Jump to content
Dogomania

Ellig

Members
  • Posts

    38369
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by Ellig

  1. [quote name='jola_li']Napisałam do Beci :).[/QUOTE] Jolu, przynajmniej bedzie wiadomo jak jest naprawdę...Powodzenia:)
  2. [quote name='Ziutka']Olisiowi idą ząbki, pożera wszystko co "spotka" na swojej drodze ;) Wysypkę ma nadal... A więcej niech Martus pisze ;p[/QUOTE] Ja juz sporo wiem, mam nadzieje ,ze sie jakos wszystko pouklada, wysypka rzadko bywa objawem alergii na siersc psa lub kota, wiec jest nadzieja,ze moze kiedys Oliwier nie bedzie mial alerii. Trzymajcie sie cieplutko.:)
  3. [quote name='beta ata']Zenobio Antonio Kurduplas Przeslodki :-D[/QUOTE] Oby, oby, moze to wlasnie ten domek:) Z Sulejówka jest ta Cioteczka. [url]http://www.dogomania.pl/forum/members/116923-magdus84[/url]
  4. [quote name='Ellig']Sara sypia w łóżeczu i na poslanku,czy pod kolderką?Nie wiem, zapytam:)[/QUOTE] Sara sypia na łóżku u Ani razem z kotami Meniem i Pikusiem, przytulaja sie do siebie:)
  5. [quote name='Isadora7']Niestety. Bardzo biedne takie psiaki są[/QUOTE] Gdzie te biedaki zabierac?.........:(
  6. Moze jednak warto umowic się na te wizyte....
  7. [quote name='anica'].... z tym tarabanieniem pod kołderkę to tak jakbyś o mojej Kajusi pisała:) a Sara, czy ona lubi spać w łóżeczku... pod kołderką?..[/QUOTE] Sara sypia w łóżeczu i na poslanku,czy pod kolderką?Nie wiem, zapytam:)
  8. Ślicznota [url]http://images34.fotosik.pl/717/7ca98e7be629930bmed.jpg[/url] Czekam na niespodziankę.
  9. [quote name='Zimek']Buziaki dla dziewczątka i tego długiego i dla Was dwunożnych, niech płeć brzydka się nie obraża, też buziaki! Faktycznie te limfocyty nie teges ale to niech vet oceni i działa! Strasznie się cieszę, że tak szybko fachowiec panieneczkę obluka. Czy przewidywany jest jakiś bazarek dla Małej?(w razie co to mam jakieś zabawki-pluszaki) A, zapomniałam jeszcze spytać, jak nocki? przesypia całe? . Pozdrawiam Was wszystkich raz jeszcze i ciepło, słodkich snów Sarenko!!![/QUOTE] Tak, Sara przesypia cale noce, jest wesola. Bardzo dobrze sie juz czuje pod kazdym wzgledem, chetnie chodzi na spacery, my rowniez pozdrawiamy serdecznie:)
  10. [quote name='Ewa Marta']Byłam u weta. Wyniki są dobre, ale ze względu na te łysiejące i trzepiące uszka i znaleziony guzek mam Sarę pokazać zanim umówię na sterylkę. Musimy obejrzeć ją całą i podjąć decyzję, czy guzek będzie wycinany, czy uszka będą w sedacji czyszczone, czy ząbki nie wymagałyby też przejrzenia itp. Postaramy się dogadać z Anią, żeby maliznę przywiozła do mnie na Ursynów do weta, a ja w drugą stronę odwiozę je po wizycie. [/QUOTE] Ania przywiezie Sare w czwartek i wroci z nia do domu.Najlepiej tak okolo 13-14 bo jeszcze nie ma korkow. Dzisiaj Sara bedzie wykapana w specjalnym szamponie wet. bez mydla, to jej na pewno ulzy no i bedzie czysciutka.:)
  11. [quote name='Macia']Sunia - Fiona juz pod nasza opieka. Ania ja dzisiaj zabrala i zawiozla do hoteliku. Sunia jest bardzo przerazona, ale teraz jest bezpieczna i powoli bedziemy zdobywac jej zaufanie. Niestety czwartkowa sterylka sie nie odbedzie. Zapomnianio, ze sunia ma miec zabieg i ja zaszczepili :shake:. Musimy wiec poczekac do przyszlego tygodnia. Trzeba sie pospieszyc, bo na pewno jest w ciazy. Oto ona (zdjecia kiepskie, bo Ania chyba robila je pilotem owinietym w skarpetke :roll:): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/926/8439ff7a66136347med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1879/427fcb265696c0d2med.jpg[/IMG][/URL] Tu widac jaka jest malenka. Jesli sie nie myle to z prawej strony stoi klatka-pulapka dla kotow. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1893/749831ab6bc6fbacmed.jpg[/IMG][/URL] No i jutro bedzie chyba kolejna "niespodzianka".[/QUOTE] Tak jak obiecalam, zabieramy malą Fionę, mam nadzieje,ze moze zostac w hotelu i przyjechac do nas po sterylce? Nasza jamnisia, musi tez miec przeniesiona sterylke bo za duzo niewiadomych w czwartek konsultacja u wet.
  12. [quote name='Macia']Mnie tam on bawi ;). Ale to podobno przez skrzywione poczucie humoru (i dobrze mi z tym :evil_lol:).[/QUOTE] Mnie tez bawi w koncu wyszla z tego nie brzydka glista ale na razie zostawie sobie swoj;)
  13. [quote name='Ewa Marta']Bardzo poproszę na miala, może wydrukuje się ciut wyraźniej. Te ostatnie wyniki odbiegają od normy... Nie znam sie na tym, więc nie wiem co to może znaczyć.[/QUOTE] Wskazniki limfocytow sa ciut wieksze od tzw. normy i moga byc wynikiem stresu.
  14. Isadora, dziekujemy za wyniki badan, sa prawie idealne:) Bardzo sie cieszę, teraz umawiamy zabieg sterylizacji. Anica, wiesz co myslę, ściskam :kiss_2:
  15. [quote name='mestudio']Zapisuję się u pięknej jamniczki, którą spotkałam na FB. Cieszę się, że ma dobry dt :-) i super opiekę.[/QUOTE] Serdecznie witamy :)
  16. [quote name='Zimek']Bardzo Was przepraszam jeśli w jakikolwiek sposób dotknęłam, którąkolwiek z Was. Myślałam, że chodzi raczej o dziewczynkę i jaj zdrowie oraz wymianę doświadczeń osób pojamnikowych i jamnikolubnych żeby coś wymyślić. Zaznaczam, że mam na myśli tylko zdrowie dziewczynki, nie zaś Wasze samopoczucie. Nie mam możliwości zabrać jej do siebie mogę jedynie przekazaać jakieś pieniążki na ewentualne leczenie bo może się okazać, że będzie ich potrzeba duuużo. Proszę o jakieś dane żebym mogła cokolwiek wpłacić (konto, dopisek itp.). Pozdrawiam. P.s. ja stosowałam jodynę, podobnie znajoma lekarka w swojej Japy, ważne że działało.[/QUOTE] Zimek, dziekuję, za duzo pracy i ogrom nieszczesc zwierzakow i ludzi przytlacza mnie coraz bardziej, bywa ,ze 12 godzin pracy harytatywnej dziennie to jest za malo. Tez przepraszam ale naprawde robimy wszystko ,zeby bylo jak najlepiej.
  17. [quote name='lilk_a']przepraszam jeśli wzburzył Cię mój post , naprawdę przepraszam ale coś mi się przelało , nienawidzę wątków na dogomanii a czy ja napisałam że ją macie wysmarować ? no fakt napisałam o kremie z apteki .... przepraszam sprostowałam jodynę bo ogólnie posmarowanie nierozcieńczoną jodyną brzucha suki w ciązy urojonej nie przyniesie pożytku a szkodę (wodny roztwór zawiera bodajże tylko 8% jodyny) i tyle , tylko tyle napisałam a chyba oberwało mi się za wszystkie głupie pomysły typu pseudohodowla itp nienawidzę wątków na dogo , wydarzeń na fb , w których dopisywana jest historia psu , która wogóle nie miała miejsca nie dotyczy to tego wątku - podkreślam - nie o ten wątek mi chodzi a czy ja napisałam że to Wy wymyślacie choroby ? no sorry ... nie napisałam tego jeszcze raz przepraszam , usuwam wątek z subskrypcji , wracam do Zapa[/QUOTE] Lila, znamy sie od lat i ja rowniez przepraszam ale przeczytaj ile recept tu zostalo zamieszczonych, nie tylko od Ciebie, cenie sobie dobre rady i juz napisalam kilka razy dlaczego robie tak a nie inaczej, zostan z nami i z Sarą.
  18. [quote name='TZmestudio']Chciałem zapytać o stan finansów klubu, bo nie mogę znaleźć... TZmestudio #3 i # 4 ................
  19. [quote name='lilk_a'] wymyślanie chorób to generowanie kosztów , ale jak na to macie to ok :) [/QUOTE] Lilka a kto tu wymysla choroby bo chyba nie ja ani ,nie Ewa, to my musimy znalesc pieniadze na sterylizacje , karme, utrzymanie w naszym DT. Uwazamy,ze najwazniejsze jest zdrowie Sary i jej dobre psychiczne samopoczucie. Daltego sunia ma zrobione przez Fundację badania krwi, morfologia z rozmazem ( czekamy na wynik), potrzebne nie tylko do zabiegu sterylizacji. Czy to ,ze przy okazji wizyty u lekarza sunia zostanie dokladnie obejrzana i zdiagnozowana to jest nieprawidlowe postepowanie? Mamy ja wysmarowac tym wszystkim o czym pisze tu kilka osob, na zapas? Ja tez mialam jamniczke i naprawde wiem jak postepowac z psami , jak dbac o ich zdrowie. Dziekuje za wszystkie rady ale jeszcze raz przypominam,ze sunia jest u nas od popoludnia w sobotę, dajmy jej i nam chwile czasu.
  20. Trzymam kciuki!!!:)
  21. Witam, caly czas czytam i mam informacje od Ewuni.
  22. [quote name='Zimek']Witam wszystkich zakochanych w panience, moja dżamniora, niestety też miała urojki 2x w roku. Niestety separacje od potencjalnych szczeniaków nic nie dały, raz nawet przywlekła jakiegoś zdychającego kociaka (znalazła na spacerze), bo jakiś zwierz chyba matce wykradł z gniazda, no i na szczęście udało się wykarmić podchować i oddać do ludzi:). Generalnie jamniczki to są świry, takie rasowe matki-polki, nie ma szans na wygranie z potrzebą matkowania. Co do cycuchów, można smarować jodyną ale wtedy trzeba pilnować żeby nie wylizała (można bandażować). Powoduje ładne ściągnięcie cyśków, zapobiega rozwleczeniu. Co do problemów skórno-sierściowych, świetnym pomysłem jest podawanie siemienia lnianego (choć to może też skutkować podskoczeniem wagi i łaknienia, więc można by spróbować dać Małej rozcieńczony roztwór siemienia do wody). Moglibyście też dziewczynkę przepłukiwać rumiankiem (nawet herbatką) i pokrzywą. Rośnie to wszędzie więc nie trzeba nawet kupować:). Niestety, każdy kto trochę zna jamniorki wie, że bardzo niebezpieczne jest zatuczenie, bo może doprowadzić do wypadnięcia dysku, a wtedy to już tragedia...Niestety sama znałam kilka psiątków, które tak skończyły (niektórzy właściciele myślą, że dawanie niekontrolowanych ilości żarcia, to okazywanie miłości). Problem w tym, że jamniki lubią jeść... O Boże, gdyby moja suczka tolerowała inne suńki to bym ją zgarnęła...śliczna jest dziewczynka.Pozdrawiam![/QUOTE] Witamy serdecznie. Sara nie ma stwierdzonej ciązy urojonej, nie ma laktacji, wyglada raczej na to ,ze nie dawno miala szczeniaki, jest chuda, ma wyciagniete cycochy. Dostaje siemie lniane i wyciag z wiesiolka tloczony na zimno , jest w Dt dopiero od soboty, teraz priorytetem jest to ,zeby poczula sie bezpieczna, zaraz potem w zaleznosci od wynikow badan krwi, bedzie miala sterylkę.
  23. [quote name='Gusiaczek']Dobrego Dnia dziewczyny :)[/QUOTE] Wzajemnie, dobrego dnia!:)
  24. [quote name='halszka']jak miło z rana czytać dobre nowiny:)[/QUOTE] Zajrzalam tu rano z wielka niepewnoscia i nie zaluję HURAAAAAA:loveu:
×
×
  • Create New...