Jump to content
Dogomania

Ellig

Members
  • Posts

    38342
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by Ellig

  1. [quote name='Wunia']Pa, Ellig, pa ... rano na kawę przyjdź ;)[/QUOTE] Postaram sie wpasc :razz: dziekuje Wuniu :p
  2. [quote name='Wunia']Ellig gdzieś Ty była? Martwiłam się ...[/QUOTE] Ano u doktora, potem martwilam sie kilka godzin i staram sie pomoc w sytuacji na dzis praktycznie bez wyjscia takiej jednej pieknej suni Sabie z Ryni, ktora oszczenila sie w norze w lesie itd,banerek ze szczeniakami i na dzisiaj to ja mam dosyc .... Milego wieczoru Cioteczki:) Pa!
  3. [quote name='Wunia'][B]Na bazarku Gapciowym zostało uzbierane 315,99 :D[/B][/QUOTE] Brawo i buziole:) I zmykam:scared:
  4. [quote name='go-ja']Może rzeczywiście którąś z osób, będących najbliżej sprawy pogadałaby z tym dyrektorem. W sumie może kojec załatwiłby sprawę, skoro panowie ochroniarze lubią te psy i mogliby je karmić, wypuszczać itd... Wiem, że łatwo powiedzieć, ale moze jest to jakies rozwiazanie. Mozeto jest kwestia wziecia pewnej odpowiedzialnosci za te piesy oba, żeby szanowny pan dyrekto nie czuł, że są na jago głowie. Moze panowie ochoroniarze po męsku powiedzieliby dyrektorowi, ze biorą sprawę na siebie, bedzie kojec, psy nie beda chodziły luzem... to wtedy bedzie miał inne spojrzenie i nie bedzie ich postrzegał jako problem. Wiecie jak to jest... taki dyrektor pewnie ma wiele na głowie i kolejne sprawy mu niepotrzebne. Jesli nie ma odpowiedzialnego, tylko kazdy ma cos tam do powiedzenia to lepiej sie psow pozbyc - tak? Myślę, że gdyby tak mu postawic sprawe - to moze sie zgodzi. Kazdy mialby wtedy inne spojzenie. Trzeba mu wytlumaczyc, ze jest potrzebna tylko jego zgoda, słowo, ktorego nie bedzie co chwila zmienial. Jesli uzbieramy kwote, ktora poszlaby na hotelik... np. na 2 czy 3 m-ce - to mysle, ze mozna psiakom za to postawic mega kojec, budy i na karme starczy... :) Modlę się o pozytywny ciąg dalszy :)[/QUOTE] Karma maja zapewniona na minimum 4 miesiace. Nie wiemy jaka jest przyczyna i powod decyzji Pana Dyrektora, moze to byc chociazby sprawa przepisow ,bezpieczenstwa i SANEPiD-u. Jedno jest najwazniejsze, ktos musi byc za te psy odpowiedzialny i tu popieram Cie [B]go-ja[/B] w 100%. Wstepnie o tym rozmawiamy, ktos pojedzie i porozmawia z ochrona, musimy ustalic szczegoly.
  5. [quote name='Tattoi']Kurczę- ten telefon, który podałam, to prywatny telefon pana Janka- jednego z ochroniarzy. 795 110 405- ochrona, 662 398 333- Pan Jarek- on rozmawiał z dyrektorem. O Sabie nie wiem więcej, niz napisałam- widziałam ją raz. Zresztą w ekstremalnych warunkach, bo broniła dzieci. Zanim poszliśmy w stronę norki zachowywała się przyjacielsko, pozwoliła sobie zrobić zastrzyk, podstawiała głowę do głaskania. Możecie zadzwonić do Pana Jarka i pogadać- przecież ja nic przed Wami nie ukrywam, przekazuję wszystko, co Pan Jarek mówi. No ale może coś jeszcze z niego wyciśniecie.[/QUOTE] Tattoi, przeciez my nie uwazamy ,ze Ty cos ukrywasz tylko informacje sa nam potrzebne po to , zeby znalezc jakies rozwiazanie dlugofalowe a nie tylko na 1 miesiac. To wazne jaki sunia ma charakter, wazne czy w ogole jest szansa na zostanie obu psow na terenie osrodka itd.Trzeba zrobic ogloszenia do tego te informacje tez sa bardzo potrzebne.
  6. Dziekuje serdecznie za tak wspaniale wiadomosci o Lennonie:) Serdecznie pozdrawiam:)
  7. Lulka, problem polega na tym ,ze my tak naprawde to nic nie wiemy i nie mamy kontaktu bezposredniego z chociazby Panem Jarkiem, tylko slyszymy ,ze ktos cos powiedzial. Moim zdaniem znalezienie DS graniczy z cudem.... Czy jest ktos kto zna kierownika, Pana dyrektora tego osrodka w Ryni, ktos kto moze z Nim porozmawiac, moze zgodzilby sie na pobyt Saby w osrodku pod warunkiem np. wybudowania kojca i wtedy zbieralibysmy pieniadze na kojec i porzadna bude????????????????????????????????????????
  8. Ciesze sie ,ze u Was wszystko ok:) Ja ma koszmarna handre zwiazana dzielna sunia z Ryni, szukamy dla niej na gwalt domu:(
  9. [quote name='Tattoi']Tripti kochana- dziękuję bardzo- to ten hotelik. Sytuacja jest taka- dziś pan dyrektor powiedział, że skoro nie ma miejsca w schronisku to może zaczekać, aż się miejsce znajdzie. Bo on nie chce wywalać na ulicę- "ludzki pan". Więc jest kilka dni oddechu dla Saby, Jarka i dla nas. Dyrektor prosił tylko, żeby to wreszcie jakoś załatwić.[/QUOTE] Tattoi, dzwonilam do Ciebie.Podalas zly numer telefonu na watku, od rana nie moglam sie tam dodzwonic, tel. odbierala jakas Pani zdziwiona nie zna Pana Jarka i nic nie wie o Promenadzie, jezeli mamy troche czasu to trzeba pomyslec.Czy znajda sie osoby , ktore sa gotowe zadeklarowac sie na utrzymanie Saby w hotelu? Czy juz kontaktowalas sie z B. w sprawie zalatwienia Milanowka bo tam miejsc tez nie ma, rano B. nie miala zadnych wiadomosci. Jezeli bedzie decyzja ,ze Milanowek to trzeba koniecznie zadzwonic do B.To nie jest sprawa, ktora mozna zalatwic w ciagu godziny. Kto zdeklaruje sie do przewiezienia Saby do Milanowka.Hotel w Konstancinie przekracza mozliwosci wielu deklarowiczow na dogo, kazdy z nas ma po kilka a nawet kilkanascie deklaracji stalych plus dorazna pomoc.
  10. [quote name='Kociabanda2']Dzięki Ellig![/QUOTE] nie ma za co:) [URL="http://www.facebook.com/profile.php?ref=profile&id=1602377320#%21/group.php?gid=493993230435&ref=mf"] [/URL]
  11. [quote name='Kociabanda2']coś Ci Państwo z Wawy co się Stefanem interesowali niestety milczą :( Może w weekend się odezwą? Mam nadzieję, bo to byłby chyba fajny domek dla Stefanka...[/QUOTE] dam ogloszenie o Stefanie na Facebooku....
  12. Szukamy teraz na gwalt miejsca dla suki Saby, trzymajcie kciuki....juz nie mam sily pisac ani rozmawiac przez tel:(
  13. chyba serce mi peknie:( Cholera!
  14. No wiesz Nutusia?Kapsel nie podobny? Zobaczysz nie bede trzymac kciukow:) POWODZENIA !
  15. Czesc Lucky dobrze cie zobaczyc w zdrowiu i wiosennym , radosnym humorze:grins: Serdeczne pozdrowienia dla Pani Ani :)
  16. O dzieki wlasnie wstalam....................................... [video=youtube;rvp7PgWGQzA]http://www.youtube.com/watch?v=rvp7PgWGQzA&NR=1[/video]
  17. [quote name='mru']super, dzieki :) ellig, jak murakami może oddać to ja chętnie skorzystam, maluchy sie uciesza :)[/QUOTE] Swietnie, bo to karma dla maluchow:)Fajnie ,ze wypatrzylam taka hojna Cioteczke:)
  18. [quote name='mru']o super, bo psiaki nie maja za bardzo karmy Hills sie skonczył i jedza Pedigree puppy...[/QUOTE] Jak potrzebujesz to ja mam karme, one juz moga jesc wszystko nie tylko Hill'sa. Teraz mam swietna karme dunska, ekologiczna [B]Wildlife Premium Dog Food[/B] [url]http://www.wildlife-pet.pl/articles.php?miId=37&lang=pl[/url]
  19. [quote name='Randa']To jest poprostu polska wieś, ale to nie znaczy, ze nie ma tam dla Pipi miejsca.Lekka inność od pozostałych zawsze budzi jakieś nieprzyjazne zachowania. Ale to nie tak, że nie ma rozwiązania. Rozwiązaniem jest, aby Pipi i psiaki zabezpieczyć (teraz głównie ogrodzenie) i pokazać, że nie jest sama. Oni już zaciekawieni, że ruch wokół Pipi się robi. Jak zobaczą, że sobie radzi, że ma gdzie psy trzymać i że ludzie za nią stoją, to trochę dopuszczą, a z czasem może i szacunek zyska, albo przynajmniej będą się bali jej czepiać(choć oczywiście zawsze dziwaczką będzie, bo przerasta ich o niebo). Ja to myślę, że przydałby się jakiś reportaż o Pipi w TVP czym coś w tym stylu?[/QUOTE] Znam wiele polskich wsi na Pomorzu, na Mazurach, zyja tam wspaniali ludzie sa tam tez przytuliska takie jak u Pipi ale nie ma takiej niecheci , nie sa skonfliktowani, pomagaja chociaz tez sie dziwia.....
  20. [quote name='Pipi']Kochana Ellig,nasz leśniczy,to człowiek u którego ja zamówiłam rok temu drzewo,nie za darmo,tylko za pieniądze i drzewa mi nie przywiózł/już nie będę tu pisała dlaczego/.Tu wszyscy się znają i wszyscy mnie nie akceptują.Nawet pytać nie będę,bo nie ma o czym gadać.Nie mieści się w głowie,wiem,ale tak tu jest.Jesteś przyjacielem zwierząt - jesteś wrogiem ludzi. . . . . Pisałam wcześniej,że nawet zakupów spokojnie nie mogę zrobić,bo jest zaraz w koło mnie kilka osób,które doprowadzają mnie do łez,chora jestem od tego. . . . . Były mrozy 20 st. miałam zamówione drzewo,ale z powodu zasypanych dróg nie przywieźli mi drzewa,bo samochód się zepsół.Poprosiłam naszą Policję o zorganizowanie transportu,/za pieniądze/,odpowiedź była taka,że ja chyba kpiny z policji urządzam.Gdyby nie ludzie ode mnie we wsi/jest taka jedna rodzina/zamarzłabym i mieliby o czym rozprawiać przy swoich płotach[/QUOTE] W takim razie ja nie widze rozwiazania, bo skoro ta spolecznosc w ktorej mieszkasz jest tak bardzo konfliktowa to znaczy,ze zaden nakaz, zakaz nie pomoze a tylko beda Cie gnebic.............................:(
  21. [url]http://www.dogomania.pl/threads/9275-OgA-oszenia-oddam-sprzedam-przyjmAE-kupiAE-karmAE/page18[/url] moze sie przyda:)
  22. [quote name='Lulka']zdjecia wyslane:)[/QUOTE] dziekuje, Kapsel jest duzym psem zobaczymy?:)
×
×
  • Create New...