sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
bo ładna i inteligentna :)
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
mnie te kropeczki zaskoczyły, ale uroczy jest :) Felix na pewno potrzebuje bardzo dużo ruchu, jest energiczny i na pewno, jak jest niewybiegany, robi się niesforny. czyli poszczekuje, skacze, drapie drzwi, nawet wyć potrafi- może być męczący czyli - trzeba Felixa zmęczyć, żeby on nie męczył Emotikon wink u nas o to akurat nietrudno, bo energia, której nie rozładuje na spacerze, zostaje potem z psami na działce spożytkowana -
dzięki :) a Runa - nikt tego nie wie, jakiś mix bardziej husky chyba
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Felix został dzisiaj ostrzyżony - pięknie dziękujemy dr Justynie z Przychodnia Weterynaryjna "4Łapy" w Kozienicach za gratisową usługę dla naszego maluszka ze spacerku po Kozienicach; i szeleczki mu kupiliśmy :) -
już weszłam, dziękuję :) czy Wam też dogo świruje - działa z jakimś opóźnieniem, nie otwiera czasem stron, pokazuje,że nie zapisało postu, a potem dubel?
-
dziękujemy, będziemy oczekiwać przesyłki :) zaraz pójdę na wątek Skarpety, super :) i jeszcze kilka ujęć Mani ślicznej :)
-
Szelek stare,pocerowane, podobnie jak smycz, ale nie trzasnely, bi Mania nie ciągnie, nie próbuje uciekać. W ogóle jakiegoś faceta oszczekala, chyba ma zapędy obronczo-strozujace.. A lepek rudy, to nasza Runa :) Lubi psiaki, które u nas goszczą, bo zawsze urozmaicenie; )
-
chyba jej się spodobało :) na początku trochę zadziwiona była..
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dziękujemy ślicznie z Nineczką :) proooszę, niech ktoś z tekstem dla niej pomoże.. -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
ślicznie dziękuję, i jak tylko zmobilizuję się z podłączaniem skanera, to wrzucę rachunki i opis wizyt :) -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ja właśnie się trochę boję, bo ona taka jest śliczna, a jednak już po przejściach i chciałabym, żeby już dom na zawsze znalazła.. -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dzisiaj były trzy telefony w sprawie Gai wysyłam ankiety :) -
a Mania dzisiaj była na wycieczce i tak - jazda samochodem, sama przyjemność, nie choruje, nie miota się.. ale do samochodu wsadzić trzeba.. ponieważ byliśmy z Aronem i Runą, szybko Mania się zobaczyła, że nie ma czego się bać i że smycz nie jest taka zła. zachowuje się na spacerze, jak owczarek, tzn: nie ciągnie nie prze do przodu idzie przy nodze albo za nogą pilnuje stada - nie podoba jej się, jak się rozdzielamy, najlepiej, jak wszyscy idą razem - stąd pewna trudność wrobieniu zdjęć ;) nie ma skłonności ucieczkowych, ale jak nam sarny przebiegły drogę, to zachowała się, jak północniaki - szyja wyciągnięta, nos w górze i gotowa ;)
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
problemy, jakie Felix sprawiał: Uciekał, po odnalezieniu przechodził w kolejne ręce albo całkiem nie był szukany. Ostatnio wylądował w schronisku, w którym spędził miesiąc, nie szukano go, nie zgłoszono nawet zaginięcia. Po chipie namierzona poprzednią właścicielkę, która już go nie chce, a nie dała info do przytuliska, że komuś go przekazała. .ona też powiedziała, że ucieczki, że agresja do dzieci,psów. . my tak naprawdę mieliśmy go tylko przewieźć ze schroniska do przytuliska, ale jak już go poznaliśmy, to nie mogliśmy się na to zdobyć taki był biedny, chudziutki i śmierdzący, i zestresowany.. obserwujemy go na razie - ale do kotów jest przyjazny, od psów przyjazny, do nas oczywiście przylepa. ale nie słucha się, to znaczy - nie wraca na wołanie, ale uczymy go, żeby przychodził na mizianko ;) bo przysmaki się nie sprawdziły jest wesoły no i potrzebuje się wybiegać -
czarny kudłatek to Rafik - kochany psiak, ale straszny niszczyciel jak zostanie sam w domu, zeżre, co się da - już trzy dywany straciliśmy - dlatego, jak wyjeżdżamy, zostaje z większymi psami na placu a jak wracamy - jest w domu, szczególnie na noc - bo to przecież domowy piesek ;) ale też zdarzyło się, że jak za długo spaliśmy, to zeżarł pościel, pod którą spaliśmy..
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie znam nikogo od Foxów pierwszy raz mam taki 'egzemplarz na pokładzie' podobno bardzo problematyczny, zobaczymy.. wiem, że wiele domów już zwiedził i co najmniej jedno przytulisko i jedno schronisko :( a u nas na razie słodziak, całkowicie nas podbił ;) -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
i nowy tymczasowicz zaprasza http://www.dogomania.com/forum/topic/146492-nie-raz-zagubiony-nie-raz-oddany-w%C5%82asciciele-ju%C5%BC-go-nie-chc%C4%85felix/ -
i nowy tymczasowicz zaprasza http://www.dogomania.com/forum/topic/146492-nie-raz-zagubiony-nie-raz-oddany-w%C5%82asciciele-ju%C5%BC-go-nie-chc%C4%85felix/
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
i nowy tymczasowicz zaprasza http://www.dogomania.com/forum/topic/146492-nie-raz-zagubiony-nie-raz-oddany-w%C5%82asciciele-ju%C5%BC-go-nie-chc%C4%85felix/ -
Śliczny, w typie rasy, dlatego zapewne łatwo znajdował właścicieli, równie łatwo ich tracił jest psem, który ma potrzeby, nie maskotką niespełna 2-roczny, a rąk, przez które przeszedł, nie sposób policzyć.. edit: Felem ma ok. 2 lat, waży 8 kg. Przebywa u mnie na DT - okolice Warki wydarzenie na FB - https://www.facebook.com/events/458375704328874/ co wiemy o Felku? znaleziony w Gminie Kozienice, trafił do przytuliska, skąd został adoptowany, a po kilku miesiącach wylądował na Paluchu ja miałam go tylko przewieźć z Warszawy do Kozienic, ale jak zobaczyłam biedę śmierdzącą, brudną, zdenerwowaną, nie miałam sumienia odstawiać go znów do przytuliska. (i dobrze, bo z powodu dużego przepełnienia, miały miejsca zagryzienia..) okazało się, że w ciągu pół roku zmieniał właściciela co najmniej 3 razy, nie wiemy, co było wcześniej.. miał opinię agresywnego do psów, dzieci, ludzi.. ucieczkowicza.. mogę zgodzić się tylko co do ostatniego - on po prostu nie słucha, nie przyjdzie na wołanie, przekupstwo niekoniecznie się sprawdza, ale już obietnica miziania - owszem ;) ma niesamowicie dużo energii - wręcz o ADHD można mówić jest inteligentny, ale uparty jest wielką przylepą, ale niszczycielem ogólnie przesłodki, wymagający pracy (szkolenia), konsekwencji, no i bardzo dużo ruchu rozliczenia w poście 4, dziękuję Livka za pomoc :)