Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. SUPER !! :ylsuper: Gratulacje dla wszystkich sprawców 'zamieszania' :loveu:.Będzie dobrze - domek ma doświadczenie, nie z pierwszej łapanki. Świadomie dopraszał się psiny, o możliwych kłopotach powiadomiony - zaakceptował. Najważniejsze, że będzie pod ręką - moją i mojego komanda (czarne podniebienia) - ca 15 km od mojego matecznika w Bolandzie, czyli naszej pięknej ojczyźnie. Pozdrawiam wszystkich sprawców 'zamieszania' :lol:
  2. [quote name='Paulina87']Gratuluję! Balbinka taka cudna, że jak ją można było oddać komuś obcemu.[/QUOTE] No proszę, halo, halo, z szacunkiem proszę, Amica to nie jest ktoś obcy tylko [B]I v-ce Prezes Klubu Taliba Wspaniałego [/B];) ja jestem Prezes, a o chwastach tu już nie gadamy, ......no chyba, że o wyrywaniu , a to jak najbardziej ..... kiedy ? już lecę !. PS. Tytuł na watek SEHR GUT !!
  3. Kurrrrczaki, a gdzie przeniesiona , znaleźć nie mogę. Może kto się zlituje i zlinkuje. Amica ! Help !
  4. No to kolejne dobre wieści. Są może jakieś 'świeże' fotki Kuby ? , jakiś spacer w plenerze abo cóś ? :razz:
  5. Może ktoś zna inne 'dojście' do Kasi77. Pilnie potrzebna jest wiadomość co i jak z bidą. Nie bardzo jest sens Go pokazywać skoro nie wiemy czy .......nie napiszę o czym myślę.
  6. Widzę wszystkich .... jestem i czytam. Powiem tak, akwizycja idzie, na jutro mam też pewien plan. Było zapytanie, ale nie dość dobre. Chłopaki MUSZĄ zostać razem - trzeba o to powalczyć.
  7. Tak, jestem za zrobieniem badań, Szarotka duś, duś. Trzeba mieć kompletny obraz. Pogryziony nieźle. Z pyszczydła widać, że wojownik z niego żaden. Dobrze, że już w DT.
  8. Przypominam, że Amica jest I v-ce Prezesem Klubu Taliba i .... nie mogło być inaczej ...cecha charakterystyczna Taliba to podprowadzanie serc .... co i tu miało miejsce :loveu: Isadora, chodziło właśnie o to ogłoszenie ....teraz do roboty...ciekawe co upichcisz :eviltong: :lol: Amica :Rose: :bigok: :ylsuper:
  9. Witam wszystkich. Jaka jest aktualna sytuacja z psiakiem. Gdzie jest obecnie ?
  10. Szkooda. A ja jestem stetryczały piernik i piszę ...;) :lol: I jeszcze za MOONA przed całym KTOZ-em z Frotką na czele :modla::modla::modla: i :Rose:
  11. No i GUT jest, a nawet VERY GOOD. Przed nową i jedyną Panią Moona na raz, dwa, trzy : do ziemi czołem :modla::modla::modla::modla::modla: i do tego :Rose: , a może i Pani coś sama napisze o Moonie. PS. Z lekka 'tłuste' psole ładniejsze som :eviltong:
  12. Witam wszystkich. Ze wsparciem kasą trochę krucho z powodu ilości 'podopiecznych i wspomaganych' - chyba że jakiś znajdzie DS. Postaram się 'wygmerać' ludzia dla Gaspara.
  13. Sterylizowana, niesterylizowana .... ważne , że swój urok ma i działa ....na Moona, ...eh te baby :lol:
  14. Przecież widać, że nie centrum ...i na szczęście :cool3:, powietrze zdrowe. A tak w ogóle to wszystko jak zwykle przez te .....kobiety :eviltong:, a nie mówiłem , że Go Laska rozrusza tak, że nie poznamy gościa. Będzie jeszcze duże WOW jak się potwierdzą podejrzenia :lol: ...a nowe fotki ?
  15. No to jest ten mniód na moje bolące gnaty ! :loveu::loveu::loveu: Takiej Szwajcarii jak ta w Krakowie to nigdzie nie ma !!! :eviltong: Ha !. Laska tak Moona rozrusza, że za parę dni Go nie poznamy - w końcu prawdziwy facet , kompletny ....:evil_lol: Cała nadzieja, że takich wieści wiosna przygoni więcej.
  16. Witam wszystkich. Zapisuję. Cz jest jakiś efekt zgłoszeń po fundacjach ? Czy laski piękniaski są regularnie karmione ?
  17. Amica , a może by tak Taliba poddać kuracji biostyminą typu Fibs. O ile mnie stara czacha z pamięcią nie zawodzi to 'przechodziłem' takie leczenie. Dobre efekty. Co prawda poddawane tej kuracji psole (zastrzyki 1 ml) nie wykazywały do mnie oznak sympatii w trakcie leczenia, ale potem zapominały. Co prawda do dziś jak zobaczą u mnie strzykawkę (nawet jak sam sobie robię zastrzyk) to wymiatają w pośpiechu.
  18. Mimo, że wpis Asior duży i na czerwono czytałem trzy razy, literka po literce. Dopiero reszta postów mnie przekonała, że .....zrozumiałem....... ło jasna.......upa...:crazyeye::crazyeye::crazyeye: To jest news, reszta nieważna :cunao::cunao: przed wszystkimi co się do imprezy przyczynili :modla::modla::modla: :loveu::loveu::loveu: SUPERAŚNE WIEŚCI :ylsuper::ylsuper::ylsuper: ..... o !!! przestały mnie stare gnaty boleć
  19. [quote name='Angel']a o jakie dokładnie szczegóły chodzi co do Kropka ?[/QUOTE] Pytałem, czy obaj faceci są szczepieni (na co ?), czy są kastrowani ?, czy maja chipy ? . Jeśli gdzieś to już jest napisane - to proszę info powtórzyć.
  20. Tak, tak Szarotko to nie kłótnie to samotność w potrzebie. Ze Stefanem też walczę i piszę, gdzie tylko się da już dość długo. Niestety inne bidy Go wyprzedzają. Trzeba mu znaleźć dom. Jest o krok dalej, już nie w schronisku - to dużo. M-orsetii ma także wiele racji, bo do Stefana przykleiła się wizytówka, niekoniecznie prawdziwa. Trzeba to odczynić. Niech fundacja robi swoje, a my utwórzmy Cywilbandę ws. Stefana i róbmy swoje. Do Bandy każdy może się zapisać. Sama wiesz - więcej wiatru, więcej szans.:lol:
  21. Widzę Was, widzę wszystko. :lol: Na początek : to co zawsze, czyli :multi:, o tak się trzeba cieszyć , że Talib Balbin ma Amicę ( no właśnie Amice czy Amikę - eh, czy ja się muszę na tym znać) - będę pisał Amikę.:eviltong: Na środek : w sprawie nużeńca. Jeśliby wziąć 10, na ogląd zdrowych, o ładnej sierści psów, mieszkających w przeciętnie dobrych domach, bez nadgorliwego, upierdliwego moczenia psa w kwasie solnym lub innym wynalazku dla utrzymania Jego sterylnej, niepotrzebnej psu ani nikomu, czystości to okazałoby się iż w co najmniej 3 do 5 przypadków znaleziono by nużeńca. I o czym by to świadczyło ? O niczym. Bo jeśli pies jest zdrowy, nie jest osłabiony np. głodem, nie ma obniżonej odporności, nie jest tzw. osobnikiem słabym genetycznie (np. wsobny chów), nie ma ogólnej bakteriozy lub grzybicy z powody warunków bytowania to te parę posraaaaanych nużeńców nie robi różnicy, bo organizm daje sobie radę. Z nużeńcem wiąże się zawsze cały pakiet paskud różnego autoramentu i to daje efekt fryzjersko-okulistyczny. Miłośnicy nużeńca wiedzą o co chodzi - resztę proszę o wygooglanie sobie wiedzy. Wg moich TW, badanie zeskrobin po tak intensywnej inwazji jak u Taliba Balbina jest celowe po trzech tyg. po ustąpieniu objawów zewnętrznych, czyli całkowitym zarośnięciu i przebarwieniu włosa, zaniku okularków i kuracji podnoszącej odporność, witaminizowanie i biostymulacja nieszczęśnika. Nosicielstwo nużeńca jest bardzo rozpowszechnione i odbywa się w bardzo wielu przypadkach bez żadnych objawów u nosiciela, a także wiedzy Jego samego i bliskich. Na koniec : serce. Serce jak serce, trzeba dbać i zwracać uwagę na sygnały. Ja coś jednak mam wrażenie, że trzeba poczekać na poprawę ogólnego stanu Balbina. Potem zrobić klasyczną diagnostykę i z dłuższą obserwacją. Masz Amica rację - rozważne opanowanie to najlepsze wyjście. Żeby wystąpił , aż kardiologiczny kaszel to musi być widać te trochę płynu w worku osierdziowym lub płucach. Czyli wyraźne problemy z prawą komorą lub arytmia przedsionkowa. To może być generowane chwilowym wysiłkiem, jednak chyba nie, aż tak szybka byłaby reakcja przesiąkowa, dająca odruch wykrztuśny. Mój TW zaleca też umiarkowany spokój. Zalecenia : [B]walić czołem w podłogę przed nadchodzącą Amiką i wspierać czynnie [/B]:lol: . Pozdrawiam
  22. Jestem, jestem ....widzę Was !. Dzieje się, dzieje. O tu np. : http://sabro-tierschutz.de/Kamel-und-Fax/ Chłopaki są też w pewnym katalogu o nakładzie 40 tys. egz. . Mają całą stronę A4. Są i gdzie indziej. Czekamy. Będzie dobrze. MUSI , a jak nie to ....naskarżymy .... Szarotce to Ona pociągnie za konsekwencje.
  23. E tam. Już kaszelek od razu...może jakiś nieżyt oskrzelowy, albo cóś w podobie. Zwiększona praca tłoczni przepony, więcej powietrza przepchane i może coś podrażniło oskrzela. Na skórze, wierzchem cholerstwa różne Balbina żarły, może jeszcze jakieś ...wredne zgagi w środku hasają. Może by jakiś wymaz z gardła. Tak se gadam ... No ale, jeśli to sercowy kaszel to mus wodę w płucach mieć i widać by było. Ale na to też jest 'przepis na pranie'. Będzie dobrze.
  24. Witaj Marysiu. Nie znamy się. Dogomania to takie dziwne miejsce lub byt, gdzie się ścierają emocje, toczone są wojny i wojenki, składane są deklaracje przyjaźni, wspólnoty więzi uczuć i celów. Ważne jest, że gdy trzeba, zwykła nasza tu obecność wynika ze szczerej chęci wsparcia i wzmocnienia Ciebie, wejścia, za Twoją zgodą, do wspólnoty w odczuwaniu bólu i smutku. Tak bólu, jeszcze długo bólu, to takie nasze ludzkie brzemię. Mam świadomość, że na ukojenie Twej rozpatrzy teraz nie ma żadnego leku , ani rady. Wiem coś o tym, jak wszyscy, których udziałem były już odejścia bliskich. Ważne jest jednak to, abyś użyła całej mocy do tego, by opowiedzieć wszystkim Twoim bliskim i sobie samej raz jeszcze o szczęściu i radościach jakie były Waszym udziałem wspólnym. Opowiedzieć o dobrej mocy, która Wam wspólnie towarzyszyła, a teraz będzie Ciebie wspierała w dobrej pamięci.
×
×
  • Create New...