-
Posts
52286 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
382
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Dzisiaj zadzwonił pan z okolic Warszawy, znalazł właśnie to ogłoszenie na Lublin - jest zainteresowany pomocą Małemu, zobaczył oczy psa no i przepadł... Pan ma 72 lata, mieszka w bloku na parterze, ma dobrą emeryturę; mieszka sam, bo niedawno stracił najpierw starszą suczkę, teraz żonę. Przez cale życie oboje mieli psy, teraz pana towarzyszką jest mała 5 kg, suczka, którą zabrał ze schroniska, gdzie trafiła po śmierci właściciela. Pan jest zmotoryzowany i chce przyjechać do Izbicy na zapoznanie swojej suczki z Małym. Przyznam, że mam obawy, a Wy co o tym myślicie?
-
Dzisiaj zadzwoniła pani z Krakowa, zainteresowana Tanią rozmawiałyśmy długo, potem pani dzwoniła też do Jagny. Pani Małgorzata zobaczyła Tanię na FB, widziała też OLX na Kraków; przez ponad 1,5 tyg, myślała, myślala no i zadzwoniła. Ma doświadczenie z trudnymi psami, miała m.in. niewidomą staruszkę z krakowskiego schroniska. Powiedziałam wszystko co wiem o zachowaniu Tani w czasie, kiedy zburzy się jej dotychczasowy świat - o załatwianiu się w domu, o strachu przed kontaktem, o gryzieniu, o chowaniu się po kątach; Jagna na pewno dołożyła resztę. Pani jest nadal zainteresowana, nie przestraszyła jej żadna informacja. A mnie martwi fakt, że to blok... Czy Tania zechce wychodzić na spacery nawet po tych 2 - 3 tyg w domu? Pani mówi, ze to spokojna dzielnica, bez miejskiego gwaru...
-
U nas dzisiaj kolejny bardzo słoneczny dzień, ale aby tylko słońce schowało się za chmurą, już czuć ostrzejszy powiew; czy chcemy czy nie chcemy - nieubłaganie nadchodzi jesień. Pozdrawiam cieplutko:)
-
I ja też - szczęścia i zdrowia:)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Podliczę i jutro dam znać. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie potrafię doradzić, ciężko jest znaleźć dobry dom zdrowemu starszemu psu, a tutaj przecież chodzi o psa niewidomego i z ogromnymi problemami:( Myślę, że trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować - ogłaszać (przydałby się wzruszający tekst); pokazywać psa, może uda się pokazać Fado gdzieś w mediach, opowiedzieć jego historię, pokazać większej liczbie ludzi, może komuś drgnie serce... Nie wiem, co jeszcze można zrobić, bardzo biedny ten nasz Fado:( -
Pięknie dziękuję za ogłoszenie Pani niestety dzisiaj nie oddzwoniła.
-
Dzwoniłam, tym razem rozmawiałam z panią; obiecałam, że do przyjazdu rodziny nie wydam Megan nikomu innemu;). j Rodzina czeka na Twój telefon po 20:) Jaaga, na razie nie martwię się transportem, czekam na przyjazd Państwa, wizytę Poker no i wtedy będę coś kombinowała. Może od anecik będzie jechał jakiś psiak, może Państwo coś nam pomogą, zobaczymy... Jeśli Poker da zielone światło i okaże się, że to będzie przyszły dom Megan - wierzę, że z resztą jakoś damy radę;)
-
Zgłosił się dobrze zapowiadający się dom dla Megan w miejscowości Krzyków pod Wrocławiem. Oboje Państwo w wieku dojrzałym (tak określił to pan) - dom z ogrodem, posesja ogrodzona. Niedawno stracili psa (odszedł na nowotwór), bardzo chcieliby adoptować Megan, ich poprzedni pies był typowo domowym pupilem. Państwo są gotowi pokryć koszt przejazdu Megan z Katowic do Wrocławia. Ponieważ wyjeżdżają w poniedziałek na tydzień gdzieś na urlop do własnego domu, sunia mogłaby do nich przyjechać po ich powrocie (rodzina chciała zabrać sunie już teraz, ale powiedziałam, ze to nie jest dobry pomysł, to byłby za duży stres dla Megan). Zaraz napiszę do Poker, wiem, że jutro wyjezdza, ale może po powrocie mogłaby tam podjechać...
-
To prawda:) Spinka ma wspaniały dom - radosny, aktywny i sunia ze swoim charakterem pięknie wkomponowała się w rodzinę:) Jest bardzo związana z młodszą córką Mają - śpi u niej w pokoju, spędzają obie bardzo dużo czasu na spacerach, wspólnych zabawach. Pani Ania śmieje się, że są nawet do siebie podobne;) I jak nie kochać
-
Dzisiaj miałam bardzo fajny telefon z Warszawy w sprawie kotki LILI Lilianki; pani ma jeszcze porozmawiać z partnerem, mam nadzieje, ze decyzja będzie na TAK... Prosimy o kciuki!
-
Zrobiłam OLX na Warszawę, jak można to poproszę jeszcze na Kraków i Lublin... https://www.olx.pl/oferta/1-5-roczny-radosny-kenzo-do-adopcji-CID103-IDBx7JO.html
-