Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
[quote name='Sarunia-Niunia'][B][U] Leczenie:[/U][/B] Jestem zdania, że lunę, jak najszybciej powinien obejrzeć lekarz. Nie wiem nic na temat stanu Jej zdrowia, co np powiedział o Niej lekarz, który Ją szczepił> Czy wogóle Ją badał? Luneczka jest naprawdę słaba. Pewnie byłyby potrzebne jakieś preparaty wzmacniające, witaminy??? Uważam, że absolutnie nie wolno tego zaniedbać!!! I mam jeszcze pytanie? Jesteśmy (my?) na minusie finansowym... Yorija wzięła za transport 120zł, jak piszesz Akrum, a na jaką odległość Penny przewoziła Luneczkę?[/QUOTE] Tak jak mówiłam Ci Saruniu chyba przez telefon jak jechałysmy już z Lunką do Nowego Tomyśla, lek wet. który szczepił Lunkę, tylko osłuchał jej serduszko i płuca i powiedział, że jest ok. Gdybym miała możliwość wyciągnięcia Lunki wcześniej i zabrania do nas do Nowego Tomyśla, to udałybyśmy się z nią do naszego weta i zrobili porządniejszy przegląd, łącznie z pobraniem krwi, ale nie miałyśmy takiej możliwości. Dlatego prosiłabym o zabranie Lunki do weta na przegląd i pobranie krwi (jeśli to możliwe). Penny jechała zawieźć sunia z Nowego Tomysla do Rawicza, pokonali z TZ około 230 km, za co wyszło ponad 100 zł, dostali 150 do ręki, więc 50 zł wróciło do nas. Yorija wzięła tylko 120 bo drugą połowę sama za sponsorowała. Ale podkreślę od razu - Yorija jechała autem na gaz, dlatego wyszło tak mało za przejazd tak długiej trasy. [quote name='Sarunia-Niunia'][B][/B]Jesteśmy (my?) na minusie finansowym... [/QUOTE] ????
-
Dzielna mamusia już w drodze do lepszego życia !!! pojechała do DT
Akrum replied to Becia Lublin's topic in Już w nowym domu
a do tego PDT nie jedzie?? -
Julcia kochana, co ciekawego tym razem upolowałaś, co ze stołu ściągnelaś??
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Akrum replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no i się pobeczałam... myslałam, że przeczytam tu dzisiaj optymistyczne wieści jak wejdę na wątek, a tu.. :(:(:( bardzo mi przykro, że tak wyszło... za krótko nacieszyła się szczęściem, za krótko... ale najważniejsze, że nie była już sama, że była kochana. -
A ja programu nie oglądałam - czasami to wszystko jest ponad moje siły, serce mi pęka na takich programach... Po wpisie Saruni wiem już, że dobrze zrobiłam nie oglądając, czuła bym się jeszcze bardziej bezsilna, że nie mogę nic zrobić, nijak pomóc... biedne psinki :placz::placz::placz: A jak się dzisiaj miewa Luna??
-
Zuzia ślicznotka nasza mała, już widzę jak polecą łzy przy rozstaniu, no ale co zrobić - takie życie :)
-
Młodziutka mix donka Kora z Opalenicy we wspaniałym dnowy domku :)
Akrum replied to beka's topic in Już w nowym domu
i dla niej się znajdzie wspaniały domek :) -
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
o tak, witamy i jeszcze raz miło było nam Was poznać :):):) -
Luna - ładne imię :) Co do tej jej słabości - widziałyśmy na własne oczy jak się zataczała, przykro się robi jak się na to patrzy, no ale ja myślę że jak będzie dostawała dobrą karmę, to po tygodniu powinno już być lepiej. Co do puszczania luzem - proszę Cię Saruniu, uważajcie na małą, ona jest płochliwa i czasami wystarczy małe stuknięcie nawet w oddali i psiak pójdzie w długą. Jeśli chodzi o docieranie się psiaków - czasami na to potrzeba nawet dobrych kilku tygodni. U mnie po 10 miesiącach pobytu z nami Kropki nadal Pestka potrafi ją położyć na łopatki i chwycić za gardło (tylko ostrzegawczo), gdy coś się Pestce nie spodoba, a Borek zazdrośnik - też potrafi o swoje zawalczyć... Tak więc trzeba dać Lunie, Koruni i Nero czas, ale oczywiście na każde takie zachowania reagować i ganić. Jeśli chodzi o karmę - jeśli Nutra jej zasmakowała i nie będzie miała po niej np. biegunki, to mogę zamówić w necie - poszukam w którym sklepie będzie najtaniej. Z funduszami jest kiepsko, odliczając koszty paliwa - jesteśmy już na minusie :( Ogłosiłam na FB na wątku Luny zbiórkę fantów, ale nie wiadomo, czy ktoś w ogóle na to zareaguje...
-
wcale się nie dziwię :)
-
kochana to było stwierdzenie, że jesteś płaczką, nie pamiętasz ?? eh...
-
Era ma mocny sen i wcale mnie nie dziwi, że przespała mocno całą noc :) Bardzo się cieszę, że nie nabrudziła i tak ładnie wytrzymała, tym bardziej że dostała jeszcze na noc jeść :) A swoją drogą - jak przywieźliśmy naszego Borka ze schroniska, to on też rzucał się na jedzenie, pochłaniał wszystko w ekspresowym tempie i potem przez to puszczał bąki, bo nałykał się powietrza, w ogóle źle mu się trawiło i często zwracał to co zjadł w tak szybkim tempie, dlatego jedna wetka doradziła mi wrzucać do miski albo piłeczkę tenisową, albo jakaś plastikową, żeby się psiak troszkę namęczył przy jedzeniu, piłka w misce zawadza i psiak musi trochę kombinować żeby wyjeść wszystko :) A to go spowolni :) Po jakimś czasie Borek niestety wpadł na pomysł i piłeczkę wyciągał z miski ;) ale pare tygodni trwało, zanim do tego doszedł,a w międzyczasie nauczył się wolniej jeść :) a w ogóle mi się dzisiaj śniła Era :) i od razu postanowiłam napisać, bo śniło mi się, że byłaś z nią Sarunia na spacerze i puściłaś luzem i ona się wystraszyła czegoś i biegła przed siebie nie reagując na Twoje wołania... Na szczęście się obudziłam z tego koszmaru, brrrrrr..... mam nadzieję, że to nie był jakiś proroczy sen... Dlatego tak pomyslałam, że może Saruniu droga, przez pierwszy co najmniej tydzień nie spuszczaj jej luzem na otwartej przestrzeni, ona jeszcze nie zna terenu, jeszcze tak bardzo nie jest do Ciebie przyzwyczajona, nie wiadomo jak reaguje na różne odgłosy, na obcych ludzi... boje się, że może się czegoś przestraszyć i uciec i tfutfu może dojść do tragedii... Tak często ostatnio wyadoptowane psiaki uciekają w pierwszych dniach ze swoich DS, nie chciałabym żeby to się przytrafiło tej bidulce... Co innego ogrodzony ogród, a co innego otwarta przestrzeń.
-
Zdjęcia cudowne i przyznam że jak zobaczyłam pierwsze z tych zdjęć, które wkleiłaś o to: [URL]http://plixy.pl/img.php?id=41123[/URL] to od razu sobie pomyslałam, że solidnie dziewczynka przytyła :) Ale zdjęcia są cudowne, widać jak jej się sierść błyszczy i dłuższe kłaczki jej się na ogonie zrobiły - taką piękną kitę teraz ma :) obraczus87 a czy Negra ma allegro??
-
[quote name='mmd']A czemu bez? Z zakrętką lepsze, u mnie MUSI być z zakrętką, to dodatkowe 15 minut psiej ciężkiej pracy tylko musi być mocno zakręcona ;)[/QUOTE] dorosłemu psiakowi (Borkowi) daję z nakrętką, ale jak był u nas szczylek to to było jeszcze małe i głupie i kiedyś dorwał małą piłeczkę od kota i prawie się udusił, więc bałam się, że nakrętkę też będzie chciał zjeść :)
-
śliczna dobcia nasza :) ale co Wam powiem - ona już ma zupełnie inne oczyska na tych zdjęciach, niż jak wczoraj ją u Emmy jeszcze tuliłam i oglądałam. Sarunia, widzę że ona już tak ładnie biega- już się w ogóle nie zataczała?? Bo wczoraj jeszcze chodząc była taka słaba, tył jej czasami tak zarzucało... A w ogóle na zdjęcia - wcale nie wygląda na zagłodzonego psiaka, a w rzeczywistości wszystkie kosteczki widać...
-
Sambulek, ja miałam nadzieję, że z tobą to będzie ekspresowa adopcja, a tu cisza jak makiem zasiał...
-
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
Akrum replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
a ja tak sobie od kilku dni siedzę i czytam wątek Neski w kółko, bo myślałam że może mi się jakiś fajny tekst w głowie ułoży - kiedyś sypałam tekstami na zawołanie, a od jakiegoś czasu mam problem żeby wymyślić cokolwiek, chyba za dużo mam na głowie, ciągle coś, ciągle jakiś psiak w potrzebie, którego trzeba gdzieś umieścić i mój mózg chyba się przegrzał... -
napisałam maila do domku Kubusia :) swoją drogą - AMIGA - nie chciałabyś się przejść na wizytę PA??
-
Dzielna mamusia już w drodze do lepszego życia !!! pojechała do DT
Akrum replied to Becia Lublin's topic in Już w nowym domu
taka mała kruszynka i problemem dla sąsiadów, eh... co ludzie mają w głowach... -
Ukochana Tapinka w Niebie - Fredzio i Kropeczka z nami...
Akrum replied to Charly's topic in Już w nowym domu
piękne zdjęcia i Tapi cwaniara, zabiera ze stołu to co jej najbardziej smakuje :) -
kochana, pewnie że tak, jakby to chodziło o naszego dzieciaka :):):)
-
Ja przeważnie o każdym psie napiszę z 8-10 długich zdań :) Mamy teraz dwie lokalne gazety, więc może akurat ktoś się konkretny zainteresuje. Póki co zdjęć z Glinna nie mamy, to ogłaszamy tylko psiaki z Opalenicy, więc jak najbardziej miejsce na Zuzinkę jest :) Wybierz jedno ładne zdjęcia (będzie w kolorze) :)