Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52102
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Jutro jadę do schroniska, żeby sprawdzić, czy psy przygotowane do wtorkowej podroży. Z p. Maćkiem jestem umówiona we wtorek o 10.00.
  2. Jutro jadę do schroniska, żeby sprawdzić, czy psy przygotowane do wtorkowej podroży. Z p. Maćkiem jestem umówiona we wtorek o 10.00.
  3. Pięknie dziękuję:)Ta sunia bardzo zapadla mi w serce, pojawiała się na zdjęciach na zamojskim już dawno. Wiem, że nie ma deklaracji, więc taka pomoc na pewno bardzo się przyda.
  4. Tak, on bardzo podobny do Suzi, tylko krótkowłosy. Nr konta podeślij do MikAga, ona na pewno też się tutaj wpisze.
  5. Przed chwilką zadzwonił p. Maciek i mam bardzo dobrą wiadomość - zmienił trasę i Bury będzie wysiadał jako pierwszy!
  6. O transporcie pisałam już do agat - p. Maciek teraz ma już komplet, ale prawdopodobnie za tydzień też będzie miał taką trasę. W aucie jest tylko jedna dużą klatka, a teraz jedzie bury i jeszcze jakiś haszczak.
  7. Bardzo się cieszę, że i ten psiak doczeka się odmiany losu. Deklaracja 100 zł, zapisana jako Gall Anonim, to od naszej kochanej MikAga, która na początku nie chciała się ujawniać i też kombinowała, jak psu pomóc - jest to deklaracja stała.
  8. Marcelek na pewno był wyprowadzany na tym chwytaku z pętlą i to dwa razy w ciągu tak krótkiego czasu. Przy jego strachliwości fakt ten na pewno sprawił, że człowiek jeszcze bardziej go przeraża.
  9. Mnie pracownik powiedział, że pies trochę jest w schronisku i że jest od szczeniaka. Wg mnie prawie niemożliwe, że jest 10 - 11 lat i pracownik pamięta ten fakt. Książeczka Marcelka była prawie pusta, tzn. na pierwszej stronie nie było chyba ani wpisanego imienia, ani ubarwienia psa. Trzeba poprosić Dexterkę, żeby przy wizycie w lecznicy sprawdziła czip, może to książeczka Rudego... Jak wyjeżdża jednorazowo tyle psów, to niemożliwe jest przeglądanie każdej książeczki (czas pobytu liczy się od pierwszego szczepienia p/ wściekliznie), wpisy o szczepienie i kastracji są wewnątrz książeczki.
  10. Biedny pies, tyle cierpienia, tyle zmarnowanego psiego życia:( Oby jak najszybciej doszedł do siebie i mógł korzystać z uroków psiego życia.
  11. Podobny do Przytulaka, ale mniejszy i w dużo lepszym stanie.
  12. Ta chwilka trochę potrwa, bo z Heidi trzeba wszystko zacząć od nowa - szczepienia p/wściekliźnie, sterylka, wirusówki, czip... Ale jak znajdziemy dobry domek, to może zechce poczekać.
  13. Cieszę się, że mała przestała rozpaczać, bo serce mi pękało, dzwoniłam w drodze do p. Maćka, bo nie mogłam znalezc sobie miejsca. Jest młodziutka, mam nadzieję, że szybko zapomni o poprzednim domu, bo widać, ze go miała. Dziękuję z takie ładne zdjęcia:) Blue piękna:) Heidi jej na pewno nie zje, ale na Belmondo na początku uważaj, bo podobno nie lubi kotów;)
  14. Cieszę się, takie chwile też ważne Witaj Anulka, nie może Cię zabraknąć u kolejnej zamojskiej suni Mam nadzieje, ze sunia sie szybko uspokoi, bo bardzo płakała, dawno nie wiozłam psa, który by tak rozpaczał.:( Te schroniskowe to siedzą i jadą cichutko, jak myszki, szczęśliwe, na pewno, że w cieple i w spokoju. Cieszę się, że jesteś, też zawsze u zamojszczaków, jak i u innych Oby tak było Reniu, zostań z nami I Nadziejeczka zajrzała, bardzo się cieszę Też tak myślę, chociaż małą trzeba przygotować o adopcji, zrobić sterylkę, a trochę to potrwa. Cieszę się, że jesteś
  15. Tez jestem zaskoczona jego schroniskowym stażem... Ile ich tam jeszcze jest, takich nieodkrytych:(
  16. To dobrze, że nie ma gorączki; martwiłam się, bo wyglądał ostatnio jakoś bardzo biednie.
  17. Nie mogę się napatrzeć na Kokoska, nie mogę się nacieszyć, że się udało się i jest już poza schroniskiem:)
  18. Tak jest bardzo często, pisałam o tym ostatnio chyba na zamojskim... Nie mogłam zrobić zdjęć, bo psy były tak pobudzone, gryzły się po tym, jak pracownik wszedł do baraku, by poszukać Olivera. Czas pokaże, jaką drogą pójdzie Marcelek; na pewno długa droga przed nim i długa praca przed Anetą:(
  19. Zadzwoniła MikAga i uświadomiła mi, skąd wzięła się nadzieja na wyjście tego psiulka - nie pamiętam kto tutaj podał listę psów, które wyjeżdżają i był między nimi Przytulak. To niestety pomyłka, potem zacytuję ten wpis, nie pamiętam czyj był. Zamiast Przytulaka powinien być chyba wpisany Marcelek od Livka....
  20. Jagna, jeśli hotelik czy Dt chce sam zamawiać karmę, to nie ma problemu, chodzi o pokrycie kosztów zakupu. Ja wiem, że rozmawiałyśmy o Burym, ale chcemy pomóc i cudownemu Kokoskowi. Nie na problemu, wystaw fakturę za opiekę, to też pomóc:)
  21. O psa były zapytania tutaj na wątku, dlatego zrobiłam te ostatnie zdjęcia. Żeby pies wyjechał, ktoś musi wziąć go pod swoją opiekę, założyć wątek, próbować zbierać deklaracje i zarezerwować miejsce w hoteliku. Do szafirki nie może jechać, bo to duży pies, a Hania przyjmuje tylko do 15 kg. Czytałyście chyba, jakie były problemy ze znalezieniem miejsca dla białego Kokosa, ile osób szukało dla niego azylu - u Murki nie ma miejsca, u anecik też wtedy nie było, u Dexterki też nie. Parę razy były tutaj posty z linkiem do wątków psów, które wyjeżdżają, o tego psa były tylko zapytania. Teraz wyjechało 5 psów, we wtorek wyjeżdża kolejne dwa; to dużo, chociaż chciałoby się zabrać ich jak najwiecej. Też bardzo żal mi go i też bardzo chciałabym, aby wyszedł. W poniedziałek będę w schronisku, bo muszę sprawdzić, czy ten duży bury pies jest odłączony no i sunię dla Onaa do szafirki. Jeśli ktoś podejmie się założyć wątek i poprowadzić tego psa, na pewno już niedługo i on opuści schronisko.
  22. Został:( Ma chorą łapę i nie wygląda dobrze. Osoba z dogomanii, która chce na razie pozostać anonimowa, deklaruje 100 zł/mies. na biedaka.
×
×
  • Create New...