-
Posts
52070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
A, to juz poprawiam, że pod opiekę Twoją i Aska7
-
Przed chwilką dostałam info od Alaskan, że nastąpiła zmiana, większa suczka jedzie do hoteliku, gdzie był Winter, do p. Anety.
-
U szafirki chyba nie ma, Alaskan pytała...
-
-
-
-
Znowu czarna, chyba jestem na takie zaprogramowana ...
-
Po raz pierwszy byłam dzisiaj świadkiem, jak na wybieg ogólny wpuszczane były te suczki po sterylce. Miałam zabrać zupełnie innego pieska, już nastawiłam się na szorstkiego maluszka, ale jak zobaczyłam przerażenie tej czarnej maluszki, nie mogłam tam jej zostawić. Jest najmniejsza, wszystkie suki doskakiwały do niej, wąchały, potrącały, a ona miotała się przestraszona.
-
3. Cudna większa suczka do p. Anety pod Wieliczkę (pod opiekę Alaskan M. i Aska7) 4. Mała, czarna przestraszona suczka do szafirki (pod opiekę Toli)
-
Byłam dzisiaj w schronisku rezerwować zwierzaki na wyjazd, wszystko wskazuje na to, że z Asla7 schronisko opuści 4 psy: 1. Biało - czarny piesek do szafirki (pod opiekę Anuli i Bogusik) 2. Ruda przyjazna suczka do szafirki (pod opiekę wiolhelm170)
-
No tak. Ale ten nie miał dobrego życia, dobrze byłoby, aby nie pozostał w schronie.
-
Aska7, jak dobrze, że go wypatrzyłaś zza tymi kratami:)
-
A jednak chyba się uda!!! Wolontariuszka zabierze wielkopsa, poobserwuje, a rodzina będzie cierpliwie czekać, są umówieni w niedzielę na rozmowę z wolontariuszką:). Ale się cieszę:) Smutas ma szansę na dom:)
-
Jutro jadę, dam znać. Dzisiaj wrzucałam na FB na molosy Micha i przy okazji wrzuciłam zdjęcie bernardyna. Pies w ciągu krótkiego czasu ma sporo udostępnień, niedawno zadzwoniła rodzina z propozycją adopcji, ale chcieliby cokolwiek wiedzieć o zachowaniu psa. No a co ja mogę powiedzieć o zachowaniu psa:(. Będę mogła podać wiek, dzisiaj dowiedziałam się, że pies był w bardzo złym stanie, skołtuniony, miał bardzo przerośnięte pazury, więc żył w strasznych warunkach. Wolontariuszka na razie nie pomoże, bo żeby coś powiedzieć, musi psa przenieść do boksów wolontariackich, a tam na razie nie ma chyba miejsca. I wracamy do punktu wyjścia:(
-
-
Ja jadę do schroniska w czwartek, bo mam informację, że psy po zabiegach będą już po zdjęciu szwów i po szczepieniu. Chciałabym wtedy wszystko już ustalić, bo później nie dam rady jechać po raz kolejny.
-
Felę bierze pod uwagę Hania, jest dla niej miejsce w hoteliku i na pewno znajdzie się w aucie. Ja jednak nadal nie widziałam suczki w schronisku i nie bardzo wiem, jak to dalej ma przebiegać, prosiłabym o rozmowę. Z Twojego wpisu na wątku suni wywnioskowałam, że masz informacje o Feli i że jest już po kwarantannie, więc na pewno teraz wiesz więcej.
-
Na pewno coś zaczyna się dziać ze zdrowiem.