Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52071
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Na koncie Zea jest wpłata dla Dżekusia Iwona z Sosnowca - 100zł (15.02.22) Poproszę fakturę wspólną z Sambą
  2. Na koncie fundacji jest wpłata dla Sary - bardzo dziękuję 50 zł - MikAga (10.02.)
  3. Na koncie fundacji są wpłaty dla Wolfika - bardzo dziękuję 50 zł - MikAga (10.02.) 210 zł - Aska 7 (bazarek, 15.02)
  4. Ślina wyciekała mu cały czas. To nie jest duży pies, chociaż tak wygląda na zdjęciach.
  5. Tak, ogromny smutas, aż wracałam dzisiaj do niego:( W realu wygląda jeszcze gorzej
  6. Tak, była wpłata od rozi, dobrze, że pamiętasz. Można ją wykorzystać na opłatę hotelowania Gucia, anecik wystawi fakturę. Zaraz sprawdzę, jaka to kwota.
  7. Bardzo proszę jak możesz Dziewczyny, już to pisałam - jeśli będziecie mieć promocję proszę o wyróżnianie Wolfika, zwrócę wszystkie koszty.
  8. Tak, bardzo biedne, serce pęka, jak patrzy się w te psie oczy:(
  9. Sunia na pewno jest w schronisku, tak mi powiedział pracownik. A zdjęcia ja sama robiłam, juz bez pracownika i wydawało mi się, że to ona. Trzeba jechać za tydzień, jak będą już w boksie ogólnym.
  10. Przeczytałam wszystko w wielkim napięciu, finał tej akcji wspaniały, brawo dla pana Jurka! Jestem dumna, ze zamojski Lucjusz ma takiego pańcia! Gdyby nie zaangażowanie p, Jurka, sunia prawdopodobnie nadal tkwiłaby na tych ogródkach, przerażona i osamotniona. Bardzo się cieszę, że Lusia już bezpieczna; ma już swoje cieplutkie imię, będzie miała i wspaniały dom, o co na pewno zadba p. Jurek. A Lusia bardzo ładna, podobna do Wabi, tez ma takie bursztynowe oczka. Tylko jeszcze smutna.
  11. Zdjęć nie mam, ale jest taka wiadomość: Wszystko bardzo dobrze Sunia jak pies pasterski pilnuje nas i chyba nieustannie liczy. Spacer poranny był krotki, bo po załatwieniu potrzeb od razu był zwrot do domu. Chyba się obawia, żeby znowu ktoś ją z domu nie wywiózl. A noc upłynela spokojnie. Jesteśmy zachwyceni. Jeżeli chodzi o kota, to wczoraj daliśmy Sarze wąchać jego spanie i pomerdala ogonem. Jest dobrze :))))) bardzo dobrze:)
  12. Tak bardzo sympatyczny, one wszystkie w tym pierwszym boksie urodziwe, przyjacielskie Ciężko:(. Wszechobecny ból, smutek, rezygnacja. A dzisiaj jeszcze padało. jakby świat płakał razem z nimi.
  13. I tutaj jeszcze jej zdjęci z dzisiaj robione przez wolontariuszkę. Sunia tak bardzo prosiła
  14. Chciałam zabrać do Jagny jeszcze taką sunię bez ogonka, ale musi poczekać; w tej chwili, jak jedzie starszy, niewidomy piesek i starsza suczka, to Jaaga nie da rady z młodą, energiczną dziewczyną. Na pewno staruszki będą wymagały wizyty u weta, opieki, a na to potrzeba czasu i sił.
  15. Masz na myśli te 500 zł od córki Figuni na leczenie najbardziej potrzebujących? Jeśli nie będą potrzebne Guciowi to bardzo dziękujemy. Zostanie i tak jeszcze z tej kwoty od Figuni, więc w razie czego wspomogą i Gucia.
  16. Wg pracownika to ta sunia, która przyjechała w czerwonej obróżce. Tak, zadzwonię do szafirki, dopytam i dam znać.
  17. Suczki - zaczęło padać i tylko tyle udało mi się zrobić
×
×
  • Create New...