały nam drogę- kierowałyśmy się z lekkim pośpiechem w umówione z Państwem miejsce. Nesiulka z Rudosławą maszerowały w przodzie wąchając co jakiś czas interesujące skarby a my z Niną zaraz za nimi szłyśmy rozmawiając na babskie tematy. :lol: No dotarliśmy Państwo stawili się punktualnie- Wszyscy serdecznie przywitaliśmy się - sunie były głaskane, przytulane co Im bardzo podobało się i łapką zapraszały by trwało to jak najdłużej. :loveu: Usłyszałyśmy mnóstwo ciepłych słów za wielkie serce i utworzenie troskliwego domu tymczasowego gdzie pomagamy bezdomniakom zapomieć o złej przeszlości i dajemy szansę na lepsze jutro. Państwo gratulowali też ślicznego i mądrego dueciku. Byli bardzo zadowolenii z wspólnego spaceru pytali zarówno o Nesiulę a także Rudosławę jak i o domy tymczasowe z miłą chęcią opowiadałam i również nie kryłam radości z tego spotkania. :bigcool::Cool!: Myślę że jest to kolejny krok naprzód by uświadomić ludziom czym tak właściwie jest ten dom tymczasowy i jak wiele może zdziałać w życiu każdego potrzebującego zwierzaka. Państwo pożegnali się z nami z uśmiechem na twarzy i zapytali czy mogliby jeszcze kiedyś dołączyć się do spaceru -odpowiedziałam oczywiście. Spędziliśmy fajnie czas i do domu wróciłyśmy z nadzieją w sercu- coś czuję że Ci Państwo jeszcze się odezwą. :loveu:
-
[quote name='iwoniam']witajcie, jakiś czas temu - około 2 tyg - zwróciłam się do was z prośbą o pomoc (informację) w sprawie niewidomej suni - Tuni. Ma mieć operację oka. Operacja miała się odbyć około 25.11. Prosiłam o pomoc, ponieważ mam kłopot z trzymaniem suni po operacji w tych dniach. Sytuacja skomplikowała się o tyle, że Tunia po szczepieniu zaczęła chorować - niestety potwierdzono testem parwowirozę. Teraz ma się już lepiej i powoli wraca do zdrowia - tona leków i szybkie działanie pozwoliły jej przeżyć, natomiast ja większość kosztów ponoszę sama. Sprawa operacji rozwiązała się o tyle, że w najbliższych 2 tygodniach się ona nie odbędzie, ale tak czy inaczej przy kilkunastu zwierzętach na 28m2 odseparowanie ich jest właściwie niemożliwe. Poza Tunią (ta czarna z chorym oczkiem) http://www.dogomania.pl/threads/216734-Suka-i-pi%C4%99%C4%87-szczeniak%C3%B3w-ulicy!-Zbieramy-ka%C5%BCdy-grosik-aby-im-pom%C3%B3c!/page8 mam także w domu przygarniętą Daisy i Jagodę http://www.dogomania.pl/threads/216999-ma%C5%82opolska-Daisy-i-Jag%C3%B3dka-wyrzucona-z-dzie%C4%87mi-w-dniu-gdy-si%C4%99-oszczeni%C5%82a..Domku-!/page3, kotkę z zapaleniem wątroby, którą wcześniej ktoś bardzo skrzywdził http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=133118, chore króliki (one nie mają wątku, bo póki co nie wiem co z nimi będzie..), swoje stare schorowane zwierzęta - Neronka - http://www.dogomania.pl/threads/132422-KRAK%C3%93W-staruszek-Neron-z-Olkuskiego-schroniska....-szuka-swojego-miejsca.../page2, starą sunię, którą mam już bbbb.długo, inną kotkę staruszkę i jedną młodszą, chomika bez oka.. Prawie codziennie jest u mnie jakiś maluszek wymagający pomocy.. A ja mam pracę, która nie pozwala mi nawet na pokrycie rachunków. Od czerwca, gdy straciłam poprzednią pracę ledwo wiążę koniec z końcem lub pożyczam pieniądze na zwierzaki, bo one bez opieki nie mogą zostać. Jeśli może mi ktoś jakoś pomóc - coś podpowiedzieć - to proszę.. iwonia Witajcie:) Zgadza się znalazłam Twój w cześniejszy wpis [quote name='iwoniam']Witam, czy znacie kogoś w Krakowie, kto mógłby się choć na kilka - kilkanaście dni zaopiekować suczką - 4 miesiące, która pod koniec tygodnia będzie mieć operację oka? Czarna jak węgielek, kudłata jak czarna wersja owczarka podhalańskiego, waży około 10 kg. próbujemy uratować oczko. Sunia wyrzucona, jest w Krakowie, przywieziona z Ostrowca św. Ja mam w domu całe zoo. Boję się, że nie dopilnuję oka po zabiegu. Nie ma mi kto pomóc. Jeśli chodzi o przetrzymanie suni po zabiegu oczka- to nie znam bliżej ludzi z tamtych stron ale napewno któraś z Baloniarek podpowie do Kogo możnaby uderzyć z prośbą. Natomiast w kwestii pomocy finansowej to oczywiście pomożemy po to tu Jesteśmy a tak na marginesie Dzielna Kobieto to i tak sobie dobrze radzisz z tym wszystkim. Jednak by moja decyzja była brana pod uwagę jako uzasadniona super byłoby jakbyś oficjalnie zapisała się do naszego Klubu ( wyznajemy zasadę= decyzja 2 członków Zarządu do udzielenia pomocy) wypełnij metryczkę. Widzę tu już Likę Baloniarkę to pomoże wypełnić :)
-
mam te same spostrzeżenia - widać znaczne podobieństwo
-
Witaj Kochana :loveu::calus: Serce rośnie jak patrzę na Was- gratuluję rocznicy :iloveyou: tej wspaniałej chwili gdy w Waszym życiu pojawiła się wyjątkowa i sympatyczna Kruszynka- obejrzałam filmik zrobiony pięknie i czuję ogromną radość - bardzo cieszę się z tego szczęścia. :sweetCyb::sweetCyb::B-fly::Rose: i trzymam mocno kciuki za kolejne lata Waszego wspólnego życia :ylsuper::thumbs:
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Dzielny mikrus Kaszlak chce podbic Twoje serce! [Tczew]
Igiełka replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
wspaniale także trzymam mocno kciuki za odzew :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Igiełka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Odwiedzam i przesyłam serdeczne pozdrowienia :) -
Abiś jest wspaniały :)
-
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
Igiełka replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Livka']sylwija ma problemy zdrowotne dlatego nie ma jej na dogo, ale gdyby coś złego działo się z Baltusiem na pewno dowiedzielibyśmy się tego od niej pierwsi ;) proszę o troszkę wyrozumiałości ...[/QUOTE] mam nadzieję że z Sylwiji zdrowiem to nic poważnego- uzbrojmy się w cierpliwość a będzie dobrze :) -
o to teraz już pójdzie z górki :)
-
Zajrzałam po tytule wątku o rany jakie biedne maleństwo :( Ewanko myślę że nie będzie potrzeby szukania domu tymczasowego- taka kruszynka to wiele miejsca nie zajmie a też jedzonka nie zje dużo może mogłabyś przyjąć sunieczkę do siebie i pokryć koszty wyżywienia a patrząc że to starowinka to napewno uzbierałoby się na weta.
-
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
Igiełka replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
o rany ale się zmartwiłam dobrze że w porę zostało napisane -
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
Igiełka replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
jeszcze bidulek czeka na lepsze jutro -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Igiełka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
o to do poniedziałku szybko zleci :) -
Zorka moja ukochana znalazla dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Igiełka replied to Agnes_Jot's topic in Już w nowym domu
wspaniałe wieści :) :)