Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. no właśnie aż się zapytałam czy to też szczeniak, tak trochę to wygląda mi na szczeniaka, a myślałam, że mamusi nie ma na zdjęciach, więc zakładałam, że szczeniaki są cztery. Sunia sprzed roku wyglądała inaczej - zupełnie inaczej, te szczeniaki też są większe niż te sprzed roku, więc oszczenił się tam zupełnie inny pies. Nowy wątek na pewno jest konieczny. Tylko teraz jeszcze kwestie szczepień, jedzenia, itd... na pastwę losu nie można ich zostawić też, więc jakie pomysły?
  2. a to też szczeniak? [IMG]http://images46.fotosik.pl/460/caf5566245e6ed98med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/479/73b045651f6534f2med.jpg[/IMG] ja naliczyłam chyba cztery szczeniaki ze zdjęć, trzy rude i jeden biały? czy coś mieszam?
  3. zdjęć jest dużo więcej, tutaj tylko poglądowo, wygląda to fatalnie :( [IMG]http://images38.fotosik.pl/472/5b894b20023459ddmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/460/2b7141bbe6adad49med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/314/04c48725ff2c5bebmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/479/963acffb21a17797med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/454/807d492183992805med.jpg[/IMG]
  4. jak chcesz zdjęcia prześlij na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] wstawię, bo Marta trochę choruje.
  5. są przecież jakieś środki odstraszające dla psów, to chyba Marta nawet o tym kiedyś pisała na przykładzie Shilki, która Iwonie ściany zjadała. Dlaczego te wszystkie drzwi są podrapane? staje przy drzwiach i po prostu je niszczy bez powodu? Dlaczego je meble? nudzi się? nie ma kości czy zabawek? Płatnym domom tymczasowym płaci się również za pracę z psem. Każdego psa można podciągnąć pod traumatyczne przeżycia i tego ze schronu i tego z ulicy, zwykłe kundelki sporadycznie mają dobry start. A których zwolenników BDT konkretnie masz na myśli?
  6. [quote name='Ewanka']Tripti my chodzimy z Lenką na smyczy, przypominamy jej tę żmudną naukę , ale na naszym terenie ... bo poza można tylko iść środkiem jezdni, to jest droga wojewódzka, jeżdżą TIR-y, autobusy a więc i pługi. Dojechać można do nas bez problemu, natomiast chodnik jest jedną wielką zaspą. Co zasadności płatnych DT nie będę się wypowiadać, bo to przyrabialiśmy długo i namiętnie na wątku mojego DT, który skasowano 1 grudnia br, tak jak inne wątki hotelików. Co do kosztów Lenki, to nie wiem, czy mam wymieniać zniszczenia ........... ...... ale np. w ciągu 15 minut pobytu u nas Lilek , gdy robiła zastrzyki Dosi po sterylce, Lenka zjadła połową wykładziny podłogowej w drugim pokoju, a jak staliśmy przy bramie by się pożegnać zjadła róg dywanu ............. była tego masa, mąż się śmieje , że nigdy nie zwróci nam się za te i inne straty, ale Lenka jest psiakiem szczególnym i nawet nie piszę tu o wielu sprawach ....... prosiłam o kong, może to by trochę załatwiło sprawą, ale nikt go nie kupił ... pisałam maila do natalijo, ale pozostał bez odpowiedzi ..... ja mam 660 zł renty i jeszcze z kilkanaście lat do emerytury, która będzie mam nadzieję wyższa ... niestety nie moge sama finansować potrzeb Lenusi.[/QUOTE] tu tak szybko przybywa postów, że mój pisany na raty później nie na temat wychodzi :) to teraz z tą drogą już rozumiem, myślałam, że to taka wiejska droga. Myślałam, że Lence już przeszło z tym niszczeniem, kurcze jak nawet ktoś Ją zaadoptuje to zwróci jak mu tak bedzie niszczyć, sporadycznie trafiają się ludzie z anielską cierpliwością :( Psy czasami niszczą, biorąc psy na tymczas trzeba się z tym liczyć. Z lękiem separacyjnym Diany walczyliśmy bardzo długo, ale opłacało się, przestała rozszarpywać rzeczy, gdybyśmy mieli więcej czasu, pewnie można by było to "wyleczyć" w krótszym czasie tak zajęło kilkanaście miesięcy. Z tym kongiem - dobry kosztuje trochę, a tutaj ciągłe braki. Mi się wydaje, że takie zabawki powinny być na wyposażeniu domów tymczasowych, w których nie ma np kojców. Z tego wynika, że ona nawet chwili nie umie zostać sama, bo od razu coś zje, a miałam wrażenie, że już było pisane, że jest ok, ale w takim razie pomyliłam psy.
  7. aż takie zaspy u Was są? to jak ta Misia miała dojechać na dt? albo Ci ludzie co mieli Lenkę obejrzeć? i nadal sypie śnieg pewnie, bo u nas też :( ale to chociaż na ogródek niech na pierwsze siku i później w ciągu dnia wychodzi na smyczy, a bawienie się bez smyczy niezależnie. Też z tą ostatnią tymczasowiczką zaczynałam od wychodzenia do ogórdka na smyczy, bo bałam się, że takie dzikie to jeszcze spitoli mi gdzieś, ale później płynnie przeszłyśmy na wychodzenie na zewnątrz, jak już się trochę do nas przyzwyczaiła. Teraz nawet jak biorę smycz kocią do ręki to stoi w pogotowiu, żeby ją zapinać i iść, a na samym początku sikała przy tym, nawet na wsi pies może załapać, że smycz to spacer i załatwianie potrzeb. Kolejna zmiana domu tymczasowego nie będzie dobra dla psychiki Lenki, dla żadnego psa nie jest dobre takie przerzucanie z miejsca na miejsce.
  8. piękny ten szkrabek, jednak wynalazłaś perełkę :) taka podobna do "mojej" Lenki, a dziś właśnie też dostałam Jej zdjęcia z życzeniami :) no niestety duży wybór psiaków jest i są przestoje :(
  9. [quote name='Ewanka']Sądzę, masz rację, u nas nie da się tego niestety zapewnić. Lena przeszła naprawdę dłuuuuuugą drogę, od czasu przybycia do nas i jeśli znajdzie się jakiś "miejski" DT to chyba dobrze by jej to zrobiło. U nas kilometrami cisza, spokój, bażanty i biel po horyzont ;) ... a do miasta nie jeździmy od wielu miesięcy, takie z nas wiejskie mieszczuchy :D ... gdyby Lenusia szła do DS z ogrodem, to jest przygotowana na 99% ;), a jeśli do miasta, to wymaga jeszcze miejskiego treningu ;)[/QUOTE] jak to nie da się :)??? też mieszkamy na wsi i da się :) obroża smycz i spacer na smyczy, chęci trzeba, bo dać to się da :)
  10. co drugi dzień na smyczy, to jakoś nie za często, pies powinien kojarzyć smycz=spacer=siku i niestety poza własnym terenem.
  11. przede wszystkim to trzeba więcej informacji, jakiekolwiek zdjęcie tego co tam jest faktycznie, no i kombinowanie jak tą sunię złapać - czyli najpewniej zgłoszenie do gminy i ktoś z palmerem :( ale mi się wydaje, że to została mama szczeniaków odłowionych. Gabi doszła do całe stadka jako obca i chyba Feluś też...
  12. o właśnie dokładnie, ale i tak trzeba jakiś osobny wątek i więcej informacji :( tam została taka mała suczka z kilku centymetrowym włosem.
  13. kurde, pomyliłam chyba wątki, bo już o tym pisałam gdzieś:( ale Awit, murakami - to chyba okolice Pragi, albo SBD, albo już Ona będzie wiedziała kogo polecić :)
  14. spróbuj może u Awit, murakami, jeszcze jest kilka osób z tamtych okolic, ale nie mogę sobie przypomnieć :(
  15. o tu jest ten wątek, którego wcześniej zabrakło to bez problemu się dojdzie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198484-Zoran-przepustka-ku-lepszemu-życiu-kosztowała-50zł.-Potrzebna-dalsza-pomoc[/URL]!
  16. [quote name='marta0731']A skąd wiesz? Coś więcej Tripti...???[/QUOTE] dla mnie to wszystkie te pręguski podobne, ale patrzę, że nie dokleiłam wątku, same zdjęcia, a pies ma wątek na dogo i został znaleziony chyba pod koniec października chyba w Łowiczu, poszukam jutro wątku dla świętego spokoju to popatrzycie.
  17. może ogłoś wszystkie razem grupowo? jak już jakiś będzie na 100% zarezerwowany to zaproponuje się innego. A domki i tak jeszcze do weryfikacji, poza tym zawsze może się im odmienić, a tu przynajmniej transport by był :)
  18. Ewanko, a nie przemycisz jednego takiego małego do siebie?
  19. a ten?: [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/5826/p1100266.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6456/cosnowegoodparudni1.jpg[/IMG]
  20. sweterki sweterkami, ale tu brakuje deklaracji, a nie było nawet zapytań o Dosieńkę:(
  21. Szarotka, dzięki :) wygląda ciekawie i nie jest skomplikowane, a na pewno zdrowe. Jutro przetestuję, może narazie bez czosnku, a danka4u1 - tu narazie całe stadko trzech sztuk do skosztowania i wszystko żerny kot, więc pewnie będzie pewnie na jeden raz tylko :) ale tak sobie pomyślałam, że może można to dla schroniskowców piec, ma w sobie mięso i jajko, więc pożywne i może nie będzie powodować problemów z żołądkiem.
  22. śliczniutkie, szybicutko pójdą do domków, byle Święta jakoś przetrwały :(
  23. Szarotka, a zapodaj przepis na ciasteczka :)?
  24. a gdzie jest wogóle sunia?
  25. to nie wiem, mi Go kiedyś raz DadaM pokazała, jak szukałyśmy innego psa, ale On tak właśnie pojawiał się znikąd, a jakieś jedzonko tam przy tej budzie jest?
×
×
  • Create New...