Wiem jak wyglada dziecko z ADHD; ale psa to takiego nie miałam.
Moje dotychczasowe psy to takie jak Tolka.
Zulka ma chyba takie wybiórcze ADHD:cool3: Wszystko jest ok w domu; problem zaczyna sie gdy widzi, ze wychodzi na spacer - zaczyna sie szalenstwo. Jest bardzo pobudzona, hałasuje, podskakuje, podgryza wszystko i wszystkich. Nie mozna jej zalozyc szeleczek, bo szarpie je i gryzie. Wczoraj zaczepiła zebami za przypiete juz szelki i tak szła z przegiatą głową:evil_lol:
Tyle było spopkoju:diabloti:
Ona chyba tak bardzo cieszy sie. Probuj tez atakowac obroże Tolki:mad:
No i bardzo hałasuje na tych spacerach.
I jak dzwoni domofon:shake:
Znajomi nazywają ją szalona betanka.