Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. podeślijcie tylko prędko do Agucha dane do przelewu, by pieniążki jak najszybciej wpłynęły na Wasze konto :) uwielbiam takie kudłaczki, mam do nich słabość. sama miałam podobną sunie tylko rudą.
  2. super, cudowne wieści :) jestem o Negrę spokojna :) Dzięki Martuniu jeszcze raz za wszystko co dla Negry zrobiłaś :)
  3. [quote name='Agucha']Akrum zadecydowała, że część jej deklaracji ze "starego" Mikro-Banku ma przejść na Daissy i Daffy. [B]Poproszę o nr konta na który mogę przesłać 60zł. [/B][/QUOTE] dzięki Aguś za tak szybką reakcję :) Cioteczki - ja niestety tylko tak mogę pomóc, od siebie nic więcej dać nie mogę, bo po prostu już nie mam ... a przynajmniej będziecie mieć na jutrzejszą wizytę u weta lub karmę.
  4. to ja podsyłam propozycję suńki, około 3 letnia, w bardzo awaryjnym DT, pilnie czeka ją sterylka aborcyjna. Może się państwu spodoba :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220628-Dwie-male%C5%84kie-sunie-wyrzucone-na-ulic%C4%99-%21%21%21-Mama-i-c%C3%B3rcia-%21%21%21-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Prosz%C4%99-%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/220628-Dwie-male%C5%84kie-sunie-wyrzucone-na-ulic%C4%99-!!!-Mama-i-c%C3%B3rcia-!!!-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Prosz%C4%99-!!![/URL]
  5. na wizycie nie byłyśmy, bo Misia co jakiś czas bywa w naszym zaufanym salonie psiej pielęgnacji i wiemy że jest zadbana, wieści też mamy co jakiś czas :) a czasu na wyjazd na wizytę brakuje cały czas.. Ale wiemy, że Misia obszczekuje każdego, kto do domu przychodzi, broni swoich ludzi :) na dlugie spacery chodzi i kocha swoich ludzi na zabój :) jest szczęsliwa :)
  6. a Ty ciotka już masz nieaktualny podpis :) jak się czujesz bez tymczasowiczki?? Czili fajna jest, oj jest :) Rozszczekana bestia się z niej robi :)
  7. i ja przyszłam w odwiedziny do Heniuty :)
  8. jak tylko się kąpiele skończą, będę myslała o szybkiej sterylce. tylko muszę na to jakiś bazarek zrobić, bo fundusze Czili za chwilkę się skończą. po tym jak zakończymy kąpiele, wet powiedział że znów advocate będzie musiała dostać, a to kolejne 35 zł chyba, plus kolejne zastrzyki wzmacniająco-odpornościowe. Domek musi się szybko pojawić, bo inaczej będzie ciężko. Czili ma coś w sobie takiego, skradła bardzo dużą cześć mojego serducha i ... kocham ją bardzo... a na prawdę nie chcę sobie zamykać możliwości tymczasowania psiaków. Pestka już zaakceptowała Czili, aczkolwiek zdarzają się jeszcze sytuacje, w których Pestka huknie na Czili :) Ale Pestka już tak ma, że w domu rządzi :) Na Borka i Kropkę też się czasami wydrze :)
  9. wpadam w odwiedziny do czekoladki pięknej :) super, że się z kotami dogaduje. a doniczki - ja już dawno się nauczyłam, że w pokojach na parapetach kwiatów nie mogę trzymać :)
  10. Dzisiaj Czili w nocy okazywała mi non stop swoją miłość :) Spala i co chwilkę się budziła, przybiegała do mojej twarzy i albo po nosie, albo po policzku mnie lizała i szła spać dalej :) W końcu raz się obudziłam bo oddychać znów nie mogłam, a okazało się że Czili położyła się na mojej twarzy swoim miękkim brzusiem :) A o 5 rano już mi pobudkę zrobiła - uszy mi myła :) Jaka to jest torpeda - dzisiaj ma mega dużo energii w sobie, przed chwilą mimo iż mokro na dworze i pada, to dostała głupawki i biegała dookoła domu jak szalona :) a ja ją z okna obserwowałam :)
  11. [quote name='Alexa77']Czy sa jakies nowe wiadomosci o bernârdynce.....[/QUOTE] ja niestety nie mam. miałyśmy jechać w weekend z Pyrdką do przytuliska, ale w piątek odwiedziłyśmy nasze hotelikowe psiaki i już czasu nie starczyło, a wczoraj i dziś pogoda że tak powiem do d.... ciągle pada deszcz, więc nie jechałyśmy. Może Cleopatrax będzie miała jakieś wieści od Romana.
  12. to i ja trzymam kciuki za to, by domek dla małej był na 100%. A z mamuśką faktycznie ze sterylką trzeba się spieszyć, co by się nie oszczeniła czasami.
  13. trzymamy mocno kciuki by się domek znalazł. na ten tydzień już się nie udało, ale na przyszły podeślemy chłopaka do naszej lokalnej gazety, może akurat ktoś będzie chciał go zaadoptować.
  14. tak, zawsze ankieta to już jakaś wstępna weryfikacja i wtedy już wiadomo czy komuś na psu zależy czy nie, czy gra warta świeczki w ogóle. Pogoda dzisiaj znów do d..y Ani z psiakami wyjść na spacer, ani się pobawić na ogrodzie po bada deszcz :shake: Pewnie Dorcia też siedzi schowana w swoim pokoiku :)
  15. ja mam wesoło, ale widzę że mamusia chwilami zmęczona już jest, ciągle chodzi i zbiera wszystko co razem z Czili poroznosimy po pokojach, co chwilę jakieś siuśki musi wycierać, bo Czili niestety czasami tam gdzie stoi to się wypnie i sika :mad: Murzyn jeszcze w pełni jajeczny jest, więc początkowo znaczył wszystko co popadło przez 3 dni :mad: a wiecie ciocie jak to jest, gdy szceniak z mnóstwem niespożytkowanej energii w domku jest... gdyby to była wiosna, to też inaczej bo można na dworze się duuuużo bawić, a tak - ciągle pada deszcz i pada i zamiast na podwórku to w domu szalejemy i wszystko do góry nogami przewracamy :eviltong::eviltong::eviltong: ale mamusia nas kocha, więc wszystko nam wybaczy :loveu::loveu::loveu: dobrej nocy ciocie kochane [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]-KROPCIA-[/SIZE][/FONT]
  16. porozsyłałam znów dzisiaj zaproszenia na wątek...
  17. najważniejsze że miałyście gdzie umieścić awaryjnie sunie i jest czas na szukanie im innych DT.
  18. tekst bardzo mi się podoba :) Kontakt może być na Pyrdkę i na mnie: Gosia: 692496657, [URL="http://www.dogomania.pl/[email protected]"][email protected][/URL] Agnieszka: 664021169, [email][email protected][/email] dziękuję ślicznie malawaszko :)
  19. [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/0b47276810433833med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/5f269c8eb4ac1187med.jpg[/IMG]
  20. Czili coraz bardziej radośniejsza i zaczyna psocić jak to szczeniak :) ze stołu co chwilę coś ukradnie, dzisiaj od rana próbuje zjadać obrus :) na dworze uwielbia się bawić tenisową piłką, wtedy biega jak szalona - nie wiem skąd ona tyle energii ma w sobie :) Jak tylko szykujemy się do spania, to Czili już legalnie do łóżka się pakuje i zajmuje albo moją poduszkę, albo wciska się miedzy mnie a TZ, co by jej ciepło było :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/b06c68be7830ebe5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/73ccee4b3cb38eb7med.jpg[/IMG][IMG]http://images10.fotosik.pl/532/fd9bde7b1c52a01emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/732f07651b28c22bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/12e9dd8835a877d7med.jpg[/IMG]
  21. tylko ja myślę, że najpierw by trzeba do tych ludzi ankiety wysłać, a potem dopiero jak będą w miarę konkretne to jechać i sprawdzić.
  22. [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/e06bc565ba496709med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/732f07651b28c22bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/532/12e9dd8835a877d7med.jpg[/IMG]
  23. Witajcie kochane cioteczki :loveu: Od razu przepraszam, że tak rzadko ostatnio do Was tu wpadam, ale mamusia okupuje cąły czas komputer i mnie nie dopuszcza do niego ;) a po drugie dużo zajęć znów mam ostatnimi czasy. Nie wiem czy wiecie, ale już od trzech tygodni mam na głowie małą czarną pchłę, biega,skacze, wszystko i wszystkich podgryza, a na dodatek apetyt duży ma i jak dostajemy jeść, to trzeba się spieszyć, by pchła nam nic z miski nie wyjadła. Pchła początkowo sypiała w klatce, ale teraz już moje miejsce na łózku koło mamusi zajęła, i w ogóle się rozpycha i zawsze pierwsza do głaskania i drapkania biegnie. Wszystkie smakołyki nam wyjada, nasze najlepsze gumowe zabawki już popsuła :mad::mad::mad: A najgorsze jest, że nawet ja jej kroku na dworze nie dotrzymuje. Najpierw pobawi się z Borkiem, ten po chwili zmęczony biegnie do domu, więc potem z Pestka zaczyna, ale Pestka jak to ruda królewna - szybko się małą pchłą zniechęca. Więc potem ja wkraczam do akcji i się gonimy, bawimy, tarmosimy... gdy po jakimś czasie jestem już zmęczona, to ta pchła nadal nie odpuszcza i po łapkach mnie gryzie, więc muszę się szybko przed nią chować :roll: Powiedzcie mi ciocie, skąd ona tyle energii bierze?? ale żeby nie było że tylko narzekam, to powiem Wam w sekrecie, że ta pchła zwana Czili fajna jest i nawet pozwalam jej się do siebie przytulić jak sobie śpimy :loveu: i nawet uszka jej czasami wymyje, a co - taka jestem kochana :loveu: Ale jeszcze powiem Wam, że od tygodnia mamy na dole takie czarne kudłate stworzenie, Murzyn się zwie. Ale jego dopiero poznałam niedawno, mamusia nie pozwalała nam się początkowo bawić, bo mówiła że muszą z niego wyjść wszystkie potwory siedzące w jego jelitkach, żebyśmy i my nie załapali - hm... nie wiem o co jej chodziło :roll: Ale od dwóch dni już Murzyna znam i nawet fajny kolega z niego jest, chociaż już taki mało ruchliwy, mamusia mówi że Murzyn już 10 latek ma i nie mamy go mocno męczyć. Chociaż powiem Wam cioteczki kochane, że on jest lekko grubawy, więc trochę ruchu mu się przyda :evil_lol: więc jak tylko razem na dworze jesteśmy, to zaczepiam go i do zabawy prowokuje :multi: i nawet chłopak mnie chyba polubił, a ja - ja się chyba zakochałam w nim :loveu::loveu::loveu: fajny jest :) Tylko niestety Borek chłopaka nie toleruje - Borek to macho jest i poczuł się chyba zazdrosny o mnie :oops::oops::oops: Pestka za to początkowo nie lubiła Czili, a Murzyna też od razu pokochała i radośnie ogonem do niego merda i kokietuje :crazyeye: chyba muszę poprosić mamusię, by mnie do jakiegoś salonu spa zabrała, co by Murzyn tylko na mnie później patrzył :loveu: Jestem ciekawa, jak długo u nas Czili i Murzyn tymczasowo będą gościli, ale wedle mnie mogą sobie siedzieć ile chcą, im nas więcej tym weselej :eviltong::eviltong::eviltong: pozdrawiam Was ciotunie kochane [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]-KROPKA-[/SIZE][/FONT]
  24. zdjęć na razie nie ma, bo jak Martika napisała: [QUOTE]Zdjęcia zrobimy jak do nich dotrzemy .... [/QUOTE]
  25. jak tam Emma idzie ze zdjęciami? pozuje chłopak?
×
×
  • Create New...