Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. pewnie że się boję, dlatego jak 2 miesiące temu nie mogłam wpłacić w terminie, to od razu dałam Ci znać, żebyś czasami nie biła ;) no i dlatego już na zapas czasami wpłacam, a że na początku października będę miała duuużo na głowie i duże zamieszanie, to wolałam już wpłacić w tym miesiącu, żeby potem nie zapomnieć i nie przeoczyć :)
  2. hahaha, bo ja wolę już na zapas, wcześniej przesłać, żeby nie mieć żadnych zobowiązań niezrealizowanych :)
  3. moja deklaracja też wczoraj poszła za wrzesień i za październik :) więc powinna być już na koncie :)
  4. dziwni ludzie, najpierw chcą psa, potem unikaja kontaktu... nie rozumiem takiego postępowania... Misia, ale masz kuchenkę śliczną :)
  5. też przeczytałam. dobrze, że coraz więcej się mówi o takich sprawach, o krzywdzie psiaków, itp..
  6. cześć Topiś :) jak ci się podobało na nowym wybiegu??
  7. cześć Koruś :)
  8. a Kubusiek nadal bez swojego domku... :(
  9. widzę, że moje pieniążki już wpłynęły :) ale też widzę, że jedna ciocia w ogóle nie wpłaciła żadnej deklaracji, a druga tylko za maj... ah....
  10. DUsia to o twoim dotychczasowym miejscu... [url]http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1647238,0,1,sasiedzi_chca_przepedzic_psiego_aniola,wiadomosc.html[/url] i tu też [url]http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1670623,wiadomosc.html[/url]
  11. [quote name='AgusiaP']Aguś piękne te Twoje psiaczki :lol: Tylko sciskac i całowac :cool3:[/QUOTE] a dziękuję dziękuję :) kiedyś na spacerku pan mnie zaczepił i pytał, co to za rasa (chodziło o Pestkę), a ja że najlepsza na świecie, kundelkowa :) to się oburzył że nie chcę mu prawdy powiedzieć, że po co go oszukuje, że on przecież widzi, że to rasowy psiak :) A ja mu na to, że tak rasowy kundelek z mopem zamiast ogona :) bo ogon to ona ma wieeeelki, właśnie jak mop :)
  12. o tak, zdjęcia wyczekiwane są :)
  13. SUper Dośka że jesteś zdroooowa :) jak się cieszę :) widać faktycznie chodziło o karmę - a my jej już tu tyle chorób wymyślałyśmy :) Dośka - wielkiego buziola w nos :) Jeśli chodzi o kasę na paliwo - ja już przelałam dodatkowo w tym miesiącu 50 zł i widzę że dotarły, ale z tego co widziałam wcześniej - Lilek nie chce zwrotu za benzynę, więc pieniążki te przeznaczam na zapłatę za wizytę lekarską :) a jeszcze będzie coś grosza z bazarku mojego, który się dziś kończy, więc może i na karmę trochę starczy :)
  14. Tigerek kochany trafił do superaśnego domku :) jak się cieszę :)
  15. [quote name='E-S']Póki co proszę wszystkich oferujących, czy prowadzących, stale lub doraźnie BEZPŁATNE DT dla mikropsiaków lub także innych, większych piesków - o wpisywanie się na tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191868-BEZP%C5%81ATNY-Dom-Tymczasowy-w%C4%85tek-zg%C5%82oszeniowy-Hotele-NIE-MILE-widziane[/URL] z określeniem warunków tymczasowania :) (nowa szefowa :D) PS. przez bezpłatne DT rozumiemy także DT za karmę i zwrot kosztów leczenia.[/QUOTE] ide na tamten wątek zapisać sobie go :)
  16. Wczoraj wieczorem miałam sprzątanie, bo moje psiaki sobie pod naszą nieobecność zrobiły przegląd co jest na szafkach i potłukły wazony... więc do netu nie siadałam... Ale teraz już jestem, przeczytałam i BAAAAAAAARDZO SIĘ CIESZĘ !!!! HURRA :) :) :) Irysek piękna psinko w końcu masz nowy domek :)
  17. a bo mi się wydaje, że Rudzik już ma swojego człowieka :)
  18. super, że już Kamelek po woli oswoił się z życiem bez Faksia....
  19. witaj Marta :) a ja właśnie że Ci podziękuję z całego serca jeszcze raz za to, że zakochałaś się w naszej Dusi, że chcesz jej dać domek i co najważniejsze siebie i Twoją miłość :) Jeśli chodzi o transport - szelki samochodowe to dobra rzecz, sama mam takie dla moich psiaków i przynajmniej wiem, że mi nie będą frygać po całym aucie, a po drugie przy np. ostrym hamowaniu nie spadają z siedzeń, tylko te szelki i króciutka smyczka je przytrzymują i w razie odpukać tfu tfu wypadku, zapinka od pasa się nie wypnie i też to jest dla nich większe bezpieczeństwo bo nie polecą mi ewentualnie do przodu przez szybę... Powiem ci tak - jak ja wiozłam mojego strachulca w dzień adopcji,to była ona mega wystraszona, przerażona - jak przekładaliśmy ją z auta fundacyjnego do naszego - to najpierw trudno było ją w ogóle z tamtego auta wyjąc, potem jak ją wsadziliśmy do naszego - to tak jak ją wsadziłam i przyczepiłam tak siedziała całą drogę... Ona była na wpół dzikim psem, psem który przez 3 miesiące od urodzenia żyła bez człowieka w lesie, potem trafiła do fundacji razem ze swoją mamusią i rodzeństwem, tam siedziała w kojcu - rodzeństwo poszło do nowych domków, ona nie - czekała (chyba na mnie :)), ona się bała dotyku ludzkiej ręki, bała się nawet kichnięcia... strachulec że hoho.... 3 miesiące ją na rękach z bolku musiałam wynosić na siku... Ale mniejsza o to, wracając do transportu - nie wyobrażam sobie, jakby ona miała jechać do nas w klatce - to by było dla niej jeszcze gorsze doświadczenie, to by ją dobiło jeszcze bardziej... Więc zastanówcie się dokładnie nad tym... mi się wydaje,że jak będzie miała te szelki, będzie przypięta i dodatkowo będzie ktoś z nią siedział z tyłu, to nic się nie powinno stać. A tutaj zdjęcie mojego strachulca Pesteczki sprzed 2 lat jak jechaliśmy do domu: wtedy była tylko przypięta za obrożę i smycz zawiązana do zagłówka (wtedy nie miałam jeszcze szelek) [IMG]http://images35.fotosik.pl/25/9efb0537fe9ca77e.jpeg[/IMG] a tu dla porównania Pestka w lutym 2010 :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/254/14df67abe4b33e5fmed.jpg[/IMG] a tu jeszcze moje dwa psiaki, a co (to zdjęcie zrobione w 2-3 tygodnie po adopcji Borka - czarnego kurdupla-czyli jakieś 4 miesiące temu): [IMG]http://images35.fotosik.pl/161/2c0f1220d3195f0bmed.jpg[/IMG]
  20. cześć Heniek :) ciotki, macie jakiś aktualny tekst gdzieś do ogłoszeń? chce na nk sobie wkleić...
  21. Biedna Sonia pewnie już mega mocno tęskni za swoimi ludźmi... ja sobie nie wyobrażam wyjechać i zostawić moje kochane ogony na tak długo.... miałam propozycje na początku wakacji wyjazdu do Australii na miesiąc, dwa... ale odmówiłam...właśnie ze względu na moje ogoniaste stworki... One by się zatęskniły za mną, a ja... ja chyba bym uschła z tęsknoty... :)
×
×
  • Create New...