-
Posts
38352 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ellig
-
[quote name='Isadora7']Coś pomyślimy, bo kasa bardzo potrzebna, wakacje i mniej wpłat ewidentnie :( A teraz nowinki... Linka nazywa się Sonia, ma 15 lat. Jej Pan zgłosił się po wyjściu ze szpitala do schroniska, myśląc że jeszcze jest. Smutna to była rozmowa bo pan kochał sunię, ale ma tez świadomość swojego stanu. Jest po udarze i niesprawny. Jednak myślał żę nikt jej nie zechce i gotów był wziąć. Życie - tylko dlaczego takie? :( No i znowu jest mi bardzo smutno........Moze pociesza Pana Soni informacje o jej stanie zdrowia o tym jak teraz zyje....
-
~ Czarna Kenia - młodziutka labradorka - W SWOIM DOMKU W WARSZAWIE!
Ellig replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Dzis przyjechali moi synowie i Ania po Kenię. Zabrali suczynkę do Warszawy. Dałam wyprawkę: karmę, smaczki (uszy, łapki wędzone) i zabawki. W ślicznej nowej czerwonej obróżce i szelkach podróżnych Kenia pojechała do Warszawy po nowe szczęście. Jest u mojej siostry.[/QUOTE] Najlepszy domek jaki mogl sie znalesc dla Keni:) -
Witam Wszystkich, czesc Szu!:)
-
[quote name='Gusiaczek']Wpadam na chwilę, by się przywitać :)[/QUOTE] Cześć Gusiaczku:)
-
[quote name='Macia']Niestety, aktualnie jest bardzo kiepko z adopcjami...[/QUOTE] Wyróżnialam Oli ogloszenia na tablica .pl i jest teraz 91 wejsc i 5 pobran numeru tel. Pomyslalam tez o tym ,zeby wydrukowac kilkanascie ogloszen i rozwiesic w okolicy domu Ani.
-
Linka od rana zwiedza dom i ogrodek, na wszystko szczeka, jest wesola i zywa:) Ładnie zjadla sniadanie i chcialaby tak naprawde caly czas jesc, podchodzi do miski i szczeka. Na razie bedzie dostawala normalne nie za duze porcje ale 4 razy dziennie. Sunia na razie zalatwia sie i w domu , i w ogrodzie. Linka jest bardzo przebojowa Ania caly czas ja glaszcze bo sunia sie o to upomina, jak to Ania mowi " jak przestaje to Linka lize mnie po kostkach"
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Ellig replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Fionka ma jutro rano sterylizację aborcyjną, trzymamy kciuki. -
U Oli wszystko dobrze, cieszy sie , bawi, chodzi na spacery i czeka na dom.
-
[quote name='yunona']No.... ja jeszcze powiedziałabym, że [B]kocham Sarę [/B]:diabloti::p. Obie uwielbiają się do siebie przytulać :loveu::evil_lol::multi:[/QUOTE] Oj, tak. Uwielbiaja sie ze wzajemnością, Ania i Sara. Ania wszystkie swoje i te na tzw. DT,psiaki, koty i zolwice bardzo kocha, dlatego z wielkim trudem sie z nimi rozstaje. Oczywiscie bardzo sie cieszy jak znajduja ten jedyny kochany dom ale potem jest zawsze chora.
-
Chlopaki jeszcze troche i bedziecie w DS:)
-
[quote name='anica']... chodzi jej ten ogonek bez przerwy:)... czekamy na wiadomości o domku, jeśli już jest takowy;) również ,życzę Wszystkim całego Udanego tygodnia:lol:[/QUOTE] Ewunia, rozmawiala z "domkiem", ma byc jeszcze wizyta przedadopcyjna i zapoznanie sie psa rezydenta z Sara na razie nic do konca zobowiazujacego. Kciuki oczywiscie trzymamy.
-
[quote name='Zimek']Witam wszystkich wraz z nowym tygodniem, tym razem najważniejszym dla dziewczynki. Zaczęło się odliczanie dni do 25.go. Filmy przepiękne, jak ona cudnie tego zajączka gania. Biedny żółw...dobrze, że ma twardą skórę chłopak...:)i po nim spływa. Fajnie, że jest DS na horyzoncie. Oczywiście musi sobie mocno zasłużyć na taką fajną babeczkę ale myślę, że są osoby, które w tym temacie są wyjątkowo kompetentne i doskonale sobie z tym odsiewaniem plew od zboża poradzą:) Miłego dnia i spokoju!!![/QUOTE] Dobrego dnia, wiecej o domku moze napisac Ewunia.
-
[quote name='Mattilu']Zgadnijcie, ktory z filmikow wstawionych przez Isadore jest moim ulubionym:loveu:[/QUOTE] Oczywiscie, wiemy :) [quote name='yunona']Fajne są wszystkie, każdy w innej odsłonie ;). Sara jesteś fajną jamnisią :iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/QUOTE] Sara jest cudowna i naprawde jest juz bardzo wesolą i zabawową sunią.Często biega tez za cieniem swoich uszu:) [quote name='Isadora7']z zółwiem?[/QUOTE] Nie ma innej odpowiedzi :)
-
Kokota jest na tym zdjeciu bardzo przyjacielska:) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-q2yMkJnGZpg/Uej509HYlhI/AAAAAAAARIg/Zyq9RiyyOOQ/s640/t7%2520001.jpg[/url]
-
Podopieczni fundacji "Psiegrane Marzenia". POMÓŻ NAM RATOWAĆ STARE PSY!
Ellig replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja:) -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Ellig replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Bono, po tym jak Ania cie wysmaruje wszedzie gdzie potrzeba to bedziesz sie czul jak po wizycie w spa:) -
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Ellig replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Widzialam Maluszka i mysle ,ze dzieki Twojej pomocy Marta i cudownej, kochanej Myszce to piskle ma spore szanse na przezycie. Myszka bohaterka-ratowniczka:loveu: -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Ellig replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macia']I cos o Panu Niespodziance: [COLOR=#000000]Chlopak nazywa sie Bono. Zostal przez naszych wetow oceniony na 4 lata (poprzedni dali mu 6). Ma faktycznie problem z zebami, ale sa ladne i nieposcierane tylko brakuje mu siekaczy. Nie wiadomo dlaczego. Ogolnie jest cudny. Kocha inne psy, koty. Uwielbia byc z ludzmi. Najchetniej by chcial byc caly czas glaskany. Jest zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany i zaczipowany. Niestety po kastracji nie mial zalozonych szwow i rana mu sie rozchodzi. Ogolnie jest z nim wszystko dobrze, ma tylko lupiez. Jak widac ostrzygli go. Jest to cudny pies, praktycznie po zaleczeniu pozostalosci jajek do adopcji. Jest to duzy sznaucer (czy tez olbrzym, jak kto woli). Ania go dzisiaj zabiera do weterynarza z powodu jajek. Praktycznie jutro zaczynamy go oglaszac. Mysle, ze szybko powinien trafic do dobrego domu. [/COLOR][/QUOTE] Cudny jest i mam nadzieje,ze szybko znajdzie bardzo dobry dom:) -
[quote name='Zimek']Wieści-super dobre, jak dla mnie:). Wiem, że dziewczynka się pomęczy ale jest dzielna i sobie poradzi, a może być tylko lepiej po usunięciu. Kochane jesteście, że tak szybko zdałyście relację z wizyty. Pierdzielona tarczyca, mało jej że męczy baby to jeszcze Sarenkę napadła...Kobietki, tyle ile mogłam dać w tym m-cu już przelałam (przedwczoraj, ale u mnie w banku trwa to dwa, trzy dni więc czekajcie na przelew), ale w przyszłym też o Małej nie zapomnę. Pozdrawiam[/QUOTE] Dziekuje z calego serca i pozdrawiam :) To dla Sary i dla nas ogromna pomoc :)