Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52059
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Właśnie dzwonił - pan z tych, co to pytają czy za damo i chcą zaraz przyjechać odebrać;). A jak próbuje się czegoś dowiedzieć to wyłączają się.
  2. Wyrózniłam Olx Zewa do konca pażdziernika https://www.olx.pl/d/oferta/przepiekny-owczarek-zen-do-adopcji-CID103-IDQr17R.html?bs=olx_pro_listing
  3. Najważniejsze, że robi postępy; w swoim czasie to fakt, ale najważniejsze, ze są. Moim zdaniem jej wyjście na zewnątrz dokonało się w ekspresowym tempie biorąc pod uwagę np czas, jakiego potrzebowała zamojska Tanię;). Kibicuję sunieczce i cieszę się, ze poznały się z Weną, może będzie miała koleżankę, były sporo razem w schronisku. Tak sobie myślę, ze z tego boksu wszystkie te suczki takie poranione psychicznie - Bajka, Astra, Dianka od malagos, Limba, Klara, Andrea, Shila, mała sunia, która zabrała Ewa z Ostatniej Szansy, teraz czarnulka.
  4. Na razie miałam dwa beznadziejne zapytania z Katowic, jeszcze chyba na to starsze ogłoszenie i jeden tel z Poznania, też szału nie ma. Zaraz zrobię Bąbelkowi OLX na Wrocłąw, bo mam zniżkę dzisiaj, szkoda nie wykorzystać.
  5. Olx Usi, (u mnie Ula) na Wrocław, wyróżnione do 01.11. https://www.olx.pl/d/oferta/uroczy-szczeniak-do-adopcji-CID103-IDRbKyt.html?bs=olx_pro_listing
  6. Olx Inki na Wrocław, wyróżnione do 01.11. https://www.olx.pl/d/oferta/mlodziutka-delikatna-urocza-inka-do-adopcji-CID103-IDRbHVA.html?bs=olx_pro_listing
  7. Czy naprawdę tylko ja mam obawy w tej zaistniałej sytuacji ? Zawsze jest tak, że z zamojskiego schroniska psy jadą od razu do hoteliku, wysiadają w bezpiecznym miejscu, na ogrodzonym terenie. Teraz, na życzenie hoteliku, mam zabrać ze schroniska do lecznicy psa, który do tej pory w boksie ogólnym zachowuje się nietypowo; wcześniej pracownicy nie zgodzili się na zabranie go do boksu wolontariackiego ze względu na niepewne zachowanie. Żeby zrobić test, psa trzeba zabrać ze schroniska. Co będzie, jak w lecznicy nie uda się tego testu zrobić, bo trzeba być przygotowanym i na taką ewentualność? Co mam wtedy zrobić z psem, bo przecież hotelik nie przyjmie go bez testu, to takie pytanie na wszelki wypadek. Moja wątpliwość dotyczy też hoteliku, który jest podobno domowy. I tu mam pytanie - czy właścicielka wie, jak zachowuje się pies w boksie, czy jest przygotowana na być może nadpobudliwego psa w grupie? Pytałam o to elik, bo to jest chyba ważna kwestia po historii z Cudnym; od bardzo dawna to pierwszy pies z dogo w tym hotelu i nie mamy informacji o psach tam przebywających, stąd moje pytanie o ewentualną możliwość hotelowania u p. Kasi. Oczywiście można założyć, że wszystko będzie ok, ale trzeba też być przygotowanym na ten gorszy scenariusz.
  8. No właśnie o tym piszę, taki test nie ma sensu, to niepotrzebny stres dla psa i dla osoby zabierającej go ze schroniska. Nie dowiemy się, czy pies był szczepiony, najlepiej w takim przypadku szczepić psy przed wyjazdem i Jaaga dobrze robi, że teraz tego wymaga. Problem w tym, że ten pies jest zbyt chudy, aby teraz aplikować mu szczepionkę.
  9. Elu, pies został oddzielony tak jak sugerowałaś, ma zrobione badania, o które prosilaś, a ja nadal podtrzymuję chęć pomocy - jestem gotowa w każdej chwili zarezerwować psa i starać się o transport do hoteliku. Czego ode mnie jeszcze oczekujesz? Mam rozumieć, że pies nie ma szans na wyjazd do p. Kasi?
  10. Elu, ja nie boje się, że test wyjdzie pozytywny, żaden pies z boków ogólnych nie miał parwo no i żeby wyszedł pozytywny on musiałby już być chory ( u naszych szczeniaków z objawami parwo dopiero trzeci test wyszedł pozytywny), ale może zadziać się wiele innych rzeczy, które uniemożliwią przyjęcie go do tego hotelu, a do schroniska nie będzie już mógł wrócić bo to zawsze wyjazd w jedną stronę. Pomagam na ile mogę, nigdy nie odmawiam, jeżdżę czasami po parę razy w miesiącu do schroniska, chociaż niektórzy po jednym tam pobycie zrezygnowaliby z wyjazdów. Robię to, bo najważniejszy jest dla mnie pies i maksymalne wykorzystanie szansy na jego uratowanie, ale pewnych spraw nie da się niestety przeskoczyć.
  11. Tak, pani wybiera się w następnym tyg.do weta.
  12. Meldujemy, że Sisi już po spacerku, ale jeszcze postanowiła powylegiwać się w łóżku. Uwielbia łóżko i kanapę, żadne tam legowiska ją nie interesują. Pięknie wychodzi do ogródka, nie boi się hałasów ulicy, więc pani Ania już niedługo planuje spacery na Planty. No i nasza dziewczynka cały czas tylko by się przytulała Natomiast jedzenie nadal kiepsko idzie, ewentualnie z ręki i tylko gotowane mięsko.
  13. ZEA pokryje koszt karmy dla maluszka, będzie miał spółkę z Usią bo też będzie jadła szczeniaczkowy pokarm.
×
×
  • Create New...