Cioteczki ... jak nic się nie wydarzy, to jutro Lenka przyjedzie do nas do dmu :)
... mam nadzieję, że dobrze zniesie przeprowadzkę, postaram się o pełną dokumentację fotograficzną pobytu suni pod naszym dachem.
Teraz sobie uświadomiłam, że muszę naszykować jej posłanie, kupić miski itp. ... no to biorę się do pracy ;)