Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. to czekamy z niecierpliwością na wpis Toli co tam w rozmowie się ciekawego dowiedziała o Kropku :)
  2. a może udałoby się znaleźć dla Marcelka transport na już taki przy okazji, może jeździ ktoś np. z Poznania do Krakowa?? pytałyście na wątku transportowym?? zawsze to będzie taniej, niż miałby ktoś specjalnie jechać autem i je zawozić...
  3. przynoszę wieści od Madallena dot. Fibi :) [QUOTE]Zero telefonow, NIC [IMG]http://bernardyn.org/forum/images/smilies/sad.gif[/IMG] Jeszcze jutro wrzuce ja na strone azylowa, moze cos sie ruszy... Fibi czuje sie juz jak u siebie. W samochodzie jest troche zesztywniala, ale przechodzi jej bo wie, ze samochodem jezdzi sie w fajne miejsca, np. na dzialke [IMG]http://bernardyn.org/forum/images/smilies/smile.gif[/IMG] Na dzialce szaleje jak mlody Bog. jezor wisi do pasa i ten usmiech na twarzy ...[IMG]http://bernardyn.org/forum/images/smilies/smile.gif[/IMG] Pieknie wita sie z kobietami przekraczajacymi prog jej mieszkania [IMG]http://bernardyn.org/forum/images/smilies/wink.gif[/IMG] wlai na kolanka i wcale nie widac jakby sie bala. jest przeciez u siebie! Na spacerach (poza laka) jeszcze troche wariuje ze strachu ale opanujemy to. Acha , strasznie gubi siersc jak sie denerwuje a denerwuje sie jeszcze w samochodzie. poza tym : dziewczyna nadaje sie juz do adopcji. Kogo zuka? Cieplych ludzi, ktorzy zdaja sobie sprawe z tego, ze jak beda wychodzic ona bedzie sprzatac (co pokazalam na fotkach). Na poczatku na bank bedzie panikowac,a le to kwestia kilku nalesnikow, ktorymi zabanowana (jakze slusznie ;/) ES ja dzisiaj przekupila. Z dzieciakami juz lepiej ale fajnie bedzie jak znajdzie dom ez bachorkow, badz z mlodzieza[IMG]http://bernardyn.org/forum/images/smilies/wink.gif[/IMG] Moj mini bulterier jest kochany! I pieszczoch z niej niesamowity! i wysle andzike fotencje, zobaczycie co sie wydarzylo na dzialce [IMG]http://bernardyn.org/forum/images/smilies/wink.gif[/IMG][/QUOTE]
  4. o matko, nie mogę uwierzyć... taka tragedia Brenna i jego nowej Pani... matko, aż mi się łzy w oczach zakręciły... matko kochana, pitbull biegający bez kagańca luzem?? o jeża...teraz ten właściciel powinien opłacić leczenie ABA i może to by go nauczyło, że taki pies powinien chodzić na smyczy lub być spuszczany tylko na terenie zamkniętym... podziwiam ABA za odwagę, ja owszem też kilka razy broniłam moje psiurki przed atakami rozwścieczonych innych psów, to owczarka niemieckiego, to Akity (co było dla mnie najgorszym przeżyciem) ale nigdy nie przed pitbullem - wyobrażam sobie co musiałaś przeżyć, ile nerwów i strachu... małego psiaka weźmie się szybko na ręce i się go obroni, a takiego dużego... ah bezmyślność niektórych właścicieli psów jest ogromna... Tylko właśnie co teraz z Brennem, nawet jakby mu zrobić ogłoszenia, to nie znajdzie się super dt w 4 dni. A może na razie do jakiegoś hoteliku go dać? może tak awaryjnie by go w Przebieczanach przyjęli, tam jest super hotelik z ekstra Paniami,które na prawdę z sercem opiekują się psiakami, zresztą kto zna historię skatowanego Topika, ten wie o czym mówię, albo do hoteliku do Brodnicy do Ania+Milva i Ulver (tam jest aktualnie Mandarynka co była mocno pogryziona, a teraz wygląda ślicznie)... może faktycznie okaże się że ABA nie jest w tak złym stanie jak się wydaje i Brenn za jakiś czas będzie mógł do niej wrócić??
  5. ah co za zawikłana sprawa... :shake::shake::shake: ja myślę, że przedstawiciel jakiejś zwierzęcej Fundacji, albo TOZu miałby prawo po przedstawieniu mu sprawy zrobić wizytę u tej Pani, znaczy córki i zażądać wyników badań, wpisu w książeczce, że został przebadany i skontrolowany przez weta. W końcu mogłaś to przecież zerduszko zgłosić komuś, prawda? do fundacji lub TOZu, więc oni jak najbardziej mają prawo.
  6. Gasparku, jak zwykle przychodzę do ciebie kochany z rana i zabieram cię na spacerek :) musisz poznawać nowe tereny, uważnie i wolno będziemy sobie spacerować, żebyś się nie potknął o nic ;) ciotki, jak myślicie, chyba czas porobić Gasparkowi nowe ogłoszenia, co nie?? w końcu najwyższy czas żeby Gasparek do swojego domku poszedł. A może któraś z cioteczek jest chętna na wykupienie jakiegoś pakieciku dla naszego Gasparka?? tyle nowych zdjęć mamy, informacji już też nowych sporo - znamy jego reakcje, zachowanie, jaki jest w stosunku do ludzi i innych psów... Bo Ci Państwo co na początku byli nim zainteresowani, to chyba jednak się nie zdecydują skoro nie ma poprawy po kropelkach, prawda??
  7. anawa witamy z powrotem, po urlopie wróciłaś pewnie wypoczęta, zrelaksowana :) dobrze, że już jesteś z nami z powrotem :) aj zaczyna się sezon letni, wyrzucanie psów na ulicę, wytworzenie do lasu, podrzucanie komuś na działki... aż strach się bać wakacji :( Welsh widzisz, jakie miałeś szczęście, że tak ci się udało, że zostałeś zauważony, ciotki o ciebie walczyły i proszę - masz rajskie życie - no prawie, bo do szczęścia tylko DS ci brakuje (chyba):) A ten ONek, co anita_happy podrzuciła tutaj... biedny... przed nim długie dni tułania się po wsi, w poszukiwaniu jedzenia i swojego ludzia, który go przygarnie i pokaże mu co to znaczy fajne i szczęśliwe życie - jeśli wcześniej nie skończy pod kołami auta lub nie umrze z głodu... :( wracając do finansów Welsha, faktycznie trochę na plusie jest, więc... może faktycznie zwolnić by już cioteczki z deklaracji? będą mogły przerzucić je na innego psiaka w potrzebie. nie wiem, to Wy macie decydujący głos :)
  8. jestem, przyszłam po śladach IVV :)
  9. ok dzięki :) zaraz tam wchodzę i zaznaczę sobie :) i pakuje się do domku,pracy mówie na dziś koniec :)
  10. IVV podaj linka do Dosi :) ja się śmieję i śmiechem pomagam, ahahahahaha... ja już dawno pisałam tu gdzieś na wątku, że Welsh to chyba już DS znalazł :)
  11. cześć Topik, idziemy na spacerek ?? pobawimy się, troszkę przebiegniemy, może jeszcze jakiegoś futrzaka zabierzemy, co?? będzie nam raźniej :)
  12. Kapsliku, widzisz jak cię ciotki w nocy nękają i spać nie dają... w nocy nawiedzają...
  13. super, to teraz czekamy na wpis, że Zulusek ma wspaniały domek :)
  14. hahaha, coś mi się wydaje, że jednak Welsh zostanie u Was :)
  15. [quote name='Paulina87'][B][COLOR=Red]Wróciły z adopcji: [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Kora, Taps (bo niszczy i ucieka), Nero (bo ucieka), Celt[/COLOR] [/COLOR][/QUOTE] o jeża... to ja ... ja też bym musiała oddać Broka idąc tokiem myślenia tych ludzi, bo Brok zniszczył mi buta, bo obgryzł parapet, bo dywan podgryzł, bo nowego pilota od TV zabrał z szafki i pogryzł... bo puszcza non stop bąki - takie śmierdzące i głośne ;), bo wścieka się na dzieci pod płotem i mocno na nie ujada,tak samo na ludzi na rolkach i się sąsiedzi wkurzają, bo zakopuje zabawki na ogrodzie jak już się nie chce bawić i smakołyki na później też... ale ja wolę do trenera psiego się udać, niż psa oddać z tak głupiego powodu... matko, nie rozumiem ludzi.
  16. to cudownie że wyniki są dobre :) teraz tylko mazidełka, kąpiele i patrzeć aż Brenn będzie piękniał z dnia na dzień :) miłego "patatajowania" :)
  17. [quote name='Aquifere']Chyba gabarytowo;)[/QUOTE] ahahahaha... tego to nie wiem, bo Cię nie widziałam ;) już się do Ciebie bubu może odezwała odnoście wizyty na pw??
  18. a ja już myślałam wcvhodząc tu po weekendzie, że domek załatwiony, a tu kicha...
  19. bidulko ty mała, co musiałaś przejśc, że tak się boisz... ale zaufaj Jaadze, od teraz będzie już tylko lepiej i lepiej :)
  20. a może skoro Dusia już się tak mniej ludzi boi, to jakby zgłosił się domek spoza Wawki, to też by wydali??
  21. Kosteczko, jaka śliczna lalunia się z ciebie zrobiła, tak fajnie ogląda się twoje zdjęcia :)
  22. Promysiu, jak twoje spacerki??
  23. faktycznie, wydatki na weta, które odnotowane są w pierwszym poście to już 467 zł, a jeszcze szło na leki, preparaty do kąpieli, no i karma... i tak się rozeszło 1079.50 jednorazówek. też mi się wydaje, że nie ma co na razie kastracji robić, ewentualnie podczas wydawania go do adopcji, albo poprosi się o kase od przyszłego domku na kastracje, albo zobowiąże się ich do tego...
×
×
  • Create New...