sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dziękuję, już zmieniam :) Sylwia 514045805 -
oj, kosztowne, to mało powiedziane.. nie wybrałabym sobie takiego hobby, jakoś tak się zadziało.. wet w ogóle jest drogi, a specjaliści ..na szczęście dobrzy lekarze dla bezdomnych mają niższe stawki dr Garncarz Manię liczy 50% taniej, a np. dr Karaś-Tęcza, dermatolog, bezdomnego kota Saymona też jakoś ulgowo, na ostatniej wizycie nie policzyła w ogóle konsultacji, tylko koszt badań i leków Pani Joanna widziała wiele psów, bo szuka i się zastanawia nad szczeniakiem, czy starszym, ale Mania chyba podbiła jej serce w procedurze adopcyjnej, kolejna jest wizyta przed-adopcyjna i jeśli ok, to podpisanie umowy, w której tez info o wizycie po-adopcyjnej z danym pewnie masz rację, będę pilnować na przyszłość
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
i chyba nie wstawiałam wcześniej? wizyty Saymona w DermaVecie wcześniejszej - pierwszej wręcz u konkretrnmego specjalisty :) -
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
to były ćwiczenia rozciągające.. widać, ze nikt do Felka nie zagląda :( w końcu zakupiona karma dla Felixa oczywiście 1 worek :) i dodatkowy koszt w jego wypadku, to było 70 zl na Bravecto - pchły i kleszcze, ale to było bez rachunku kupowane, bo normalna cena to ponad 100.. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dziękuję, NikaEla, Livka :) szczególnie, że ostatnio karmę Ninki jadły inne nieprzewidziane psiaki, więc szybciej poszło ostatnie faktury: oczywiście - dla Ninki - 1 worek dodatkowy koszt w jej wypadku, to było 70 zl na Bravecto - pchły i kleszcze, ale to było bez rachunku kupowane, bo normalna cena to ponad 100.. zainteresowania Ninką nie ma żadnego raz zadzwoniła Pani, ale chciała dla znajomej - starszej pani - grzeczna, spokojna, ułożoną małą sunię.. -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
to zaległy opis wizyt Gai w lecznicy dodatkowy koszt w jej wypadku, to było 70 zl na Bravecto - pchły i kleszcze, ale to było bez rachunku kupowane, bo normalna cena to ponad 100.. czekam z niepokojem na kolejne wieści..z DS -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
wizyty Anatola w lecznicy internistycznej w Warce i wizyta Saymona ostatnia w klinice Dermatiologicznej i ostatnie faktury za karmę, oczywiście dla tymczasików przy każdym zakupie jeden worek Kociaki wyglądają i czują się dobrze, rozrabiają, szczególnie uciążliwe to z Anatolem - bo próbuje się wynmknać, a wciąż ma opatrunek na ogonku - pilnujemy.. ostatnio tylko Lolkowi robiłam zdjęcie, bo on w sumie adopcyjny, ale cisza.. -
ślicznie dziekuję :) ale dr Garncarz liczy Manię 50% taniej :) i tak dzisiaj zostało policzone 50 zł, reszta na poczet kolejnej wzyty poniżej rachunki z Przychodni Okulistycznej i krople - paragon z apteki, oczywiście Persen to już dla mnie.. i opis wizyt z lecznicy internistycznej w Warce z dzisiejszej wizyty - jest dobrze. Pan Doktor zadowolony i do niedzieli kontynuujemy dotychczasowe krople, ale już nie męczymy zastrzykami, i do niedzieli kołnierz potem kupujemy Floxal i te krople nawilżające, stosujemy od poniedziałku, a potem już wizyta 25-26 maja po wizycie Mania spotkała się z Panią Joanną, na której wywarła dobre wrażenie - zresztą w obie strony to zadziałało więc, gdyby nie info o śmierci Baltazara - byłego kociego podopiecznego, to byłby udany dzień.. edit: jeszcze wyniki Manii - z 17 marca, od razu po znalezieniu. edit: dodatkowy koszt w jej wypadku, to było 70 zl na Bravecto - pchły i kleszcze, ale to było bez rachunku kupowane, bo normalna cena to ponad 100.. edit: jeszcz4e zapomniałam o sterylce, która kosztowała, dzięki mestudio, tylko 48 zl :), ale już nie znalazłam paragonu, będę szukać..
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
nie wiem, czy ktoś pamięta jeszcze Baltazara, magicznego Baltazara właśnie dostała info, że umarł. strasznie strasznie mi przykro i smutno :( Baltazar [*] -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Nooo właśnie na zapas, często tak mam :) -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ale w tym poprzednim ds T W pierwszym nic, u nas nic.. Tutaj dopiero 2 tyg mijają -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
No mi jeszcze nie spadł.. Ostatnio podobno po 2-3 tyg. zaczęły się problemy.. Odpukać. . -
:) humor ma niezły, samopoczucie dobre. Oby okiem było lepiej Nie mogę wysłać pw do Ciebie, może skrzynka przepełniona W dodatku net mi szwankuje Może jutro będzie lepiej..
-
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
najnowsze wieści z domu Gai nie są złe :) 'Po tygodniu Gaja czuje się dobrze, biega po ogródku, chętnie spaceruje. Dziś poszłam z gają po Weronikę do przedszkola. Uparta jest, ale słodka :)' 'Na kanapę wskoczyła już w sobotę, a noce przesypia na fotelu.' 'oczywiście że wszyscy zaakceptowali Gaję, jest kochana. A Weronika już się nie boi, Gaja ją nawet zaczepia, liże ją. Jest dobrze.' -
zadzwonię do lecznicy w poniedziałek, bo pewnie teraz świętują :) dziękujemy z Manią :)
-
właściwie to Mania nie była nawet jeszcze ogłaszana Pani zadzwoniła w sprawie Gai, a Gaja zamieszkała już w Poznaniu, Pani pytała o inne psiaki, to opowiedziałam o Mani i przesłałam zdjęcia Ankieta - w porządku :) na razie to ja weta opłacałam kartą kredytową, teraz planowana wizyta to u dr Garncarza 7 maja, zadzwonię spytam, jak tam wygląda sprawa płatności :) dziękuję :)
-
no muszę zrobić, tylko mi ciągle czau brak i ostatnio zaniedbałam w tym temacie wszystkie moje tymczasy. mam tylko nadzieję, że nie pogubiłam kwitów, bo tak to na wszystko biorę poza Bravecto, bo to było kupowane w specjalnej cenie 70/sztuka, ale za to bez paragonu nawet na pewno u wetek - internistek z Warki, można zapłacić i po wizycie, przelewem. pomoc rzeczowa dla Mani teraz nie jest potrzebna, w najbliższym czasie jedynie wet dziękuję za zainteresowanie i pomoc :) mam nadzieję, że w weekend uda mi się dopisać rozliczenia teraz ciągle biegam po wetach.. koty psy ja.. tzn. ja do 'normalnego' lekarza ;) edit: jest Pani zainteresowana poznaniem/ewentualną adopcją Mani, nie pisałam wcześniej, ale właśnie wróciła wypełniona ankieta :)
-
Mania czuje się dobrze, jest wesoła. Mimo klosza, gania z psami. Nie robiłam teraz zdjęć, bo wzięłam krople, żeby jej dać w odstępach 10 minutowych, a nie chciałam telefonu upuścić Ale bardzo szalała, Aron dostał świra i biegał, a ona z tym kołnierzem za nim, bez opamiętania, śmiesznie to wyglądało :)
-
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie wiem, czy zgadniecie, co robi Felek ? ;) -
Mania nie jest szczęśliwa, ale nie próbuje zdjąć kołnierza, gorzej z podawaniem kropli i zastrzyków, już poranna porcja kropli zaserwowana, teraz muszę zastrzyki.. Mania w sumie jest dość spokojna, choć zabawowa, bardziej daje się ponieść.. jak całe stado świruje, to i ona gania jak szalona one wtedy nie patrzą na nic, przeskakują przez siebie, zderzają itd itp edit mam znów szpital prawie w domu, nie ogarniam finansów, na pewno u dr Garncarza zapłaciłam 84, 37 u internisty za zastrzyki, krople w aptece - 70 - i to tylko wczorajszy dzień :(
-
Mania była dzisiaj u dr Garncarza, i dobrze zrobiliśmy decydując się na konsultację okazało się, że poza poważnym uszkodzeniem rogówki, jest zakażenie bakteryjne. Bakterie beztlenowe się rozpanoszyły i już zaczęło się obumieranie rogówki dostaliśmy silniejsze krople - w sumie aż trzy (atropina na 3 dni, vigamox - antybiotyk,hyabak - nawilżające ), poza tym w zastrzykach przeciwbólowe i antybiotyk ogólny i mamy być dobrej myśli kontrola 7 maja i potem Mania z Felixem przeszli się przy jeziorku czerniakowskim :) a potem po lesie koło Warki
-
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie wiem, co radzić .. -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
tak właśnie robią, dziewczynka daje jedzenie, które przygotują, na spacerze ona prowadzi Gaję na smyczy tylko Gaja jest młoda, energiczna, czasem szczeknie, szczególnie, jak się przestraszy właśnie z nami na spacerze, dziewczynka podbiegła i podskoczyła, Gaja się przestraszyła, szczeknęła, Weronika się przestraszyła no zobaczymy, może przełamią pierwsze lody -
Gaja ma nową kochającą rodzinę i prawdziwy dom :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Gaja z nowego domku kciuki potrzebne, rodzina super, ale dziewczynka 5letnia boi się Gai, a Gaja jej.. chyba.. -
dziękuję ślicznie :) byliśmy dzisiaj z Manią na kontroli, nie wygląda dobrze to oczko, zmiana kropli na wzmocnioną gentamycynę i zastrzyki przeciwbólowe ale na jutro umówiłam wizytę u dr Gancarza - okulisty załamana jestem, nigdy nam się to nie zdarzyło, a przecież wciąż psiaki biegają i ganiają się po tych chaszczach :( edit: Mania dzisiaj