-
Posts
854 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mania1979
-
[URL="http://img6.imageshack.us/i/pb050716.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4156/pb050716.jpg[/IMG][/URL] moja mama juz kocha Tinusię : [URL="http://img805.imageshack.us/i/pb050721.jpg/"][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/1931/pb050721.jpg[/IMG][/URL] moje serce też skradła : [URL="http://img20.imageshack.us/i/pb050719.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9673/pb050719.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img100.imageshack.us/i/pb050718.jpg/"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/8810/pb050718.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img535.imageshack.us/i/tinka.png/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9930/tinka.png[/IMG][/URL] [URL="http://img407.imageshack.us/i/pb050735.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/1738/pb050735.jpg[/IMG][/URL]
-
ja tez popołudniu wstawię zdjęcia, pewnie kiepskie bo taki fotograf ze mnie :evil_lol: byłam już u rodziców, przywitała mnie oczywiście wesoła Tinka,ona nigdy sie nie smuci,ogonek ciągle chodzi w lewo i prawo. kocha dzieci, mojego syna wylizała po buzi, bawiła się z nim piłeczką - wreszcie ma z kim się bawić :lol: Tata zakupił już nowe szeleczki i smycz mocniejszą , bo te moje szelki ciut za luźne dla niej ,stąd te ranne ucieczki . Ma wejścia na wszystkie łóżka, skacze ,bryka i cieszy się wszystkim dookoła. kochana sunieczka. Myślę że nie zaznała krzywdy od człowieka, pomimo pobytu w schronie jest bardzo pogodna i wesoła. Mam tylko nadzieję ze tato nadąży za jej tempem :diabloti:
-
noc minęła dobrze,spała na legowisku mimo wołania do łóżko, dłużej nie chciała się tam gnieździć. Wolała wyciągnąć się wygodnie na legowisku. nie nasiusiała w nocy,wytrzymała do rannego spacerku, na którym wywinęła dwa numery :evil_lol: : wysmyknęła się dwa razy z szelek i pobiegła przed siebie , nie słuchając wołania w ogóle. Na dworze nie słucha się kompletnie . Tata przykucnął i przywoływał ją a ona zatrzymała się wreszcie i WRÓCIŁA :crazyeye: I TAK DWA RAZY. Potem tata na ręce ją wziął bo bał sie kolejnej ucieczki. Pokazała że potrafi reagować na komendę "siad" i "daj łapę" . Największa obawa na tę chwilę to poniedziałek, czy ona będzie potrafiła zostać sama w domu. Panikuje jak ktokolwiek wychodzi z domu, piszczy i biega nerwowo. Bawi się wszystkim co ma w zasięgu, jest wesoła .Mam wrażenie że ona nie wie co to stres, cała ta sytuacja ,zmiana miejsca tak jak by w ogóle jej nie dotyczyła.
-
będą zdjęcia kochani na pewno ,mam nadzieje ze uchwycę to sreberko w obiektywie :evil_lol: szybka,prędka ,zwinna mała iskierka :loveu: całą podróż Tinka spędziła ze mną na tylnym siedzeniu,zmieniała tylko pozycję z leżenia na prawym boczku na leżenie na lewym boczku , spała i grzecznie podróżowała jakby od zawsze jeździła autem. Zrobiliśmy postój na siusiu bo korki były nie samowite i jazda sie przeciągała. Po wejsciu do mieszkania obwąchała wszystkie kąty i przywitała sie z kotką, po czym zachęcała ją do zabawy a kot w nogi,bo do rozrywkowych kotów to Psotka nie należy :evil_lol: siedzi za wersalką i nie chce wyjść. Zjadła Tineczka całą miseczkę mięska i ją wykąpaliśmy, bo jak panienka pcha się do wyrka to czysta musi być :lol: grzecznie w wannie stała dopiero zaczęła szaleć jak z niej wyszła. Prosiła o jedzenie w kuchni,siadała i dawała łapę ,już widzę dobry materiał na super żebraka kuchennego :evil_lol: najlepszą akcje zrobiła z drzwiami lustrzanymi: widząc swoje odbicie myślała że to drugi pies i nie chciała mu odpuścić. postaram się jutro na spokojnie porobić jakieś foty. Cioteczki nie martwcie sie o Tineczkę, jest w dobrych rękach. Zapraszamy na kawkę w ramach wizyty po adopcyjnej.Jutro napiszę cos więcej jak pierwsza nocka minęła.
-
co słychać u Gochy? :lol:
-
moja jamnisia była bardzo energiczna,żywiołowa,uwielbiała biegać za patykiem.. i pewnego dnia..z chwili na chwilę przestała chodzić..paraliż tylnej części ciała.. nie chodziła , wynosiliśmy ja na siu i ku, tylko leżała.. w domu jak z dzieckiem,tylko na rękach by nie czuła się wyłączona z życia rodzinnego.naświetlania,zastrzyki, masaże-trwało to ok pół roku gdy pojawiło się światełko w tunelu..najpierw nieśmiało utrzymywała tyłeczek jak siusiała(wcześniej trzeba było podtrzymywać) , potem zaczęła sie czołgać i tak dłuższy czas poruszała się po mieszkaniu. A potem zaczęła chodzić, tak śmiesznie bokiem,ale chodziła a potem nawet biegała :lol: leczenie trwało naprawdę bardzo długo,było kosztowne ale niunia żyła jeszcze ok 2 latek ,pokonała paraliż ale raka nie dała rady..zabił ją..życzę powodzenia i wytrwałości, potrzeba czasu , musi się udać;)
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
mania1979 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
jak tam chłopaki? czy jest jakaś szansa że zostaną w tym hoteliku? ja jeszcze nie wpłacałam w listopadzie ,jeśli konto się zmieni proszę o dane. mam fanty w razie jak by ktoś robił bazarek,mogę podarować parę rzeczy na ten cel ;) -
Wituś niewielki,słodki kudłacz MA PONOWNIE DOM!!!
mania1979 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
śliczny ,powinien szybko domek znaleźć -
Bartuś,mały,kudłaty słodziak JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
mania1979 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
do góry po domek :lol: -
to do piątku laleczko, już niedługo będziesz spała z pańciem na kanapie :loveu: mój tato bardzo sie cieszy,kupił już szampon by niuńkę w piątek wykąpać co by nadawała sie do pościeli ;)
-
u nas znajdzie szczęście ,Tinka jest nasza!!!!! :loveu::loveu: tzn mojego taty..ale wszystkie jego stwory są moje a moje jego... w piątek jadę po małą :loveu::loveu:
-
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
mania1979 replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Krysiu pamiętam.. -
wszystko już Wam piszę :lol: moi rodzice są zdecydowani zaadoptować Tinusię , nie dawno stracili swojego kochanego psa , czują się samotni i ich dom jest pusty bez psa..prosili mnie bym znalazła im jakąś energiczną młodą suczkę ,która wypełni tę pustkę.. ostatni rok był dla nich trudny, adoptowali staruszka ,który wymagał naprawdę bardzo dużej opieki,spisali się na medal to jego wątek : [url]http://www.dogomania.pl/threads/198188-Staruszek-Filipek-kocha%C5%82...-I-by%C5%82-kochany.-Jednak-choroba-zabra%C5%82a-Nam-Go-za-TM.-*/page13[/url] ja mam dwie suczki adoptowane tez przez dogo : Adelcia:[url]http://www.dogomania.pl/threads/144251-Daria-ju%C5%BC-w-cudownym-domku-sta%C5%82ym!!!!/page5[/url] Sońka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/202366-Urodzi%C5%82a-maluchy-w-grobie-swojego-pana-DT-pilnie-potrzebny-schr-%C5%81%C3%B3d%C5%BA/page7[/url] Moje suczydła były by częstymi gośćmi u Tinki, a Tinka u nas, dlatego pytałam jak Tinka dogaduje się z suczkami. Rodzice mają w domu kotkę ,która akceptuje wszystkie psy. Podpiszemy umowę i zgadzamy się na wizytę PA. Zależy nam bu sunia jak najszybciej była u nas,by już nie musiała siedzieć w schronie,jeszcze dziś nawet bym po nią pojechała..ale dziś święto...zastanawiem sie czy mogę dziś dzwonić pod nr podany w pierwszym poście..
-
już wyczytałam wszystko :lol: co do odległości właśnie tez dowiedziałam się ze to od nas blisko ;)
-
mam pytanie jak sunia reaguje na koty? jak w stosunku do innych suczek? jak reaguje na dzieci? jak wyglądała by sprawa transportu do Pruszkowa/koło Warszawy ? edit,mam jeszcze jedno juz ostatnie pytanie czy ona jest wysterylizowana?
-
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
mania1979 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
byłam ciekawa co u Nessi i wysłałam zapytanie do wiosny co u malutkiej i pozwole sobie zacytować ,pewnie też chcecie wiedzieć :lol: : " Nessi ma się świetnie, zadomowiła się na dobre. Jej opiekunką jest młoda dziewczyna która bardzo fajnie się sunią zajmuje, wygląda to wszystko naprawdę ładnie" -
Zabrałam psa od narkomana,błagam was o pomoc!!!!
mania1979 replied to mania1979's topic in Już w nowym domu
mimo tego ze są dorośli nie idzie to w parze niestety z odpowiedzialnością...ale chcę mocno wierzyć ze podołają.. -
mam nadzieje ze to nie znudzenie tylko faktycznie maile weryfikacyjne coś d*** dają.. ostatnio podpisywałam petycję i nie mogłam zweryfikować podpisu bo nie dostałam maila a jak chciałam drugi raz podpisać to komunikat ze już nie mogę..:shake: W każdym bądź razie miejmy nadzieję ze te podpisy wystarczą i Sędzia będzie Człowiekiem i nie da sie zwieść..
-
uśmiech Gośki zwala z nóg :lol: jeszcze tylko cudny domek i koniec drogi Małgoni :loveu::loveu: