-
Posts
8476 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iwna5702
-
Tyle sie wydarzylo - a ja zajeta innymi watkami :( Przesle deklarowana wplate. Malwinka jest taka sliczna
-
Wczoraj bylam na troche w schronisku - chcialam min zasiegnac jezyka w sprawie Iguni - ale to jest jakas kwadratura kola. Lekarz siedzi w gabinecie i zalatwia tylko sprawy adopcyjne - wiec wczoraj poniewaz tych adopcji bylo troche nie moglam sie znowu przedostac do gabinetu. Pan z biura adpcji chcial mi nawet pomoc i "wszedl" po prostu do komputera do karty Igi z tym, ze niwiele z tego wyczytal, z wpisow lekarza nie wynikalo, zeby miala leczone jakiekolwiek zlamania,. miala tylko zewnetrzny uraz, rozcieta skore i nic wiecej .
-
APSO - ten wpływ zostal umieszczony w pierwszym poscie - jest wpisany do pazdziernika. Jak przyszedl pomyślałam ze nie zmieniony jest tytul a chodzi juz o watek Amanta. W tej chwili jest sytuacja taka ze Amant ma deklaracje i na niego sa wplaty i rozliczenia. Tara ma sponsora spoza watku a Igunia jest na "garnuszku" Kasi natomiast przez osobe spoza watku oplacane sa jej leki i wizyty lekarskie oraz badania. Generalnie koncepcja moja jest taka - ze na razie zmierzamy do wyjścia z długu lecznicowego Amanta zostalo szcześliwie juz "tylko" 278 zl - a potem jak wyjdziemy na prosta, zobaczymy czy i jakie beda nadwyzki z deklaracji amantowych - te ew. nadyzki zasila Igunie i Tare. Czyli Asiu prosba - jesli mozesz utrzymaj prosze na razie deklaracje na Amanta - a pozniej zobaczymy jak bedzie z wplywami i jak sie je da podzielic :)
-
Bylam wczoraj i jade dzis - jednak cos bylo nie tak z wpisem o przenosinach. Bursztyn jest w szpitalu - co moze i lepiej ze wzgledu na bezposrednia opieke lekarska - niestety do szpitala nie maja wstepu wolontariusze, po bezowocnych poszukiwaniach w geriatrii - bo taki byl wpis do ksiazki przenosin - ustawilam sie pod szpitalem, bo w koncu gdzies pies musial sie znalezc. Trafil sie pan dyrektor, ktory szedl na obchod do szpitala - ja oczywiscie nie moglam z nim wejsc. Poszedl do lekarza i Bursztyn sie znalazl - ale nadal wiedza malo konkretna, moze dzis wreszczie dowiem sie wiej, jaka przyczyna chroroby i czy wstaje. Na razie podobno jest poprawa, dostaje antybiotyk oraz p/bolowe i p/zapalne,
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuję że zajrzałaś na wątek - na razie jestem tak uwikłana w "psie sprawy", ze sama nie mam pomysłu - ale moje dotychczasowe (choc newielkie) doświadczenie pokazuje, że czasami sprawy rozwiauja sie same - przybywa nieoczekiwana pomoc :) - jest róznie. Najważniejsze, zeby psiak był jakos wyrózniony - ma swój wątek trzeba liczyć, że coś on przynieisie. Masz rację mnie czasem ten ogrom nieszczęść zwierząt też przytłacza - wczoraj byłam na Geriatrii szukać psa - nie znalazłam bo jednak jest w szpitalu. Te biedne psiny pokotem lezą lub kreca sie bez celu. maja nawet dość ciepło, w miare czysto na ile sie da, jest jedzenie sa leczone - ale nie ma przy kazdym z nich jego wlasnego pana, ktory by pocieszyl i przytulil. Taki widok jest po prostu nie do zniesienia i tego chce oszczedzic chociaz Cezarkowi. -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzieki - joteska jest uczstnikime naszego watku staruszkow, na ktorym zapraszalam na watek mojego Cezara - ale napisze do niej jeszcze pw. Mysle, ze ona na razie musi miec troche czasu po stracie jej Ceazarka.... -
OK - najwazniejsze zebysmy dzialali wspolnie dla dobra naszych zwierzaków. Bursztynek jeszcze nie ma watku na fb. W moim podpisie jest tez watek innego schroniskowca - juz na wolnosci. Zapraszam rowniez wszystkich na nowy wątek kolejnego ONka w potrzebie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234210-Cezar-ONek-skazany-na-dozywocie-moze-jednak-znajdzie-dom-na-starość[/URL]
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzis Cezar wyszedł na spacer z moja kolezanka. Cieszę sie ze ona przekonala sie do niego , a z kolei Cezarek zaakceptowal nowa osobe. Cezar na początku naszych spacerów był nieufny wobec mnie, potrafil kłapnąć, złapac ostrzegawczo za rękę kiedy przypinalam lub odpinalam mu smycz, z tego powodu na poczatku wychodzilam z nim zakladajac mu smycz - jako petle. Jednak spacery robia swoje - wycofane psy zaczynaja sobie kojarzyc smycz z przyjemnościa, przestaja sie bac i dzieki temu sa w stanie zaakceptowac nowe osoby w swoim otoczeniu. -
Troche boje sie na moim watku wpisow - ktore moga zagrozic watkowi Bursztynka. Wieści są nieco bardziej pozytywne - niestety pochodzą z informacji otrzymanej z biura poniewaz kolezanka, ktora miala dzis byc u Bursztynka, bedzie u niego dopiero jutro . Bursztyn wczoraj i dzis otrzymal zastrzyki przeciwzapalne - tylko nadal nie wiem, czy juz samodzielnie chodzi, czy zastrzyki podano mu w boksie. Wazne, ze podjeto jakieś działania - niezaleznie od wszystkiego byłoby dobrze zalatwić mu miejsce poza schroniskiem.
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cezarek czeka na spacer - ale pewnie najwcześniej w piątek :( -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Asiu - juz nieaktualny - wysle do ciebie zaraz aktualny moj adres mailowy :) -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W zwiazku z tym podnosze :) -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje - fakt nigdy nie wiadomo, kiedy szczescie moze sie uśmiechnąć. -
Wczoraj bylam na spacerach w schronisku. Pogoda mozno niesprzykala. Walil snieg, ktory w sumie dosc szybko topnial na sciezkach po ktorych spacerowalismy, wial nieprzyjemny wiatr. Po 4 godzinach mialam przemoczone ubranie i chlupiaca wode w butach - bylo ekstremalnie niemilo. Psiaki w przewiewnych budach z niewielka iloscia przemocoznej slomy. Od czesu kiedy chodze do schroniska przestalam lubic jesien i zime. Przepraszam,ze tu zamieszczam - ale chcialabym zaprosic uczestnikow tego watku na watek kolejnego starszego pana,ktory moze dostanie takze swoja szanse. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234210-Cezar-ONek-skazany-na-dozywocie-moze-jednak-znajdzie-dom-na-starość[/URL] A co u naszego stadka - na szczescie juz nie musimy sie martwic, ze cierpia chlod i niedostatek :)
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj mimo prawdziwej snieznej zadymki poszlismy na spacer, Cezarek dostal tez miche makaronu z wkladka. zjadl blyskawicznie i rozgladal sie za dokladka - ale musialam jeszcze cos zostawic dla innych spacerowiczow. -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje za odwiedziny - moze ktos jeszcze do nas zajrzy :) -
CEZAR prawie 5 lat mieszkal w schronisku. Jego losy zanim tu dotarl sa nieznane. Nie wiemy tez na pewno ile ma lat - do swojej schroniskowej karty ma wpisane 12 - ale moim zdaniem jest mlodszy. Te lata spowodowały, ze jego organizm osłabł. CEZAROWI pogorszyl sie wzrok, nie slyszy tez dobrze - prawdopodonie powinien mieć wyczyszczone i odkazone uszy. Ma trudnosci z chodzeniem - widać, ze jego tylne łapy uginaja się, a siedzenie w ciasnej budzie i malenkim boksie - przy 20 min. spacerze raz na tydzien powodują, ze stan jego łap się pogarsza, nawet nie chcę myśleć o nadchodzącej zimie i chłodach. Zima może być wyrokiem dla tego psa ZBIERAMY 300,- zl na miesieczne koszty zwiazane z utrzymaniem Cezara DEKLARACJE STALE: Karolina W 50,- (Pani od Sambo ) Alicja W 100,- Hania K 30,- Israel 20,- Joteska 10, Gruba Berta 50,- =============== Razem 260,- zl Przewidywany koszt transportu: W-wa-Kasia77 (powrotny) - 400 zl Wplaty na transport ============= Magda P - 100,- zl Malgosia B 50,- zl ---------------------- 150,- zl Wydatki ====== 400,- zl - 18.7.- przelew za transprt W-wa-(Kasia :)) + powrot W-wa 200,- zl zaliczka na leczenie (do rozliczenia - bez wplat darczynców) ============== Razem 600,- zl minus 150,- zl =================== na minusie 450 zl Miodzio i Cezar łącznie na dziś (26.7) 362 zł + 234 zł trococsil do tego 67,- zł za wczorajszą wizytę Cezara +20,- zl za Miodka.= 87,- zl ======================================================== Razem leczenie 449,- zl minus 120 zl Skarpeta im Talcott = 329 zl; Trocoxil 234,- (kszt leku pokrywa Skarpeta Owczarkowa d oddania 15% wartosci ) ======================================================= . RAZEM MINUS WYNOSI 450,- zl (transport 250 + zaliczka na leczenie 200) Wplata w sierpniu na psiaki - 50,- zl od Malgosi B Przelew od Beat2010 - 120,-zl ====================================== Razem 170,- zl minus 129,- zl (z kwoty 329. zl ,z ktorej 200 zl pokryla zaliczka na leczenie - do zwrotu -bez wplat darczyńców) ================= zostaje 41,- zl =============== Wplaty w sierpniu 2013 z deklaracji =============== Karolina W. 50,- zl Alicja W. 100,- zl Israel 20,- zl Gruba Berta - 50,- zl ================= Razem 220,- minus 100 zl za hotelik za lipiec ========================= - zostaje 120,- zl na poczet sierpnia + wplata 50,- zl Gruba Berta za hotelik za lipiec, - wpłata od Hani K 20, - wplata od Joteski 10,- ================= = razem wpłynęlo 200,- zl poszedł przelew - 300,- zl na hotelik - hotelik za sierpień opłacony w calosci . ======================= minus 100,- zl Wplaty na wrzesień ============== Karolina W. - 50,- zl , Israel 20,- zl Alicja W 100,- zl Gruba Berta 50, - zl Hanna K 30,- zl ========== Razem 250,- zl === minus 100,- zl =============== zostaje 150,- zl Wydatki we wrześniu ================= -zwrot 30,- zl do skarpety im Tallcot zostaje 120,- zl Wpłaty na pażdziernik ================= Hania K 20,- zl Israel 20,- zl Alicja W - 100,- zl Karolina W 50,- zl Gruba Berta 50,- zl ============= Razem 240,- zl plus 120,- ============ Razem 360,- zl -Poszlo 300 zl za hotelik we wrześniu - i -60,-zl na poczet hoteliku w pazdzierniku ====================== Zostaje do zaplacenia 240 zl za hotelik w pazdzierniku Przelano 117,- zl za Trokoxil wplaty na listopad ============= Gruba Berta 50,- zl Hania K - 20,- zl Alicja W - 100,- zl Joteska - 20,- zl (za X i XI) Israel - 20,- zl Karolina W. 50,- zl ============= Razem 260,- zl 200,- zl wyslane na poczet hoteliku za pazdziernik jeszcze ---------------------- zostaje 50,- zl minus 117,- trcoxil -------------------------- na minusie 57,- zl zaplacony pazdziernik ostatnia kwota za hotelik 40,- zl (uregulowane z wplywow z bazarku) (bazarek zasilil watek Cezarka kwotą 85,- zl) ================== zostaje 45,- zl minus 57,- zl ========== minus 12,- zl przelew 36,- zl dla Skarpety Owczarkowej (15% od udzielonej kwoty wsparcia 234 zl na leki-Trocoxil) ---------------------- na minusie 48,- zl z bazarku od Grubej Berty 70,- zl + 30,- zl za moje bazarkowe książki =========== - razem 52 zl na plusie wplaty w grudniu ================ Gruba Berta 50,- zl Alicja W 100,- zl Israel 20 zl Hania K 30 zl Karola W 50,- zl ------------------ Razem 250 zl plus 52 zl poszlo 4.12. za hotelik za listopad 300 zl ==================================== wplaty na styczen =============== Gruba Berta 50,- zl Alicja W - 250 zl (pwiększona wpłata - bardzo dziękujemy :)) Hania K - 20 zl Israel - 20 zl Karlina W - 50,- ================== Razem 390,- zl wydatki ============= 24.12. poszedl przelew na 150 zl oraz na 250 zl ======== razem 400,- zl (z pow. wplat jest zapłacony hotelik za grudzien 300 zl plus 100 zl post 294 za leki) ========== na minusie 10 zl ================
-
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
iwna5702 replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moj rok jest tez fatalny - odszedl moj ukochany Fil - niestety sam, w brudnym legowisku:-( - to jest dramat nie do opisania. Z kolei Wy zylyscie nadzieja ze sie uda - tym bardziej przykro jesli jednak los zdecyduje inaczej. Pozdrawaim Was - bardzo Wam wspólczuje :-( -
Amorek - tez pieknie, niech korzysta - ale niech zostawi babulenke Igunie :loveu: Dzis poszedl tez przelew na 330 zl za pobyt Tary/Starki - za listopad, za leki Amona i transport 235,- oraz 100 zl na poczet dlugu w lecznicy Troszke zmienilam tytul watku - uwzgledniajac w pierwszym poscie 3 psiaczki - bo jesli bedziemy mogly - po pozbyciu sie dlugow amantowych - to moze wspomozemy rozniez nasz "starsze panie"
-
Dzis bylysmy z kolezankami na Paluchu i dopiero teraz przysiadlam do komputera. No pieknie wygladaja nasze psiaki :) Musze sprawdzic co ze sterylka u Iguni, wczesniej siedziala w boksie z samcem - ale moze on byl sterylny- w sobote sie dowiem. Kasiu napisz prosze nazwe leku na tarczyce i moze tez nazwe antybiotyku Iguni - tylko informacyjnie musze powiedziec dawnej opiekunce Iguni :) Podaj tez nowy numer konta - musze porobic przelewy oraz podac konyo dla wplat osobom ktore beda chcialy wplacac na Starke i Ige