-
Posts
52252 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Tz był dzisiaj w schronisku przy okazji wyjazdu Agata, rozmawiał z p. Wiesławem o tym psiaku - on widzi, jest po wypadku, kuleje. W schronisku jest ok 2 miesięcy, b. przyjazny (wielkość spaniela )
-
-
Ja też zaglądam z głaskami i życzeniami, aby wszystko dobrze się ułożyło.
-
Pies który nikogo nie wzrusza, prosi o deklaracje, licząc na cud ....
Tola replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
W listopadzie spróbujemy pomoc z zakupem karmy, zobaczymy jak stoimy z pieniędzmi. Na razie zostawiam pozdrowienia dla Szymusia. -
Ja też
-
Może za jakiś czas uda się kolejnego nieszczęśnika zabrać do lepszego świata...
-
Przykro, że tak wyszło, myślę, że to byłby dobry dom, ale widać tak miało być. O Bąbelka są zapytania, już leosze, niż te pierwsze, ale to jeszcze nie dom dla maluszka. Np dzisiaj dzwonił pan, który szuka szczeniaka dla swojego 62 letniego samotnego sąsiada na wsi i wybrał Bąbelka. Z jego wypowiedzi wszystko wygląda tam wspaniale, ale przy okazji dowiedziałam się, że poprzedni piesek zaginął w dziwnych okolicznościach, a jak powiedziałam o wizycie i sprawdzeniu ogrodzenia, to jakoś rozmowa już się nie kleiła. Parę minut temu dzwoniła pani z Wrocławia - dom z ogrodem, na górze córka z 3 dzieci, które lubią zwierzęta i chcą pieska. Poprzedni jamnikowaty zginął pod kołami auta, bo był jak to pani określiła, zbyt szybki. Takie to są na razie te zapytania o cudnego Bąbelka. Jutro zrobię jeszcze jedno ogłoszenie na Legnicę. Czekamy, bo przecież gdzieś jest ta jego rodzina.
-
-
Nowa sunia w typie spanielka Nowa suczka, bardzo biedna, taka trochę Czetka, tylko kremowa Sunia, która ugryzła dziecko i została oddana do schroniska. Dożywocie ? No i ta sunia, która tak chwalił pracownik i prosił o pomoc dla niej.
-
Ja wciąż w biegu, wstawiłam samce, a o suczkach zapomniałam, więc robię to teraz. Malizny po zabiegach, ten pierwszy maluch z lewej to piesek.
-
W folderach go nie mam, a zdjęcia robione aparatem usuwam; przejrzałam te na wątku robione podczas przedostatniego pobytu i też go nie ma. Jak będę w schronisku to popytam i postaram się zrobić zdjęcia.