-
Posts
52042 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Dzwoniła pani od Kefira, jest z chłopakiem trochę problemów. Przede wszystkim ma przepuklinę pępkową. Na razie trzeba obserwować, ale i tak operacji prawdopodobnie nie uniknie. P. Marzena wykupiła też szereg szkoleń i jest w kontakcie z behawiorystą, trenują codziennie, bo niestety Kefir przez strach ujada na mijających ludzi i psy. W domu nie dopuszcza gości, też ujada. Toleruje synka, ale nie ma mowy żeby Antoś go dotknął, bo Kefir każdorazowo warczy wtedy na niego.
-
Szukam miejsca dla kota w typie ragdoll?, prawdopodobnie z Ukrainy. Zgłoszenie jest z okolic Zamościa, podobno poluje na gołębie, a gołębiarze na niego. Na razie nic więcej o nim nie wiem, jutro TZ będzie się starał podjechać z nim do lecznicy.
-
Pralinka i Ciastek też już zaklimatyzowane w domu w Krakowie. Dziękuję Murce za opiekę nad kociakami. Ostatnia faktura na 965 zł opłacona.
-
Arabika, która wróciła z adopcji z Krakowa, zamieszkała pod Krakowem, mam nadzieję, że już na zawsze.
-
-
Bardzo dziękuję za tak dużą pomoc. . Oczywiście potwierdzę, jutro będę miała wydruk. Niestety, nie byłam jeszcze w schronisku, nic więcej nie mogę napisać.
-
-
Dziękuję Wam bardzo, że jesteście tutaj w tym tak trudnym dla mnie czasie, za każde ciepłe słowo i za pożegnanie Luizki. Nie ukrywam, że rozsypałam się zupełnie, moja tęsknota jest ogromna i trudno znaleźć ukojenie. I wiem, że czas nie zagoi rany.
-
Bardzo Wam dziękuję Tak jak napisałam na wątku Zulki - Luizka była moją wielką miłością, była wyjątkowa, bardzo mi jej brak. Dała nam równie wiele jak zabrała ze sobą
-
-
Nie ma już mojej Luizki. "Na pożegnanie nigdy nie ma odpowiedniego momentu. Na to nie można się przygotować…. Zawsze jest za wcześnie… Zbyt wcześnie, by utrzymać swoje serce w całości… jego część zawsze odchodzi z ostatnim biciem serca, które właśnie przestaje bić. Moje po raz kolejny uczy się bić na nowo. Odpuszczam. Rozpuszczam. Konfrontuję się z tym wszystkim. Nie uciekam. Jestem. Twarzą w twarz z pustką. Przez ostatnie dni nauczyła nas najtrudniejszego… że czasem trzeba świadomie zmierzyć się z cierpieniem i pozwolić po prostu odejść. " Minęły pierwsze godziny bez niej i jest strasznie To był ogromny zaszczyt być z nią przez te ostatnie lata tutaj w domu. Dała nam równie wiele jak zabrała ze sobą.
-
I jeszcze sunia szczeniak, znaleziona wczoraj przy wieży obserwacyjnej w Krasnobrodzie, to cud, że nie zamarzła. Ma ok. 3 - 4 mies. dzisiaj zostala zaszczepiona przeciwko wirusówkom. Na razie jest w lecznicy, jutro trafi do klatki, w której przebywali Kalmar i Kefir, a to w środku lasu Sunia cudowna, potrafi chodzić na smyczy. Gmina z tych, które próbują pomagać bezdomniakom, prawdopodobnie pomogłaby przy potrzebnych opłatach.
-
-
Szczepienie moze być zrobione tutaj na miejscu, nie ma z tym problemu. W sprawie ewentualnych zabiegów i sytuacji prawnej psow TZ będzie dzisiaj dzwonił do gminy.
-
Jest podobno możliwość uzyskania pomocy z gminy na zabieg.
-
-