-
Posts
8556 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iwna5702
-
[quote name='Kasia77']U Iguni wszystko w porządku. Po zabiegu czuje sie dobrze. Wklejam przedwczorajsze wyniki badań krwi, strasznie słabe mi wyszły zdjęcia :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1884/57758787b7e3a023.jpg[/IMG][/URL] Iga w dalszym ciągu musi brać Euhyrox na tarczyce - 2 razy dziennie dwie tabletki. Powtórzone dziś wyniki badań Amona, dały ten sam wynik, czyli nie było pomyłki, wyniki wątrobowe są złe- Alat ma norme od 3 do 50 ciu a wynik Amona to 750... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/501/d7830af76e7e7084.jpg[/IMG][/URL] USG nie wykazało żadnych zmian, wątroba wygląda na zdrową, Amon czuje się i zachowuje jak najzdrowszy pies, więc nie wiadomo na dzień dzisiejszy czym są spowodowane tak złe wyniki badań. Weterynarka zdecydowała, że "pokarmimy" Amona karsivanem i zobaczymy jak to na niego zadziała, karsivan podobno często pomaga zbić wyniki takie jak u Amona. Przez dwa tygodnie ma brać 2 tabletki dwa razy dziennie, potem zrobimy kontrolne badania. Na kilka dni mamy karsivan, bo brała go kiedys moja Pinesia, jak sie skończy to dopiero kupie następny. Dzisiejsze badania watrobowe 10 zł, wklejam rachunek z dzisiaj i przedwczoraj - ten jest wspólny Igą ( 57zł to Iga) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1662/74c84e4e316fc4e7.jpg[/IMG][/URL] Za USG Amona pani doktor nie policzyła nic..., do tego jako , że zdarza się Amonowi podjadać kupy, dostał od pani doktor suplement - Rumen Tabs. - Ma szczęście nasz zbój ;)[/QUOTE] Kasiu, zalaczone rachunki sa tylko za badaia, a za zabieg Iguni bedzie oddzielny rachunek?
-
Z Igunia to i tak cud - poniewaz ma teraz super warunki zyciowe nalezy liczyc na to, ze jej organizm jest mocniejszy i wytrzyma czekajace ja zabiegi.:roll: Bedziemy zbierac kaske. Zaraz podlicze Amonkowe wydatki - czy sa jakies pieniazki od Agnieszki na Tarę - mozesz Kasiu to sprawdzić? Amonek teraz to moze i ze 30 kg wazyć (z kubraczkiem :)) Ja mam własnie taką suczynę - wszystko co się rusza to wróg - jest mniejsz od Amona ale strasznie silna - i ciągnie mnei na spacerach do wyimaginowanych wrogów - dobrze, ze Amon może polatać po ogródku to przynajmniej nie trzeba wtedy trzymać go na smyczy.
-
Jutro będzie w schronisku koleżanka - moze sie jej uda cos dowiedziec .... Fakt, ze ten psiak wyjatkowo nie ma szczęścia . Odkryłam go w szpitalu zakażnym zupelnie przez przypadek , gdzie go zapuszkowano na czas remontu, idac po innego psiaka do salki obok. Wzięlam Bursztynka na spacer i pokazalam opiekunowi z rejonu na ktorym Bursztyn byl przed remontem , kiedy przyjechalam nastepnym razem psiak juz siedział w boksie na wybiegu razem z sunia . Ale to juz historia - teraz Bursztyn znowu w szpitalu...
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbliżaja się świateczne dni - wszyscy zajęci przygotowaniami. Ale na pewno uda sie znalezc troche czasu dla naszych podopiecznych. Ja pojadę do Cezarka w tym tygodniu a potem zaraz po Świętach :) -
[quote name='APSA']Przynajmniej zbój trzyma fason ;) Z Morganem to niestety fakt, że też jest psi rozbójnik. Postaram się zorganizować mu większą akcję ogłoszeniową, a nuż się uda. [COLOR=#808080][SIZE=1]Kurteczki, o których pisałam, w końcu wszystkie wylądowały w zaprzyjaźnionej fundacji i chyba nie ma co kombinować z wysyłkami w te i z powrotem, kiedy nie wiadomo, na ile udałoby się je wykorzystać. Także skorzystają z nich koty.[/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Dzięki Asiu :)
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No niestety, ta sobota z kolei byla dosc ponura,jesli chodzi o pogode, sporo psow bylo do wyprowadzenia i nie dało rady zrobic ladnego zdjecia, ale moze uda sie nastepnym razem. Cezarek wyglada calkiem niezle, wygladzilo mu sie futro, stal sie bardziej energiczny - mysle, ze dzieki czestszym spacerom, na ktore wychodzi tez w tygodniu z wolontariuszka, zajmującą się starszymi psiakami. :) -
W sobote tez wychodzil - tym razem nie ze mna - ubiegla mnie inna wolontariuszka , ktora brala na spacer swoje szpitalne psiaki i przy okazji dostala do wyprowadzenia Bursztynka. Piesio w calkiem niezlej formie - nozki juz ok., zle jets coraz zimniej - juz sma nie wiem, moze lepiej, ze siedzi w cieple w szpitalu ?
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jednak bylo calkiem niezle - tym razem nikt nie zaklócal spacerow - pogoda dopisala i Cezarek mogl sobie pospac na kocyku (podpiety na smyczy do ogrodzenia). Dzieki temu jego "spacerek" wydluzyl sie do prawie 3 godzin :) -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cezarku troche pustawo u Ciebie, w sobote ma nadejsc zima - zapowiada sie tylko szybki spacer - a ja chcialabym zrobic nowe zdjecia....