Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. cześć Tyska :) miłe Cię gościć na wątku potworzaków :D O Morusku czytałam na forum haszczakowym coś kiedyś ;) kochany z niego psiak ! w wolnej chwili poczytam co u niego :D
  2. Karuzel się doczekał wątku :D
  3. zapisuje :)
  4. Zapisuje :)
  5. zapisuje śliczna :)
  6. ja myślę że zmiana imienia to nie jest większy stres niż schron :) a co do ich zażyłości nie wiem jak jest w boksie oprócz tego że April nie daje Szarce najeść się porządnie ...:mad: ale na spacerze były same przez trochę to ani Szarka ano April nie miały wielkiej ochoty do siebie podchodzić, jak było koło siebie to zachęcały się do zabawy, ale spokojnie odchodziły w dwie strony. Zobaczymy jak będzie dalej :) Można im szukać razem domu ale jednocześnie też osobno. jak znajdzie się razem to fajnie, jak nie to zobaczymy jak sobie poradzą - a myślę że dobrze
  7. mhm , no cóż to Szarka będzie Szarką bo i tak psiaków z imieniem na B jest sporo ;) a co do ich wielkiej zażyłości ...no nie wiem jak to jest, ale jak w czwartek sobie sama poszłam na spacer to Szarka wogóle nie zwracała uwagi, że April koło niej nie ma, nie ciągnęła tez do niej jak np Kesi do Tosi ... ciężko im będzie razem dom znaleźć. A znamy przecież przypadki gdzie psiakii razem się wychowały a potem trafiły do osobnych domów i świetnie sobie poradziły - Diana I Toster, owieczki, Bolek i Lolek, Cindy i candy ... jakoś sobie radzą, a jakby mieli iść zawsze w parach to by do teraz w schronie siedzieli ;)
  8. o suni z będzina słuch zaginął, była podobno widziana w Dąbrowie Górniczej, ale zanim tam dojechali już jej nie było, generalnie bardzo podobna do Znajdki a tak właściwie znajdka powoli zostaje Korą :) wiem Aniu że klapki nic nie dadzą ..ale czasem bym naprawdę chciała mieć tak jak większość ludzi - nic nie widzę - nic się nie dzieje. a mnie krew zalewa ...nawet nie wiecie ile po Ochojcu biega psów ...tyle że większość to już znam i wiem gdzie mieszkają, to czasem odprowadzę pod bramkę, ale ludziom można mówić że o wypadek nie trudno a i tak będą wypuszczać :mad: jak mieszkałam na Ligocie było to samo ...eh w tym wypadku zakończenie jest chyba dobre, ale ile razy pies nie ma tyle szczęścia i wpadnie pod samochód? a na Jankego to nieraz jeżdżą jak wariaci ...
  9. nie szukać ..ale zawsze istnieje ten 1% szansy że to nie ta sunia i ktoś za nią płaczę...aczkolwiek jeśli tak to czemu nigdzie ogłoszeń nie ma? następnym razem założę sobie klapki na oczy i nie będę widzieć błąkających sie psów :(
  10. a u owczareczki wszystko ok ... oprócz tego że nie jestem do końca pewna czy chce by znalazł się jej właściciel... Państwo byli z nią u weta, sunia dostała preparat na wzmocnienie kości, musi nadrobić masę wapniową no i przybrać na wadzę, bo przez futro tego nie widać, ale naprawdę troszkę za chuda jest. Na razie mieszka w domu, powoli będzie przyzwyczajana do zamykania w kojcu na dworze, będzie też biegać po ogrodzie całymi dniami z dostępem do domu - ale to wszystko jak odbuduje siły, na razie grama tłuszczu na niej, to za zimno by jej było. Aha ich wet ocenił ją na mniej niż rok, czyli tak jak ja podejrzewałam - nasz ją ocenił na 1.5 roku ... Sunia ma się tam dobrze. Trzymam cały czas kciuki by Sabunia od pana się znalazła - wtedy będzie mieć dwie sunie :D ale pan już myśli że jego sunie ktoś pewnie przygarnął i nie kwapi się by odnaleźć właściciela :( bo słuch o niej zaginął a co do właściciela "mojej" znajdki ... na 99% jest to sunia która w katowickim schronie już była i została odebrana przez właściciela - jednak właściciel podał adres z dowodu, a mieszka gdzie indziej ...(gdzieś w okolicy ul Kościuszki - jakby ona krótka była ..), telefon podał błędny ...po niedługim czasie znów znajdje się sunia tym razem koło mnie ...z opisu pasuje, wiekiem pasuje, kolczatka znajoma :mad: ale właściciel już nie poinformował schronu wyjścia są dwa - albo to nie ta sunia, ale naprawdę wiele skazuje na to że ta (nawet reaguje na imię Teqiula) - albo to inna sunia a wszytsko jest tylko nieistotną zbierznością Tylko jeśli pierwszy punkt jest właściwy to czy szukać właściciela, któremu sunia uciekła dwa razy, jest wychudzona z kiepskim stanem kośćca, w za ciasnej kolczatce (dla sprawdzenia ...przymierzyłam kolczatkę kolcami na zewnątrz Holi (waży 11kg..) i była jej tylko trochę za duża oO) z niewielkimi ranami od kolczatki na szyi ... szukać właściciela który ją do tego doprowadził? :shake:eh
  11. Istar19

    Dela :)

    oj to szczęścia miałaś że psiaki nie zauważyły :) pamietam jak mi serce stanęło, kiedy Masza na dzika wyleciała z zębami :mad: więc może faktycznie dziki w lesie boją się Maszy :D
  12. tak Masia dziś bez, bo jeden kubraczek musi się zszyć ...znaczy sam tego nie zrobi, a wielka szkoda ...drugi jest mokry po wczorajszym wieczornym spacerze :D a trzeci - nowy musi przejść małą przeróbkę - a tez tego nie zrobi sam ... a ja miałam dziś dzień wolny i nic nie zrobiłam z jej kubraczkami ... NIE CIERPIĘ SZYĆ!! ;)
  13. Istar19

    Dela :)

    na patrz a mnie sie chyba dziki boją bo jakoś od miesiąca z hakiem na nie nie wpadam :D
  14. próbowała udawać pagórek dokopywała się do starej zielonej trawy a jak jej się już znudziło wypatrywała i nasłuchiwała ... czego?tylko ona o tym wie i na koniec nieszczęśliwa Masia - ale czas wracać było do domu KONIEC!! wystarczy zdjęć ?;)
  15. I tak gałązka skończyła w pyszczku Masi zmieniając się w chrust^^ przenieśliśmy się w inne miejsce i Masza odkryła ...ZIEMIA!! Holi też była ciekawa co w tej suchej trawie się kryje ale nie znalazła nic ciekawego za to Masia była w swoim żywiole! daleko ziemia leciała... Holi poszła szukać innego zajęcia cdn
  16. jeszcze chwila... ZWYCIĘSTWO!! Masza zachodzi z drugiej strony, Holi szybko przydeptuje patyczek - co tam chowasz? ja tu nic nie widzę a tu jakaś gałązka Ci spod łapek wystaje!! cdn
  17. pff nic ciekawego idę poszukać mojego patyka o tu, tu jest! coś przymarzł ... jak przytrzymam łapką z tej strony, chwycę w ząbki z drugiej ... no już prawie go mam!! cfn
  18. Powrót do Masi. Podoba mi się to zdjęcie :S a tu bawiła się znów patyczkiem i druga strona Masi ... znów się skrada niczym zły wilk z czerwonego kapturka o ..a tu Holi z pomponem na grzbiecie^^ co tu masz? cdn
  19. Holi za to że nie znalazła wystarczającej ilości dobrego śniegu na kulki zadowoliła się patykiem:) diabełek^^ nie wierzycie że diabełek? nadal nie? cdn
  20. biedna Masia - ubranka mokre wszystkie.. i brak ziemi, śnieg mimo wszystko jeszcze leży .... trzeba było inne zajęcie znaleźć! Masia to się zawsze sama ze sobą bawi jak nie ma psów w pobliżu ^^ cdn
  21. A teraz dzisiaj - chyba mam dzień wolny - a jak nie mam to nie moja wina że mnie w pracy nie ma^^ ale chyba grafiku mi nie zmienili znowu ...bo jakoś nie dzwonią po mnie ..chyba że nie mają mojego numeru ... jutro się dowiem :D Tak czy inaczej jak już pisałam kilka postów temu - szklanka na chodniku to jest coś czego nie cierpię ... ale jakoś udało nam się dotrzeć na łąkę :D dziś tylko my, Patryk znów w pracy... kiedy dotarliśmy do małego Holusiowego i Masiowego raju, Holi pierwsze co szukała wczorajszego śniegu .. no gdzie on jest? Za to Masia szukała odsłoniętej ziemi ... toż to gdzie ona ma kopać? a tu tu coś jest! a jednak nie ...trzeba szukać dalej cdn
  22. a potem znów obserwuje ... udaje że ona nigdy nic stoi i trzepie swą grzywą a gdy się ja coraz bardziej podejrzewa o niecne plany robi minę niewiniątka nr 3 jesli mina nic nie daje, jest udawana uległość - ja nic nie robię! i tylko my wiemy, co w naszej Maszy siedzi ... więc biegaj biegaj Masiu ... kiedyś wyjdzie szydło z worka!
  23. Masia śnieżki obserwuje ... myśli sobie - będzie padać - nisko latają... ale śnieżki są nudne ...trzeba sie przyczaić .. i naskoczyć na Holi! Za ogon za ogon! a gdy Holi sie odwraca pokazując zęby Masza udaje że ona to aniołek jest cdn
×
×
  • Create New...