Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. w sensie Riki do schroniska? zależy jakiego będziesz mieć psa :) jak takiego co się z nią dogada i np będzie w miarę grzeczny na smyczy - w sumie czemu nie oczywiście jak Riki będzie zaszczepiona przeciw chorobą wirusowym :) bo w schronie jak to w schronie - kwarantanna jest, ale choroba czasem się może jakaś przypałętać :) ja bym chciała czasem ze sobą Holi zabrać - bo ona ma nawroty lęku separacyjnego niekiedy ..tylko, że ja zawsze dostaje potwory a nie psy :D znaczy takie ciągniki co ledwo smycz poznały ...i są nadpobudliwe ... często niewychowane ... Ale Ty jako nowy wolontariusz - zanim nabierzesz doświadczenia miałabyś spokojne psiaki :)
  2. Gdzie się podział mój Punto? Nie umiem go na stronie schronu znaleźć ^^" muszę się jutro dowiedzieć!
  3. też tak pomyślałam :( tak czy inaczej spytam jutro weterynarza - będzie musiał maliznę dokładnie obejrzeć - bez dokładnych oględzin nie wyjdę od niego :)
  4. Przejdzie :) bo sobota pewnie co druga? a czwartki wolne? wiesz ja też pracuje na różne zmiany ..i czasem mnie nie ma ..jestem wolontariuszem od prawie trzech lat i mnie nie wywalili :D a stałe psy mam ;) czasem jest tak że nie ma mnie 1.5 tygodnia ...znaczy dwa czwartki i sobota albo dwie soboty i czwartek - zdarza się każdemu. a potem jestem znów we wszystkie dni i rekompensuje to mojemu podopiecznemu większą ilością parówek i dłuugim spacerem :D tak więc nieobecność jest jak najbardziej zrozumiała i akceptowana - taka siła wyższa :)
  5. hmm ..mniemam że psie ..znalezione w lesie ... Sol je bardzo lubi ..często koło nich siada - tak jak pisałam jakiś czas temu - robi sobie z nich poduchy ..twarde ..ale ja nie wnikam co w tym moim kocie siedzi
  6. ogólnie zapisy są cały wrzesień - po prostu jak masz czas 22 to przyjedź i tak, powiesz że chcesz zostać wolontariuszką - zapytaj kogokolwiek o Bożenkę i każdy Ci powie gdzie jest - zawsze możemy się umówic że będę na Ciebie przy schronisku czekac i Cie zaprowadzę do Bożenki - ona jest koordynatorem naszego wolontariatu. a jak to czasowo wygląda ... dni wolontariackie niestety sa tylko dwa - czwartek i sobota. czwartek od 16 do 18.30 - ale jak masz czas np tylko do 17.30 to tyle tylko jesteś - w tym czasie wyprowadzasz psa, można psiaka szkolić, uczyć czegoś (komend, chodzenia na luźnej smyczy itp) sobota - 10.00-14.00 - w tych godzinach możemy psa wyprowadzić i tak jak w czwartek szkolić/bawić się/iść na dłuższy spacer. Siedzisz tyle ile możesz :) na początku pewnie dostałabyś albo szczeniaka, albo psa w zastępie - tzn od osoby której w danym dniu by nie było- tak byś w praktyce zobaczyła z czym to się wiążę. a po pewnym czasie, gdybyś nie rezygnowała z wolontariatu miałabyś juz spa na stałe - tzn zajmowałabyś się nim dopóki nie znajdzie domu. Takiemu stałemu psiakowi zakładamy na dogomanii wątek (taki jak np mojego Punto), w miarę możliwości robimy ogłoszenia na necie - ale wiadomo jak z czasem, niekiedy go brak - ale wtedy można kogoś poprosić o ogłoszenia - pomagamy sobie :) a na spacerach z takim stałym psem chodzi o to by : - poznać jego charakter - poznać jak reaguje na dotyk/podnoszenie/czy broni jedzenia itp - poznać jego reakcję na inne psy/suczki/koty - pracować nad komendami - podstawowymi - typu siad, waruj, zostań i bardziej zaawansowanymi - zależy czy pies lubi się uczyć czy nie :) No i przedewszystkim sprawić by taki niechciany pies poczuł się pewniej :) i miał choć namiastkę "rodziny" na taki spacer dobrze zabierać pokrojone parówki - to są jedne z najlepszych motywatorów do nauki - praktycznie każdy pies je lubi, nie są drogie a przecież nagrody za komendy są potrzebne :) I jak to jest jeśli np w jakąś sobotę/czwartek przyjechać nie możesz ...nic strasznego - wiadomo nie każda sobota/czwartek musi być wolna od jakichkolwiek zajęć. Po prostu wtedy piszemy na naszym forum (każdy wolontariusz ma do niego dostęp) że nas w tym a tym dniu nie będzie. Chodzi tylko o to by było wiadomo który stały pies w dany dzień by nie wyszedł - wtedy ktoś inny zabiera go na spacer w zastępstwie :) Nie wiem co jeszcze mogłabym o wolontariacie pisać ..pewnie wiele ...ale w tym momencie nie przychodzi mi nic do głowy ... może jak będziesz mieć jakieś pytania to pisz :)
  7. i jeszcze dowód na to że Sol żyje ....nawet po tym jak obsiusiała mi moje schnące pranie ... i koc na łóżku ...i pościel ...i łazienkę ... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-DXTpk7_V7Ko/UE-A2TYlrpI/AAAAAAAAZrg/kRvXwRi8roY/s640/IMG_2950.JPG[/img] gdyby nie to że odbija się w oknie pomyślałabym, że to demon jakiś ... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-sHwwnC5lj7w/UE-A3KMrnTI/AAAAAAAAZro/gvFaT18ChgA/s640/IMG_2952.JPG[/img] choć kto wie, może teraz i demony odbijają się w lustrach? w końcu technologie idą do przodu ... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ZIhgh14ueeY/UE-A91oFIaI/AAAAAAAAZsg/GPmfXiIiTgo/s640/IMG_2960.JPG[/img] na tym dziś zakończę dodawanie zdjęć ...następne pewnie w czwartek ;)
  8. no własnie, chodź już :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-cvwcj1OW4AY/UE-As1GH0CI/AAAAAAAAZqU/o9utrToKhk0/s640/IMG_2932.JPG[/img] i poszłyśmy dalej .... a potem do mamy .... i do domu po kilku godzinach .. gdzie Holi zajęła swoje ulubione miejsce.. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-36Vib90H3qo/UE-A1ZsdKwI/AAAAAAAAZrc/W9dVunF88VY/s640/IMG_2949.JPG[/IMG] bynajmniej nie całe krzesło ... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-PJcEbx7gCYg/UE-A5nUgDcI/AAAAAAAAZsA/kHrAR6ofARw/s640/IMG_2954.JPG[/img] ale to MOJE krzesło ..więc Holi musiała się przesunąć [img]https://lh5.googleusercontent.com/-0xR7Tblcc9g/UE-A7BVRReI/AAAAAAAAZsI/ORDJb4ocMyI/s640/IMG_2956.JPG[/img] i było nam ciasno ..ale całkiem przytulnie ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-SWjQKcoG78Y/UE-A9NE8ZDI/AAAAAAAAZsc/qa371UPAnHI/s512/IMG_2959.JPG[/img]
  9. Za to ujęcie poważnej Holi graniczy z cudem ..czasem się zdarza ...ale nie dziś [img]https://lh4.googleusercontent.com/-JTVOyHDAwQc/UE-AkF-sbqI/AAAAAAAAZpU/5eLEr333l1s/s640/IMG_2912.JPG[/img] już mamy uśmiech :D [img]https://lh4.googleusercontent.com/-fAf7H5WwZa8/UE-AlY07jkI/AAAAAAAAZpY/eMQOiHTPwLk/s640/IMG_2913.JPG[/img] a tu proszę... zwykła pajęczynka z rosą ...brr nie lubie pająków ..boje się ich ..ale pajęczyny to dla mnie zawsze cud natury :D [img]https://lh6.googleusercontent.com/-HAWy_Jtje_4/UE-AmFyep8I/AAAAAAAAZpg/uBnx8s3nfro/s640/IMG_2914.JPG[/img] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oVHQPbw-Awk/UE-AnJDyxFI/AAAAAAAAZpo/nevsFa4RKHY/s512/IMG_2916.JPG[/IMG] hej Ty, przestań robić zdjęcia i chooodź dalej [img]https://lh4.googleusercontent.com/-6vazze3cEic/UE-AsKZIPYI/AAAAAAAAZqI/3nqTD-FfarQ/s576/IMG_2928.JPG[/img]
  10. to dam jeszcze kilka fotek z ostatnich dni - kilka tylko ..nie bójcie się :D najpierw kwiatek ..oto jak mała roślinka może zachwycić ..tylko tym, że rośnie sama jedna wśród traw [img]https://lh6.googleusercontent.com/-ZlXGpku-N00/UE-AbpqsshI/AAAAAAAAZoQ/ThIgiDdRZew/s640/IMG_2888.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-vvv6cKWpaRw/UE-AcHAuCMI/AAAAAAAAZoY/gdIjChuuMS4/s640/IMG_2891.JPG[/img] nie mam się czym zachwycać co? eh :) a tu las o poranku - znaczy koło 8.30 ..coś nie umiem ostatnio wstać o 6 by iść do lasu .. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yn7CnPfbFLY/UE-AdceWRsI/AAAAAAAAZog/wBcGi3QYFd0/s640/IMG_2892.JPG[/IMG] Maszka smutaska^^ [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AWT6LeSMqaA/UE-AiBKfKLI/AAAAAAAAZpE/RnBiVpnJ9Mc/s640/IMG_2904.JPG[/IMG] i poważna dama [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lTaz7SLwV9U/UE-AjFPJYkI/AAAAAAAAZpI/orRwKnU-nKQ/s512/IMG_2907.JPG[/IMG]
  11. to się bardzo cieszę :D jak masz czas zapraszam ;) bo zapisy są teraz i będzie spotkanie dla nowych wolontariuszy 22 września :)
  12. To jak będę znać grafik to może Ci napiszę dni wolne i wtedy się umówimy :D co prawda z dwoma psami daleko autobusem nie zajadę ..ale jakoś damy radę gdzieś dotrzeć:)
  13. do mamy dziś zawitała nowa tymczasowa lokatorka :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YsZ0EkRQ6Vs/UE-AwAIpvhI/AAAAAAAAZqs/cpbLW4LKlFY/s512/IMG_2939.JPG[/IMG] malutka zostaje u niej do niedzieli - wspaniałą mam mamę :D i siostrę ...co by nie było ;) w niedziele Mała jedzie do swojego domku :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1yr9Cd23vrA/UE-Aw2bUPaI/AAAAAAAAZqw/9srUr9dZFos/s512/IMG_2941.JPG[/IMG] pomyśleć że ktoś wyrzucił taką kruszynę ..:mad: Ale ona miała wielkie szczęście trafiając na wspaniałych ludzi - dziś przywieźli ją do nas - jechali 280km w jedną stronę specjalnie dla Malutkiej! Holusia chyba przywykła już do nowego towarzystwa co jakiś czas ^^ patrzyła się na zbliżającą się Małą [img]https://lh6.googleusercontent.com/-OqkS9aRtCns/UE-AxjIAvbI/AAAAAAAAZq8/kJDfvvTiLhQ/s512/IMG_2942.JPG[/img] i przekrzywiała z ciekawości główkę [img]https://lh6.googleusercontent.com/-EufrxXAp8Z4/UE-AyyODpvI/AAAAAAAAZrE/s-OGfLzBwtY/s640/IMG_2943.JPG[/img] Najważniejsze że z Zuzią też w miarę się dogadały :)w końcu do niedzieli muszą ze sobą wytrzymać :D
  14. to wstawiaj zdjęcia :D bo zdjęć i opisów nigdy za wiele! a z jakiego schroniska masz sunie?:)
  15. Witaj Nath :D a do naszej galerii świętych potworzaków się możesz wpychać ile chcesz ;) a kto wie, może nam się kiedyś uda na spacer umówić? co Ty na to? co prawda ja mam wolne w dziwnych dniach, ale zawsze można coś pokombinować :) oczywiście jakbyś chciała :) Kasiu, Aniu, Ptysiak dzięki za obecność :)
  16. ogólnie jest strasznie słodka - po chwili rozdawała nam buziaki już :) tylko troszkę nas martwi jedno - teraz mi mama dzwoniła, przy załatwianiu sunia troszkę popiskiwała i często siusia. Z siusianiem to może być jeszcze reakcja na stres i na to że sporo wody wypiła po drodze. Ale popiskiwanie nas martwi ...poza tym jest żywa i była głodna - nie dziwie się jej po tym jak biedna nabawiła się choroby lokomocyjnej i wszystko z jej mikro żołądka wylądowało na kocyku ...- podziwiam was Miska za tą trasę! z biednym chorującym psem. :) Grunt że sunia nie jest osowiała a jutro z rana pójdzie do weterynarza (jak tylko otworzą gabinet) i wszystko się wyjaśni :) oby tylko nic nie było jej poważnego :( bo leczenie, leczeniem - jak mus to mus, ale szczepienie się wtedy może nie udać ... Może troszkę panikuje ...czy popiskiwanie może być przez cieczkę? niestety ja z cieczka miałam doczynienia tylko z jedną - potem moja sunia została wysterylizowana ^^
  17. wpadam sobie popatrzeć na piękne psie dziecię :D - urośnie pewnie na równie piękna panienkę :)
  18. czas zmienić tytuł :) sunia u mamy zapoznawała się z otoczeniem [img]https://lh5.googleusercontent.com/-YsZ0EkRQ6Vs/UE-AwAIpvhI/AAAAAAAAZqs/cpbLW4LKlFY/s512/IMG_2939.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-1yr9Cd23vrA/UE-Aw2bUPaI/AAAAAAAAZqw/9srUr9dZFos/s512/IMG_2941.JPG[/img] a tu naprzeciw Zuzi :) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-KcE3-rO0Htc/UE-A0t9CXMI/AAAAAAAAZrU/zeJHK2IIfBg/s640/IMG_2947.JPG[/img] więcej nie ma - nie chciałam małej stresować aparatem. napiszę jutro po wizycie u weta jak się Mała sprawowała w końcu będzie ją musiał obejrzeć od stópek do główki :) Mała trochę nam poburczała na kota ...ale nie goniła, wcześniej nawet lizała Demona po główce, myślę że się z kotami dogada (są dwa), a dzisiejszą noc spędzi odizolowana od kociego towarzystwa - tak na wszelki wypadek :)
  19. Ja mieszkam na Ochojcu - znam lasy Ochojeckie, Murckowskie i Panewnickie (to bliżej Ligoty - Panewnik) czyli niestety druga część Katowic :( a szkoda,bo mamy tu sporo mniejszych i większych jeziorek .... ale z Parku Chorzowskiego też można wejść w lasek - jest też jezioro :) nawet kilka w tym w lato kapały się moje psy [url]https://maps.google.pl/maps?saddr=Aleja+Klonowa&daddr=Aleja+Klonowa&hl=en&ll=50.295714,18.985738&spn=0.004071,0.009645&sll=50.295022,18.984289&sspn=0.004071,0.009645&geocode=Fd50_wIdlaohAQ%3BFR90_wIdLqshAQ&oq=Aleja+Klo&t=h&mra=dme&mrsp=0&sz=17&z=17[/url] i tyle offtopa ;) co u Leona dzisiaj słychać ??:)
  20. Ty$ka ..Ty się z nami nie drocz tylko w wolnej chwili coś nam napisz :D mam nadzieje że aparat w piątek to już na 100% wróci ;)
  21. Nath w Katowicach też są świetne lasy :D znaczy zależy gdzie konkretnie się mieszka ...bo ja na południu Katowic na brak lasu narzekać nie mogę :D Nagadane tu strasznie dużo a o Leonku mało ..jak to jest ?:P
  22. Dojechali szczęśliwie aczkolwiek nie bez problemowo ..sunia jednak na dłuższe trasy dostaje choroby lokomocyjnej ^^' tu pytanie do Figi czy zna dobry na to lek? bym mogła jutro u weta kupić - jak nie i tak coś kupie tylko nie wiem czy będzie skuteczne - nie znam się :oops: Sunia została przywitana szczekaniem na dworze, ale w domu już nie było problemu i się ładnie przywitały. teraz ja znikam, do domu trzeba dość a Sunia zostaje z mamą i siostrą - czyli w dobrych rękach :) [B]BARDZO CI MISKA[/B] dziękuje za transport i oczywiście twym towarzyszą także :) byliście dzielni :D
  23. mam nadzieje że Miska z mężem i sunią spokojnie dojadą. ja już dzwoniłam do weterynarza by zapowiedzieć się na jutro rano (koło 11)- co by naszykował paszport i chipa - znaczy nie wydał przypadkiem ostatniego paszportu^^' :)
  24. banerki na razie takie a w wolnej chwili zrobię nowe:) [URL="http://tiny.pl/hnhx8"][IMG]http://tiny.pl/hnhxn[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hnhx8"][IMG]http://tiny.pl/hnhxk[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hnhx8"][IMG]http://tiny.pl/hnhx2[/IMG][/URL]
  25. tak Miska to adres mamy :) ja mieszkam w sumie teraz na Ochojcu - 4 km dalej ale ja tam dziś pewnie będę od wczesnego popołudnia - i tak miałam ich dziś zamiar odwiedzić :)
×
×
  • Create New...