-
Posts
52252 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Ta Tak, czytałam. Nie wiem jak to się stało, że ja dopiero teraz zauważyłam ten krzew, chodzę tą drogą w stronę lasu od wielu lat na spacery z sukami..
-
Bardzo dziękuję, on teraz Magnus. OLX Jagny na Katowice https://www.olx.pl/d/oferta/stasio-13-kg-10-mies-rewelacyjny-pies-adopcja-CID103-IDM3LJM.html#78d8149ba5 Mój OLX na Warszawę https://www.olx.pl/d/oferta/10-miesieczny-magnus-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDM42yp.html
-
Bardzo dziękuję za chęć pomocy, ale na razie poczekajmy, bo jest na horyzoncie rodzina zainteresowana sunią, z Poznania. Na razie rozmawiamy, czekam na wypełnioną ankietę i myślę, ze to może być dobry dom;) Ale jak możesz, to bardzo prosiłabym o pomoc w ogłaszaniu mojego Magnusa, jego zdjęcia są na wątku zamojskim, zaraz wrzucę tam link do OLX Jagny i do mojego.
-
A teraz trochę mniej radosne wieści o transporcie, tyle zdołałam ustalić ... Powiadomiłam kogo mogłam, ze szukam transportu, prośba jest na profilu fundacji i na profilu schroniska; dwie osoby jadą jutro, ale to odpada, bo nawet nie ma szansy, żeby załatwić suni gdzieś nocleg w stolicy... Dostałam od koleżanki nr do pana, jedzie we wtorek, ale wyjeżdża o 6 rano, a nam nikt nie wyda suni tak wcześnie:( PatiC może przyjechać po Czetkę, ale musi wiedzieć czy ma jechać do jutra do wieczora... Z Warszawy do Pułtuska nie pojedzie, bo to ok 60 km, krótka trasa...
-
Kto chce płakać, niech płacze, bo mnie łzy ciekły jak strumienie. A było tak: już wcześniej wiedziałam co się ma wydarzyć, ale nie chciałam tu pisać, żeby nie robić zbędnych nadziei - mogło się nie udać... Szorstka vel Czetka nie chciała dzisiaj wyjść z boksu, założoną obrożę próbowała zerwać łapą, potrząsała głową - ewidentnie ma złe wspomnienia, prawdopodobnie była wyłapywana tzw.hyclem:( Na pewno musi mieć szelki, nie obrożę, bo dusi się przy każdej próbie pociągnięcia za smycz. Poza budynkiem dostała długą linkę i od razu się uspokoiła, a potem to już widzicie:) W budynku administracyjnym rozjeżdżały się jej nogi na podłodze, ale też dała radę. Jest bardzo węsząca, szukająca, chociaż na koty na terenie schroniska nie reagowała. Jednak na początku trzeba będzie uważać...
-