-
Posts
52297 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
382
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Pomyslę Imię dostał od pani, która go znalazla.
-
We wtorek kastrację miała nasza Rudzia bez ogonka; udało się też wyłapać jej brata, pojechali razem do Izbicy na zabieg. Rudzia została w lecznicy na czas wyleczenia rany, Duduś wrócił do Zamościa.
-
A dzisiaj do Murki pojechal nasz zamojski Cyganek. Chłopak miał dzisiaj zabieg kastracji, ale poważniejszy (był wnętrem). Było poszukiwanie jajeczka, którego nie można bylo zlokalizować nawet na usg, ale udało się. Drugie było prawdopodobnie usunięte wcześniej...Dziękuję Murce, że przyjechała dzisiaj po Cyganka do Zamościa
-
Wczoraj zabieg kastracji przeszla nasza mała Fionka, mam od Murki informacje, że nawet nie zauważyła, że cos się wydarzyło
-
Myślę, że w przypadku tych psów z boksów ogólnych możemy tylko poznać ich wiek, nic więcej i od kiedy jest w schronisku, bo te informacje są. Żeby dowiedzieć się czegoś więcej o ich lęku, to trzeba byloby zabrac je z hali, a to jest raczej niemożliwe.
-
Kilkanaście psów w małym boksie, bez wychodzenia plus bezwzględny, okrutny pracownik i mamy wytłumaczenie ich stanu. To paroletnie historie ich wszystkich w boksach ogólnych.
-
-
Jak w odległości. Nie ma problemu, nie jest agresywny. On jest przerażony.
-
To chyba taki stan, jak u Batonika Maurycego, chociaż on był niedotykalska, ale wychodzil na wybieg...W boksach ogólnych to większość w takim stanie została.
-
Stan psychiczny tych wszystkich psów wskazuje na to, że za Łachno też trochę były w schronisku. To za niego w boksach było po kilkanaście psów, tam był horror.
-
Chyba dobrze, ona była dlugo w boksie z Gają. Dopytam jeszcze .
-
W kwietniu minęło 2 lata od jego śmierci.
-
To psy z boksów ogólnych, więc prawdopodobnie zostały przyjęte jeszcze za poprzedniego kierownika. Nie dostałam info o ich wieku ani stażu schroniskowym, trzeba byłoby już dopytywać o konkretnego psa...
-
-
4. Karmelka, była zabrana do boksu wolontariackiego, ale wróciła do boksów ogólnych, bo podobno nie robiła postępów w kojcu pojedynczym, wręcz jej lek przeradzal się w frustrację.
-
-
2. Samiec, nie wychodzi z budy przez cały dzień, z moich obserwacji załatwia się po zamknięciu boksów kiedy robi się cicho. Panicznie boi się ludzi, niedawno miał przycinane pazurki musiał byc znieczulony
-
1. Samiec, Niewielki, przerażony kontaktem z człowiekiem bardzo. Samo szczepienie kosztowalo go ogromny stres.
-
Mam pierwsze zdjęcia i informacje.
-
Bardzo dziekuję