Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. No to czekamy, aż malizna będzie w pełni sił i będzie mogła poddać się operacji :) Będzie dobrze ;) A ja uprzejmie donoszę, że przelałam "swoją" działkę na operację - 165zł - jak Juldanowa rozliczy bazarek to poprosimy o potwierdzenie tam, że pieniążki dotarły :) Mając taką opiekę jak u cavani Kaja szybko dojdzie do siebie! :)
  2. [B]Mamanabank [/B]- ja chylę przed Tobą czoła - jak się martwię jak ogarnę, to myślę sobie, że skoro Ty ogarnęłaś czwórkę, to taki mały Kacper to będzie pikuś :) Pan Pikuś :) [B]Figafiga[/B] - uszy do góry, w końcu się praca znajdzie :) musi znaleźć! [B]Majuska[/B] - jesteś przykładem, że można znaleźć na wszystko czas - na niemowlaka, na wytrymowanie własnego psa, na pomoc boguchwalskim bidom i aktywną obecność na dogo :D [B]Florentynka[/B] - gratuluję pomalowania paznokci, ja też się zawzięłam i dopóki mogę malować ;) chociaż pasków chyba nie ogarnę ;) Dziś mamuśka kupiła mi śliczną koszulkę i szlafrok do szpitala (jak to określiła "do przyjmowania gości" :cool3:). Za 3tygodnie powinniśmy mieć już spakowaną torbę... Matko i córko, to już coraz bliżej! :shock::shock::shock: Dobrze, że Florentynka trochę przetrze szlaki ;)
  3. [quote name='mamanabank']poszedł do ogłoszeń [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226552-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-dla-ps%C3%B3w-z-Tomaszowa-%21-d-o-20-05-GRATISY-%21%21%21%21/page5"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226552-Bazarek-ogłoszeniowy-dla-psów-z-Tomaszowa-!-d-o-20-05-GRATISY-!!!!/page5[/URL][/QUOTE] Bazarek działa ekspresowo i już dzis dostałam linki do ogloszeń :) Szkoda tylko, ze wszędzie jest wpisane województwo łódzkie, ale to pikuś ;) Dostałam już jednego maila,ale Pan od razu zapowiedział, że psa nie wykastruje, więc na został pouczony i odesłany na drzewo ;) Mam nadzieję, ze kolejne maile/telefony będą sensowniejsze :D Baaardzo dziękujemy za ogłoszenia :)
  4. [quote name='malagos']Zdaje się, ze założycielka watku po prostu uciekła........[/QUOTE] To najlepsze co mogła zrobić... poza zaprzestaniem "pomocy" psom...
  5. [quote name='aikowo']Chłopaki wczoraj zostali zaszczepieni przeciwko wściekliźnie i profilaktycznie odrobaczone. Korek coś nie nabiera wagi więc stąd ten pomysł na powtórkę odrobaczenia. Wydałam w sumie 60 zł[/QUOTE] Już przelewam ze skarbonki chłopaków :)
  6. Florentynka, dziękuję... Na pewno tam są te brązowe, niczym się nie wyróżniające, nie pachnące - takie jak kochał Biszkopt.
  7. [quote name='aikowo']U nas Fiprex i tylko Fiprex :)[/QUOTE] My też tylko Fiprex. Po pięciu dniach u aikowo i dzisiejszym wypadzie na działkę psy są tak padnięte, że muszę je co jakiś czas tykać, zeby sprawdzić czy zyją :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll:
  8. Długo się zbieralam do napisania tego postu, próbowałam kilka razy i nie potrafiłam :( ale nie ma już co zwlekać ... :( Nie ma już Biszkopta... Od mojego ostatniego wpisu na wątku Pani Agata kontaktowała się ze mną niejednokrotnie - z Biszkoptem działo się coś złego, jego agresja pogłębiała się z dnia na dzień. Nie pomagały spotkania z behawiorystą, specjalna karma z calmem, ćwiczenia na spacerach, proszki na uspokojenie - Biszkopt w pewnym momencie dostawał dawki, które powaliłyby bernardyna, a on nadal nic :( Biszkopt coraz bardziej fiksował. Doszło do tego, że chodził cały czas z przypiętą smyczą, próby gmerania przy jego obroży kończyły się pogryzieniem Pani Agaty - to o czym pisałam w poprzednim poście, to niestety nie był odosobniony przypadek :( Po badaniach okazało się, że Biszkopt miał guza w głowie :( Guz rósl i naciskal na nerwy powodując coraz większą agresję. Guz był nieoperacyjny i tak naprawdę mogł pęknąć w każdej chwili pozbawiając Biszkopta życia. Według specjalistów Biszkopt strasznie się męczył, nie wiedział co się dzieje, guz sprawiał, że kompletnie nie panował nad swoim zachowaniem. Pani Agata musiała podjąć bardzo trudną decyzję, uwierzcie mi, że bardzo mocno to przeżywała, bo zrobiła dosłownie WSZYSTKO, żeby uczynić życie tego psa lepszym :( Są jednak sprawy na które kompletnie nie mamy wpływu. Śpij dobrze mój biszkoptowy buraczku, teraz już nic Cię nie boli ... Przepraszam, że nie mogłam Ci pomóc :(
  9. [quote name='Becia66']może czas zmienić tytuł wątku, chyba że coś nie tak ? są jakieś wieści co u Nelsona ?[/QUOTE] U Nelsona wszystko w porządku, tytuł był zmieniony, ale szlag go trafił po awarii dogo łącznie ze zdjęciem z nowego domu... :angryy: Nelson czuje się coraz pewniej, czuje się odpowiedzialny za swoją rodzinę, niestety lubi "podszczypywać" w zabawie córki... Na wszelki wypadek ma się spotkać z behawiorystką, która go poobserwuje i ewentualnie da wskazówki jak postępować. Pani Dorota nie chce niczego przegapić ani zaniedbać ;)
  10. [quote name='Juldan']Aniele- chyba z ogonem i rogami:diabloti: To Ty Anielską blond- urodę masz więc pisz:lol:[/QUOTE] hahahaha :evil_lol: dobre, dobre :evil_lol: No więc mamy z Juldanową dobre wieści :) Juldanowa swego czasu spłodziła fantastyczny dziergany bazarek, z którego dochód miał być w połowie przeznaczony na aikową tymczasowiczkę - labradorkę Nuri. Nuri już dawno grzeje doopkę w domu, na aktualnych tymczasowiczów jakoś się bazarkowo ogarnęłyśmy, więc Juldanowa zgodziła się przeznaczyć część pieniędzy z bazarku, które miały trafić do Nuri właśnie na operację łapki Kaji :loveu: Po podliczeniu wyszło nam, że w sumie uzbiera się na całą operację, bo: [B]135zł[/B] - przeleje Juldanowa [B]165zł[/B] - przyjdzie ode mnie (to pieniądze za dziergane cudeńka, które pozamawialam ja i moi znajomi - wielbiciele talentu Juldanowej :) Razem [B]300zł[/B], co powinno pokryć cały koszt operacji :multi:
  11. [quote name='Juldan'] Kajka uszy do góry, masz takiego jednego Anioła Stróża, który mam nadzieję, że zaraz tu się odezwie:eviltong:[/QUOTE] Hehe, no przecież już się odezwałaś Aniele ;)
  12. [quote name='Florentynka']oj tam, najwyżej nie ogarniemy, potoczy się swoim trybem i jakoś będzie też, tyle że nie ogarnięte ;) Andzike, Ty się nie stresuj ! Stres szkodzi![/QUOTE] Hehe, bardzo mi się ten plan podoba :) zawsze to łatwiej nie ogarniać w kupie, prawda? ;) No wiem, wiem, staram się... :shake: oby do przodu! :)
  13. Kompletnie nie ogarniam czemu nikt po nich nie dzwoni :shake: chłopaki są super :D Nelka w pogoni za Korkiem :smile: [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9544/p1260010.jpg[/IMG] Korek się pławi :smile: [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/134/p1260020.jpg[/IMG] a Ciapek galopuje :smile: [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5302/p1250983l.jpg[/IMG]
  14. [quote name='majuska']Przyjdzie czas że ogarniecie, powiedzmy...bo ja do tej pory czasem nie ogarniam jeszczem :)[/QUOTE] No pięknie... to nas pocieszyłaś... :D
  15. [quote name='majuska']Fajne to bajorko macie, mój pseudo-terier chętnie pobrodziłby w takim błotku :smile:[/QUOTE] Jakie bajorko? :confused: toż to pięknie się wijąca rzeka Pisia :D nawet ryby w niej są! :D [quote name='Florentynka']No te psy to w ogóle się mają jak pączki w maśle! Błotka akurat to się ostatnimi czasy wystrzegamy (Gjalpon zaliczył nawrót gronkowca po spacerze z kąpielą) ale taki wielopsi spacer to jest coś pięknego, zawsze z przyjemnością oglądam te zadowolone stworzenia na fotkach Andzike.[/QUOTE] Mam nadzieję, że poza tonami błota i kleszczem u Nelki :mdleje: nic więcej z tego spaceru nie przywlekliśmy... co do kleszcza to w sumie nie wiem czy Nelka złapała go na łąkach, bo rano ją oglądałam i nic nie miała, a po południu znalazlam na brzuchu kleszczową główkę :mdleje: Nienawidzę gadzin, po prostu nienawidzę! :angryy: A na spacerze im więcej psów tym lepiej, chociaż niezmiennie wzbudzamy sensację idąc przez wieś z kilkoma burkami na smyczach (w końcu po co psom spacery, łańcuch wystarczy... :shake:)
  16. mamajeszczebardziejnabank miała uskuteczniać syndrom wicia gniazda w długi weekend, więc nie wiem czy już się odgruzowała z folii malarskiej ... ;) U mnie to jest tak, że jakbym nie wiedziała, że coś jest nie tak, to bym się czuła zdecydowanie lepiej czyli tak jak do tej pory. A tak to każde ukłucie, każdy płytszy oddech czy twardnienie brzucha i ja zaczynam się stresować :( do dooo.... :shake: Florentynka, ale to leci... !!! Ja też nie ogarniam, zupełnie :roll:
  17. Zdjęcia przepiękne! mam nadzieję, że u mnie też tak będzie, ba jestem pewna :) Jakoś mnie rozwaliły te upały mimo, żem mocno ciepłolubna. Kacper szaleje, jeszcze ma miejsce, ale kopniaki dostaję coraz silniejsze :) Na dłuższe spacery trochę się boję chodzić, za szybko się męczę :mdleje: a to jeszcze 2,5mies! Na szczęście dziś było trochę chlodniej... Florentynka, bo Ty pierwsza do rozładunku - jak się czujesz w te upały?
  18. Kolejno odlicz :) Trójki zabrakło, bo w sumie było siedem psów na spacerze - widocznie pozostała trójka miała ciekawsze sprawy niz pogoń jedno za drugim ;) [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/624/p1260108.jpg[/IMG]
  19. Wyderka Pixel :) [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5470/p1260117.jpg[/IMG] i wyderka Nelka :) [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/9346/p1260133.jpg[/IMG] Moja cudna :loveu: [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6606/p1260032.jpg[/IMG] I znów Nelka z Korkiem [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7746/p1250975.jpg[/IMG] I Szira z Małym Białym Psem z Firanką :D [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9029/p1260048z.jpg[/IMG]
  20. Jostel, bardzo fajny bazarek, ale nie moje rozmiary :) Na aikowych łąkach zrobiło się zielono :loveu: kiepski ze mnie ostatnio towarzysz spacerów, ale na jeden udało nam się wybrać :) Nelka z Szirą ustalają plan wycieczki :) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1082/p1250966.jpg[/IMG] Goldunio :D [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/7884/p1250970.jpg[/IMG] Nelka w pogoni za Korkiem - tymczasowiczem aikowo :) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9544/p1260010.jpg[/IMG] Korek się pławi :) [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/134/p1260020.jpg[/IMG] a Ciapek - drugi tymczasowicz aikowo - galopuje :) [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5302/p1250983l.jpg[/IMG]
  21. Melduję się u Kaji - cudna malizna :) wyślijcie zdjęcia i opis na [email][email protected][/email], wrzucimy ją na FB i na stronę :)
  22. Jestem na dogo tylko z doskosku (tymczasuje sie u aikowo i bardzo mi się to podoba ;) ) dlatego się nie odzywam. Wytlumaczylysmy Panu, ze przerzucanie Lucka do jakiegokolwiek hoteliku czy innego DT teraz to jeszcze wieksze macenie mu w głowie i w zasadzie wymogłyśmy, że Lucek zostanie u niego do czasu znalezienia nowego domu. Moze przy pomocy behawiorystki, która już paru moim tymczasowiczom pomogła uda się Panom wspólnie przetrwać kolejne dni, a nawet tygodnie... Ideałem by było, gdyby przy jej wskazówkach Lucek nauczył się pozostawania sam w domu bez obracania go w strzępy, bo to też niestety bardzo zmniejsza jego szanse na adopcje :mdleje: Tak czy siak ogłoszenia by się przydały, poprosiłyśmy o nowe zdjęcia, ale te, które Pan przesłał do niczego się nie nadają... Pieniążki na ogłoszenia mamy, więc jakby ktoś coś słyszał o solidnym (Akrum? :cool3:) bazarku ogłoszeniowym to my bardzo chętnie skorzystamy ;) Dzięki, że jesteście! [quote name='majuska']Dziewczyny wrzucałyście Lucka na forum fundacji Prima , oni nam ostatnio pomagali przy naszych labkach, nawet jedną wzięli na DT ??[/QUOTE] Tak, wrzuciłam Lucka na ich tablicę na FB - znasz może kogoś z tej Fundacji, tak, żeby bezpośrednio uderzyć?
  23. Tiaa.... tak dobrze żarło i zdechło, jak to mówi moja mama... :mdleje: Właśnie aikowo dostała smsa, że Pan nie jest w stanie poświęcić Luckowi tyle czasu ile Lucek potrzebuje (jego zdaniem potrzebuje rodziny i częstszego towarzystwa człowieka, a nie osoby, która spędza tyle czasu w pracy co jego Pan...). Nie mamy więcej szczegółów, czekamy na nie, ale Pan ewidentnie chce Lucka oddać. Aikowo zapowiedziała, że nie jest go w stanie przyjąć,bo ma swoich dwóch nowych tymczasowiczów, liczymy, że Lucek będzie mógł zostać w tym domu tyle czasu ile zajmie nam znalezienie nowego domu. Nie wiem co się dzieje, ludzie mnie totalnie rozczarowują, nawet jeśli zaczynam w nich wierzyć... :mdleje: Napisałam maile do osób, które były zainteresowane Luckiem, może nie znaleźli jeszcze psa dla siebie, powrzucałam Lucka na strony labradorskie i fundacyjne na FB... Czy ktoś mógłby polecić jakiś bazarek ogłoszeniowy? Zamówimy od nowa ogłoszenia. I nie wiem co jeszcze napisać, bo przecież mam się nie denerwować :shake:
  24. [quote name='Pyrdka']Ale cudeńka z naszych chłopaków:lol: Przecież powinny stać po nich kolejki.[/QUOTE] Też tego nie rozumiem... może to przez majówkę? Ludziom w głowie wyjazdy, a nie adopcje?
  25. Działkowiczka pełną gębą :evil_lol: [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2734/p1250946.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...