Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52322
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    383

Everything posted by Tola

  1. Dla mnie tez każda adopcja to mniejszy lub większy stres, ale oddanie takiego bezbronnego maleństwa do nowego domu i to po takim ciężkim dotychczasowym zyciu to mega stres. Ale nie da się inaczej. I tak robimy wszystko, aby to przyszłe życie było jak najlepsze. Mamusia Mela jedzie jutro do rodziny w Gaju pod Krakowem, to znajomi znajomej Jagny Mamy;) Na wizycie była elik :) Nadziejko, bardzo dziękuję, to ogromna pomoc, jak i potrzeby maluchów. Dziękuję w imieniu malutkiej Malti. Mam nadzieje, ze będzie szczesliwa. Tylko to rozstanie z siostrami, mamcią - serce mi peka, jk patrzę na te przerażone oczęta:( Dziękuję Joluś, zawsze jesteś u zamojszczaków:)
  2. Spineczka pozdrawia z dzisiejszego, niedzielnego spacerku:)
  3. Rozmawiałam z panią, że zrobią sterylizację po wykonaniu odrobaczenia i szczepienia no i jak Melcia troszkę się zaklimatyzuje:) . Czy podeslać Ci na maila zmienioną umowę z terminem 6 mies. czy zrobisz dopisek sama?
  4. 27.07 mija rok od adopcji Uli vel Mia Wiadomości z DS: Mia jest coraz bardziej ufna. Jak ktoś jest u nas daje się dotknąć. Usiądzie ,ale tak, żeby mieć drogę ucieczki. Nie pozwalamy dotykać jej w legowisku i wie ze tam jest bezpieczna. Ale za to jak znajdzie Jelenia do rzucania zabawki, to przynosi pod nogi i taki wiatrak ze szczęścia z ogona robi, że prawie odfruwa. Nie niszczy już tak ...a może my nie zauważamy . Jest kochana, zdrowa i przytula się . Nadal boi się poza domem, ale może i dobrze . Widzimy, ze strasznie chce do kogoś podejść i próbuje ale ....strach góruje. Weterynarz mówi, że taka będzie. Bardzo drepta przy Boksi jak ja stawy bolą i nie jest chętna do latania. Przynosi wtedy zabawki do legowiska i pruje z rozpaczy.
  5. Pięknie dziękuję, mam nadzieję, ze maluchy szybko znajdą domy.
  6. Malti już w nowym domu; wczoraj nie dzwoniłam, ale dzisiaj rano nie wytrzymałam - pan spokojny, powiedział, że Malti zaskoczyła go, bo przespała cała noc, teraz załatwia się w jednym miejscu na podkłady. Sunia ma apetyt, pije i cały czas chodzi za panem. Dostałam zdjęcie - Malti wystraszona, ale mam nadzieje, że z każdym dniem będzie lepiej. Do tej pory sunia była z siostrą, wcześniej z matką i siostrami, więc na pewno teraz stres jest ogromny. Tutaj zdjęcie od Jagny - na kolanach p. Sławka Moja malutka przerażona Malti
  7. Piękne zdjęcia, Bezik wspaniale wkomponował się do Rodziny:)
  8. Dziękuję bardzo za te zdjęcia, widać, ze maluszek jest szczęśliwy, zaraz pokażę TZowi, niech tez nacieszy oczy i serce, bo to on znalazł piesia.
  9. Jest wszystko na wątku, tylko porozrzucane w różnych postach. To są wpłaty na Fado na konto Fundacji: Teresa K. Lublin - 35 zł Krystyna R. Lublin - 50 zł Beata K. Łęczna - 100 zł Dorota w. Lublin - 50 zł Edward D. Suchlica - 50 zł A to jest zbiórka, którą zrobiłam na Ratujemy Zwierzaki (str. 53) 1 889,40 zł Opłaciliśmy fakturę 370 zł (chyba pierwszą wizytę już u Jagny) str.37 Coś pominęłam?
  10. Megan na Wrocław https://www.olx.pl/oferta/3-5-miesieczna-megan-do-adopcji-CID103-IDAHFSM.html Malwinka na Wroclaw https://www.olx.pl/oferta/pelna-energii-3-5-miesieczna-malwinka-szuka-nowego-domu-CID103-IDAIncf.html
  11. Prawdziwa modelka:) Capri wygląda rewelacyjnie, wypiękniała, ale przecież miłość uskrzydla;)
  12. Wspaniale ogląda się dziewczyny, sama radość:) A wiadomo, co z pekinkiem pod Nową Solą?
  13. Popłakałam się, ze szczęścia Mony również;). Dla psiaka lepiej, jak ma domek, który przesadza z opieką, niż taki, który zaniedbuje. Niech szczęście Mony trwa:)
×
×
  • Create New...